Google przedwcześnie zdradza sekrety Material 3 Expressive
Gigant z Mountain View opublikował obszerny wpis na blogu, wcześniej niż zamierzał, a w nim wyjaśnił założenia Material 3 Expressive (M3 Expressive). Chociaż post został już usunięty, jego kopię udało się zapisać w Archiwum Internetu, bo jak wiadomo – w internecie nic nie ginie. Co prawda, obrazy nie są widoczne w tej wersji, ale redaktorzy 9to5Google zdołali je przechwycić.
Czytaj też: One UI 8 naprawia niedociągnięcia „siódemki”. Idealnie na premierę nowych składaków
We wspomnianym wpisie firma wyjaśnia, że M3 Expressive to filozofia projektowania, która ma na celu “inspirować emocje, komunikować funkcje i pomagać użytkownikom w osiąganiu ich celów“. “Fundamentalnymi” elementami tego designu są “kolor, kształt, rozmiar, ruch i zawartość“. Elementy te mogą być wykorzystane do “zwrócenia uwagi na to, co najważniejsze w interfejsie“. Google opisuje M3 Expressive jako “najbardziej przebadaną aktualizację systemu projektowania Google w historii“. Następnie firma szczegółowo wyjaśnia podjęte decyzje i powody, dla których uznała za konieczne wprowadzenie tej zmiany w designie:
Material 3 Expressive narodziło się z badań – nie w stylu analizy 41 odcieni niebieskiego, gdzie decyzje projektowe były delegowane do danych, ale w wyniku wspólnych dociekań obejmujących badania, projektowanie i inżynierię. W 2022 roku nasza stażystka badała odczucia użytkowników Material Design w aplikacjach Google. Po wspomnieniu o swoich wstępnych wnioskach kolegom w monachijskiej piwiarni, wywołała ogólnofirmową debatę projektową: Dlaczego wszystkie te aplikacje wyglądają tak podobnie? Tak nudno? Czy nie ma miejsca na zwiększenie wyrazistości?
Czytaj też: One UI 7 z Androidem 15 trafia do serii Galaxy S23 w Polsce. Samsung się nie zatrzymuje

Te pytania skłoniły zespół do zastanowienia się nad kolejną ewolucją Material Design. Gigant technologiczny twierdzi, że przeprowadził “46 oddzielnych badań z setkami projektów i ponad 18 000 uczestników z całego świata”. Niektóre z tych badań obejmowały:
- Śledzenie wzroku: Analiza, na czym użytkownicy skupiali swoją uwagę.
- Ankiety i grupy fokusowe: Ocena emocjonalnych reakcji na różne projekty.
- Eksperymenty: Gromadzenie opinii i preferencji.
- Użyteczność: Sprawdzanie, jak szybko uczestnicy rozumieli i potrafili korzystać z interfejsu.
Dzięki tym badaniom firma odkryła, że “uczestnicy byli w stanie dostrzec kluczowe elementy interfejsu nawet 4 razy szybciej” podczas korzystania z M3 Expressive. Google, chcąc to zilustrować, pokazał porównanie obecnego interfejsu Gmaila z koncepcją interfejsu M3 Expressive. Jednak w tym wszystkim nie chodzi jedynie o użyteczność, bo ekspresyjny design może również wpływać na postrzeganie produktu.


Konkretnie, zaobserwowaliśmy 32% wzrost postrzegania subkultury, co wskazuje, że ekspresyjny design sprawia, że marka wydaje się bardziej relevantna i „na czasie”. Zauważyliśmy również 34% wzrost poczucia nowoczesności, dzięki czemu marka wydaje się świeża i przyszłościowa. Ponadto nastąpił 30% wzrost poczucia nonkonformizmu, co sugeruje, że ekspresyjny design pozycjonuje markę jako odważnego i innowacyjnego lidera, gotowego do zerwania z konwencją – wyjaśnia Google.
Czytaj też: Nie będzie powtórki z rozrywki? Samsung przyspiesza z One UI 8
Dzięki temu przedwczesnemu ujawnieniu szczegółów Material 3 Expressive wiemy już, jak Google chce odświeżyć Androida i aplikacje, Fakt, że firma skupiła się na emocjach, funkcjonalności i percepcji marki sugeruje, że nadchodzące zmiany będą bardziej znaczące niż tylko kosmetyczne. M3 Expressive w pełnej krasie zobaczymy podczas Google I/O 2025 i wtedy też dowiemy się, które aplikacje jako pierwsze otrzymają ten nowy, ekspresyjny design.