Firma w jej ramach wprowadza szereg nowych funkcji, oczywiście zgodnie z modą, opartych na sztucznej inteligencji. Wiem, ten temat też jest już nieco nużący, bo w większości to efektowne hasła marketingowe, ale w sumie tym razem mamy tu w większości rozwiązania, które dla odmiany naprawdę mogą przydać się podczas pracy, nauki czy zwykłego korzystania ze smartfona.
ColorOS 16 kręci się wokół AI
Na smartfonie robimy masę większych i mniejszych rzeczy. Są te istotniejsze, które musimy wykonać sami oraz takie, które wydają się lekkim marnowaniem czasu, bo wymagają jedynie przeklikiwania. Oppo uznało, że właśnie te drugie równie dobrze może zrobić za nas sztuczna inteligencja i choć daleka jestem od zachwycania się każdym podobnym drobiazgiem, tutaj muszę stwierdzić, że przynajmniej ktoś zrobił to sensownie. AI Grouping odpowiada za segregowanie aplikacji na podstawie kategorii, koloru lub konkretnego układu. Lubię mieć porządek na pulpicie, jednak czasem zwyczajnie nie chce mi się tego organizować.


Kolejną nowością jest AI Menu Translation i nie, nie chodzi o tłumaczenia ustawień aplikacji, a o karty dań. Zamiast robić zdjęcia i wklejać je w tłumacza, mamy tutaj funkcję stworzoną specjalnie do tego celu, w dodatku z kontekstową pomocą, czyli to funkcja idealna dla podróżników. Dalej mamy AI Popout, czyli narzędzie do tworzenia kolarzy 4K bezpośrednio na urządzeniu, a AI Scan upraszcza digitalizację dokumentów. Wśród tych nowości znalazło się również AI Mind Pilot, czyli połączenie możliwości wielu modeli sztucznej inteligencji, w tym Gemini, GPT i Perplexity, aby dostarczać kontekstowe odpowiedzi i informacje z różnych źródeł w ramach jednego interfejsu. Ma to umożliwiać poznanie różnych perspektyw i uzyskanie dostępu do informacji w bardziej efektywny sposób.


Szczególnie ciekawie zapowiada się rozwój funkcji tłumaczeń. Live Translation ma teraz lepiej rozumieć kontekst rozmowy, dzięki czemu przekłady powinny być bardziej naturalne. System potrafi również automatycznie tworzyć podsumowania oraz generować tytuły dla tłumaczonych konwersacji. To niewielki wpis w dzienniku zmian, ale dla osób często rozmawiających z zagranicznymi klientami czy współpracownikami może okazać się bardzo praktyczna. A skoro o praktyczności mowa, to na wybranych rynkach pojawi się również funkcja, której zadaniem będzie zmiana długich bloków tekstu bardziej przystępne podsumowania wzbogacone o wykresy, tabele czy ilustracje.
Czytaj też: Tym razem to Apple podkrada funkcję z Androida. iPhone’y będą lepiej zabezpieczone przed złodziejami
AI Recording Sticker pozwoli dodawać znaczniki tekstowe lub graficzne podczas nagrywania oraz odsłuchiwania materiałów audio. Dzięki temu łatwiej odnaleźć później najważniejsze fragmenty rozmowy, wykładu czy wywiadu. Co więcej, te same znaczniki wykorzystywane są później przez sztuczną inteligencję do tworzenia automatycznych podsumowań nagrania. Przyda się to na pewno każdemu, kto pracuje z dużą liczbą notatek głosowych. Zamiast przewijać godzinne nagranie w poszukiwaniu jednego cytatu lub konkretnej informacji, można szybciej dotrzeć do kluczowych momentów.
Nie wszystkie nowości dotyczą sztucznej inteligencji
Oppo nie skupiło się jedynie na AI i wprowadziło też kilka zmian poprawiających organizację systemu. Użytkownicy mogą teraz wygodniej zarządzać widżetami AI Suggest, przewijając ich stos prostym gestem przesunięcia palcem. Pojawiła się również możliwość wyszukiwania aplikacji według koloru ikony w trybie szuflady aplikacji. Użytkownicy będą też mogli skorzystać z rozbudowanej funkcji App Cloner, czyli klonowania aplikacji. Do tej pory można było używać dwóch kont w tym samym programie, a po aktualizacji będzie można zrobić aż trzy kopie jednej apki – to świetna sprawa dla każdego, kto na jednym urządzeniu musi pogodzić pracę z życiem prywatnym.
Czytaj też: Masz starego iPhone’a? Apple właśnie podniósł jego wartość
Sporo uwagi przyciąga także rozwój usługi O+ Connect. Oppo coraz mocniej stawia na współpracę pomiędzy różnymi ekosystemami i chce ułatwić wymianę danych między swoimi urządzeniami a sprzętem Apple’a. Nowa wersja pozwala na wygodniejsze przesyłanie plików i komunikację między urządzeniami bez konieczności korzystania z dodatkowych usług chmurowych czy komunikatorów. To interesujący kierunek, bo przez lata producenci raczej zamykali użytkowników w swoich ekosystemach, niż próbowali budować mosty między nimi.
Android coraz bardziej skupia się na doświadczeniu użytkownika
Patrząc na ColorOS 16, trudno nie zauważyć zmiany w podejściu do oprogramowania. Coraz mniej mówi się o samych podzespołach, a coraz więcej o tym, jak telefon może pomóc w organizacji pracy, komunikacji czy codziennych obowiązkach. Sztuczna inteligencja przestaje być dodatkiem służącym do generowania obrazków i staje się częścią systemu operacyjnego, która ma oszczędzać czas i ograniczać liczbę wykonywanych ręcznie czynności.
Czytaj też: Koniec przeklikiwania się przez aplikacje. Android Auto wreszcie zrobi to, czego kierowcy chcieli od lat
Aktualizacja ColorOS 16 już trafia do użytkowników następujących modeli:
- Oppo Find X9
- Oppo Find X9 Pro
- Oppo Find X8
- Oppo Find X8 Pro
- Oppo Reno 15 5G
- Oppo Reno 15 Pro 5G
- Oppo Reno 15 Pro Mini 5G
- Oppo Reno 14 5G
- Oppo Reno 14 Pro 5G
