
Kilka słów o Gigabyte Radeon RX 9060 XT Gaming OC 16 GB



Karta ma design podobny do wszystkich model z serii Gaming. Jest więc cała czarno-szara z małym podświetleniem z boku. Jest tam też przesuwany element, który mógłby być lepszej jakości, ale generalnie też jakość wykonania całości jest bardzo fajna. Wymiary wynoszą 281 x 118 x 40 mm, a waga to ok. 800 g. Grafika nie jest więc zbyt długa ani ciężka i bez problemów powinna wejść to standardowych obudów.

Za chłodzenie odpowiadają trzy wentylatory Hawk, które pracują półpasywnie. Zasilanie odbywa się z jednego złącza 8-pin. Sugerowany zasilacz powinien mieć zaledwie 450 W mocy. Wyjścia obrazu to 2x DisplayPort 2.1a i HDMI 2.1b. Mamy więc trochę inną konfigurację niż standardowo. Zgodnie z nazwą jest fabryczne OC – taktowanie boost to 3324 MHz. Nie ma za to podwójnego BIOSu. Warto tutaj też wspomnieć, że Gigabyte Radeon RX 9060 XT Gaming OC 16 GB wspiera FSR 4. Nie ma on jednak odpowiednika generatora wielu klatek, który oferuje DLSS 4 od Nvidii.
Czytaj też: Test monitora Gigabyte M27Q2 QD, czyli jak odkryć matrycę IPS na nowo

Tak jak wspominałem, pełny test karty znajdziecie tutaj. W dzisiejszym teście przyjrzę się jej wydajności w 4 grach z końca 2025 i początku 2026 roku: Anno 117: Pax Romana, Resident Evil Requiem, Styx Blades of Greed i The Outer Worlds 2. Testy wykonałem w rasteryzacji oraz przy włączonym ray tracingu (jeśli dana gra go oferujem). Sprawdziełm również wydajność z FSR: Jakość oraz dodanym generatorem klatek. Wykorzystałem sterowniki AMD Adrenalin 26.2.2. Liczbę FPS zmierzyłem za pomocą programu FrameView.
Testy w Anno 117: Pax Romana



Gra jest dosyć wymagająca i w 1920 x 1080 bez FSR mamy wynik bliski 60 fps średnio, ale warto rozważyć włączenie tej technologii. W wyższych rozdzielczościach FSR jest już niezbędny, a w najwyższej nawet on nie zapewnia 5% poniżej na poziomie 30 fps.



Włączenie ray tracingu oczywiście pogarsza sytuację. W Full HD FSR jest już niezbędny do uzyskania średnio 60 fps, ale warto pamiętać, że gwarantuje on płynną rozgrywkę. W 2560 x 1440 5% poniżej jest wyższy niż 30 fps, więc też nie jest źle. Natomiast w 3840 x 2160 trzeba już zmniejszyć detale lub wybrać inny tryb FSR. Szkoda też, że gra nie ma generatora klatek FSR, który zdecydowanie by się przydał.
Testy w Resident Evil Requiem



W kolejnej grze mamy już znacznie lepsze wyniki. Nawet bez FSR do rozdzielczości 2560 x 1440 możecie liczyć na ponad 60 fps średnio. Dopiero w najwyższej przyda się już FSR, który zapewni średni wynik bliski 60 fps. Mamy tu generator klatek i warto zauważyć, że nawet w ostatniej rozdzielczości gwarantuje on znakomity wynik.



Ray tracing znacząco zwiększa wymagania. Jedynie w Full HD możecie liczyć na wynik średni bliski 60 fps. W 2560 x 1440 taki rezultat gwarantuje dodanie FSR: Jakość, a w 3840 x 2160 dopiero po włączeniu generatora klatek jest podobny wynik. Warto jednak zauważyć, że w 2560 x 1440 z generatorem wynik jest bliski 100 fps, co jest znakomitym rezultatem.
Testy w Styx: Blades of Greed



W tej grze nie ma ray tracingu, stąd są tylko jedne wyniki. W 1920 x 1080 blisko 60 fps uzyskacie bez wsparcia. W 2560 x 1440 przyda się FSR: Jakość, a w ostatniej rozdzielczości generator klatek. Należy jednak zauważyć, że włączenie FG obniża 1% low i w 3840 x 2160 jest on na poziomie poniżej 30 fps – rozgrywka mimo dobrej średniej nie będzie komfortowa.
Testy w The Outer Worlds 2



The Outer Worlds 2 w 1920 x 1080 wymaga FSR: Jakość, aby zapewnić średnio 60 fps. W kolejnej rozdzielczości przyda się generator klatek, który gwarantuje wysoki wynik. W ostatniej nawet z FG nie uzyskacie średnio 60 fps i niższe ustawienia lub inny tryb FSR pomogą w zwiększeniu klatek na sekundę.



Ray tracing mocno nie obniża fps, więc tutaj mamy sytuację podobną, jak w przypadku braku RT. Wyniki są oczywiście trochę niższe, ale bez dużych zmian.
Czy warto kupić Gigabyte Radeon RX 9060 XT Gaming OC 16 GB?
Odpowiadając na pytanie – przy obecnych cenach kart jest to najlepszy wybór za ok. 2000 zł. Karta bardzo dobrze sprawdza się w 1920 x 1080, dzięki FSR i generatorowi klatek możecie też pograć w 2560 x 1440, również przy włączonym RT. Do 3840 x 2160 przydałaby się mocniejsza karta, ale to nie ma zaskoczenia. Plus należy się za 16 GB pamięci VRAM i zdecydowanie polecam dopłacić do tej wersji – model 8 GB lepiej odpuścić.
Model Gigabyte powinien dobrze prezentować się w obudowie. Nie mamy podwójnego BIOS, a karta pod obciążeniem jest chłodna, choć mogłaby być trochę cichsza. Możecie ją też podkręcić i zyskać dodatkowe fps, choć warto pamiętać, że mamy fabryczne OC. Plus też należy się za zasilanie ze złącza 8-pin, bez kombinacji z nowymi wtyczkami. Gigabyte Radeon RX 9060 XT Gaming OC 16 GB jest więc dobrym wyborem pod nowe tytuły w szczególności, jeśli interesuje Was gaming w 1920 x 1080.
