Czy Twój Samsung dostanie One UI 9? Sprawdź listę urządzeń

Jeszcze kilka lat temu aktualizacje Androida były trochę loterią. Flagowiec dostawał nowe funkcje przez trzy lub cztery lata lata, średniak znikał z radarów jeszcze szybciej, a użytkownicy mogli co najwyżej liczyć na pojedyncze poprawki bezpieczeństwa. Dziś sytuacja wygląda zupełnie inaczej — i Samsung jest jedną z firm, która najmocniej zmieniła zasady gry. Choć stabilne One UI 8.5 dopiero trafia na kolejne urządzenia, producent już rozpoczął program beta One UI 9 opartego na Android 17, o czym informowałam was wczoraj. Dzisiaj natomiast warto się zastanowić, które modele dostaną nową generację nakładki.
Czy Twój Samsung dostanie One UI 9? Sprawdź listę urządzeń

Dzięki wieloletniej polityce wsparcia możemy już z dużą dokładnością określić, które smartfony i tablety otrzymają nową wersję systemu.

Lista modeli, które dostaną One UI 9

Seria Galaxy S

Aktualizację do One UI 9 mają otrzymać:

  • Galaxy S26 / S26+ / S26 Ultra
  • Galaxy S25 / S25+ / S25 Ultra / S25 Edge / S25 FE
  • Galaxy S24 / S24+ / S24 Ultra / S24 FE
  • Galaxy S23 / S23+ / S23 Ultra / S23 FE

To szczególnie dobra wiadomość dla właścicieli serii S23, bo pokazuje, że Samsung naprawdę trzyma się obietnic dotyczących długiego wsparcia.

Składane Galaxy Z

Nowy system trafi również na składane modele:

  • Galaxy Z TriFold
  • Galaxy Z Fold 7 / Z Flip 7 / Z Flip 7 FE
  • Galaxy Z Fold Special Edition
  • Galaxy Z Fold 6 / Z Flip 6
  • Galaxy Z Fold 5 / Z Flip 5

Seria Galaxy A

Samsung coraz mocniej dba też o średnią i budżetową półkę. One UI 9 ma pojawić się na:

  • Galaxy A57 / A56 / A55 / A54
  • Galaxy A37 / A36 / A35 / A34
  • Galaxy A26 / A25 / A24
  • Galaxy A17 / A16 (LTE i 5G) / A15 (LTE i 5G)
  • Galaxy A07 (LTE i 5G) / A06 5G

Jeszcze kilka lat temu widok modeli pokroju A15 czy A06 na liście dużej aktualizacji Androida byłby czymś kompletnie nie do pomyślenia. Cieszę się, że to się zmienia.

Serie Galaxy M i Galaxy F

Wsparcie obejmie także modele sprzedawane głównie na wybranych rynkach:

Galaxy M

  • M56 / M55 / M55s / M54
  • M36 / M34
  • M17 / M17e / M16 / M15
  • M07 / M06

Galaxy F

  • F70e / F56 / F55 / F54
  • F36 / F34
  • F17 / F16 / F15
  • F07 / F06

Tablety Galaxy Tab

One UI 9 otrzymają również tablety:

  • Galaxy Tab S11 / Tab S11 Ultra
  • Galaxy Tab S10+ / Tab S10 Ultra / Tab S10 FE / FE+ / Lite
  • Galaxy Tab S9 / Tab S9+ / Tab S9 Ultra / Tab S9 FE / FE+
  • Galaxy Tab S6 Lite (2024)
  • Galaxy Tab A11 / A11+
  • Galaxy Tab Active 5 / Active 5 Pro

Wzmocnione modele XCover

Na liście znalazły się także urządzenia odporne do pracy terenowej:

  • Galaxy XCover 7
  • Galaxy XCover 7 Pro

Jakie nowości przyniesie One UI 9?

Samsung stawia tym razem głównie na wygodę, personalizację i bezpieczeństwo. Jedną z największych zmian jest przeprojektowany panel szybkich ustawień. Użytkownicy będą mogli swobodniej zmieniać rozmiar oraz układ elementów takich jak suwaki jasności, głośności czy sterowanie multimediami. Niby detal, ale właśnie takie drobiazgi najmocniej wpływają później na codzienne korzystanie z telefonu.

Czytaj też: Samsung nie zwalnia. One UI 9 beta startuje już teraz

Mocno rozbudowano również Samsung Notes. Pojawia się funkcja „Tape”, pozwalająca ukrywać fragmenty notatek i odsłaniać je dopiero w odpowiednim momencie. Trochę przypomina to cyfrowe fiszki albo ukrywanie spoilerów. Samsung dorzuca też nowe style piór i narzędzia Creative Studio, więc aplikacja coraz bardziej przypomina pełnoprawne centrum kreatywnej pracy.

Czytaj też: Samsung właśnie zamienia Galaxy w ochroniarza, tłumacza i asystenta AI jednocześnie

Gigant rozwija także funkcje związane z bezpieczeństwem. System ma skuteczniej wykrywać podejrzane aplikacje jeszcze przed instalacją, a dodatkowy niebieski wskaźnik poinformuje użytkownika, gdy jakaś aplikacja korzysta z lokalizacji telefonu w czasie rzeczywistym. Nie zabrakło również usprawnień dla Samsung DeX. Łatwiejsze przenoszenie okien między pulpitami czy podgląd desktopów bezpośrednio na ekranie ostatnich aplikacji może nie brzmią spektakularnie, ale to właśnie takie zmiany sprawiają później, że system staje się po prostu wygodniejszy. To dopiero początek testów, więc w kolejnych wersjach beta prawdopodobnie pojawi się jeszcze więcej funkcji związanych z AI, produktywnością i personalizacją.

Samsung pokazuje, jak powinno wyglądać wsparcie Androida

Największe wrażenie robi tutaj nie sama liczba urządzeń, ale ich różnorodność. Na aktualizację łapią się nie tylko najdroższe flagowce, ale też znacznie tańsze modele, które dla wielu osób są po prostu „telefonem do codziennego życia”. I właśnie to jest największa zmiana ostatnich lat. Kiedyś kupno smartfona za tysiąc złotych oznaczało pogodzenie się z tym, że za dwa lata system będzie już praktycznie martwy. Dziś nawet średniopółkowy Galaxy A55 czy budżetowy A15 mogą liczyć na naprawdę długie życie.

Czytaj też: Gemini wchodzi wszędzie. Android 17 to najbardziej ambitny projekt Google od lat

Liczę, że z czasem inni producenci pójdą śladem południowokoreańskiego giganta, zwłaszcza w segmencie średniopółkowym i budżetowym. W czasach, gdy smartfon przechowuje nasze zdjęcia, bankowość, dokumenty i połowę codziennego życia, regularne poprawki bezpieczeństwa są po prostu równie ważne jak dobry aparat czy mocny procesor. Oby więc były one jak najdłuższe.

Napisane przez

Joanna Marteklas

Redaktor
Zajmuję się tematyką nowych technologii i ich wpływu na codzienne życie. Piszę o cyfrowej kulturze, innowacjach oraz trendach zmieniających sposób, w jaki pracujemy i komunikujemy się ze sobą. Szczególnie interesuje mnie relacja między rozwojem technologii a współczesną popkulturą. W wolnych chwilach zakopuję się w książkach i komiksach — najczęściej w fantastyce i wuxia.