Nie przegap tego konkursu na grę wideo. Polska nie wypada najlepiej, ale możesz to zmienić i ja już planuję

Stworzenie niezależnej gry wideo w dzisiejszych czasach jest prostsze niż jeszcze dekadę, a nawet pięć lat temu. Jednak niezmiennie rozbija się o etap przeróbki prototypu na produkt, który zainteresuje klientów. Właśnie dlatego Student Games Festival 2026 wydaje mi się wydarzeniem, którego młodzi twórcy w Polsce nie powinni przegapić.
Nie przegap tego konkursu na grę wideo. Polska nie wypada najlepiej, ale możesz to zmienić i ja już planuję

Nabór do tegorocznego Student Games Festival trwa tylko do 30 czerwca 2026 roku, a finał odbędzie się 8-9 października w Warszawie, w Pałacu Kultury i Nauki. Nie mówimy więc o małym konkursie uczelnianym, tylko o międzynarodowym wydarzeniu, które może postawić studencką grę przed ludźmi z branży, wydawcami, rekruterami i innymi twórcami.

Polska już wygrywała, ale teraz zgłoszeń jest za mało

Pierwsza edycja z 2025 roku pokazała skalę całego przedsięwzięcia. Do konkursu trafiły 133 gry z 26 krajów, a krajowe zespoły nie były tłem dla reszty świata. Polskie “Last Report” zdobyło główną nagrodę Best Student Game Award, a “Bug Off!” wygrało w kategorii Technical Greatness. Trudno więc mówić, że nam, Polakom, brakuje talentu, a jednak liczba zgłoszeń od naszych krajanów ma aktualnie nie zachwycać.

Czytaj też: Programista w czasach sztucznej inteligencji. Spytałem w IBM, kim musi być dziś junior

Zdradził to wpis Mateusza Witczaka, dziennikarza i komentatora polskiego gamedevu na Facebook’u, który zwrócił uwagę, że w tegorocznym naborze pojawiają się świetne gry z kilkudziesięciu krajów, ale relatywnie mało projektów pochodzi z Polski. Skoro polskie zespoły już pokazały, że potrafią wygrywać, to najgorszym scenariuszem byłoby przegapić konkurs nie przez słaby projekt, tylko przez brak zgłoszenia.

Jury nie szuka tylko ładnych screenów. Liczy się rzeczywista gra

Best Student Game Awards 2026 obejmuje cztery kategorie, bo Artistic Greatness, Technical Greatness, Meaningful Game oraz główną Best Student Game Award. W praktyce oznacza to, że szansę mają nie tylko najładniejsze gry. Liczy się kreatywność, oryginalność, gameplay, immersja, spójność i wykonanie techniczne. Uważam, że to zdrowe podejście, bo studenckie projekty często wpadają w jedną z dwóch pułapek. Albo wyglądają dobrze na screenach, ale rozpadają się po kilku minutach grania, albo mają ciekawy system, lecz brakuje im prowadzenia gracza, tempa i czytelności. Konkurs wymusza zaś najważniejsze pytanie, bo czy gra działa jako całość?

Czytaj też: Recenzja Yoshi and the Mysterious Book. Gra tak słodka, że prawie wszystko jej wybaczyłem 

Zgłosić mogą się studenci, uczniowie szkół średnich oraz osoby, które ukończyły studia maksymalnie 12 miesięcy temu. Można startować solo albo w zespole do 6 osób. Gra musi być oryginalna, zgodna z licencjami, grywalna i oferować minimum 10 minut gameplayu. Platforma oraz gatunek są dowolne, więc w grę wchodzą PC, mobile, VR czy projekty przeglądarkowe. Do zgłoszenia trzeba dołączyć formularz, build gry, wideo gameplayu trwające 2-5 minut oraz listę użytych narzędzi i assetów wraz z potwierdzeniem licencji. Wymagane jest też ujawnienie użycia generatywnej AI, jeśli pomagała przy kodzie, grafice, muzyce, dialogach lub jakichkolwiek innych elementach.

Dlaczego sam patrzę na to poważnie?

Piszę o tym również z własnej perspektywy, bo przygotowuje aktualnie najlepszą wersję builda do wysłania na Student Games Festival 2026. Ledwie kilka dni temu obroniłem tytuł magistra inżyniera z pracą, a w ciągu ostatnich miesięcy rozwinąłem swój pierwotny prototyp do pełnoprawnej gry DIGSITE ZERO, które można już dodawać do listy życzeń na Steam i które zbliża się do fazy Playtestów na Steam.

Przy takim projekcie bardzo łatwo patrzeć na grę oczami autora. Wiem przecież doskonale, co chciałem zrobić, wiem, dlaczego dany system działa tak, a nie inaczej i znam wszystkie kompromisy oraz małe grzeszki, które musiałem przełknąć na etapie produkcji jako solo developer. Konkurs (podobnie jak Playtesty) jest z kolei okazją, aby zweryfikować, czy projekt ma w ogóle sens z perspektywy odbiorcy.

Czytaj też: Przyszłość gier wygląda inaczej niż myślisz. Najważniejsza zmiana dotyczy samych graczy

Udział w Student Games Festival 2026 może nie zmieni nikomu kariery z dnia na dzień. Może jednak dać coś, czego młodym twórcom często brakuje najbardziej – konkretnego termin, zewnętrznej oceny, publiczności i powodu, żeby wreszcie doprowadzić projekt do stanu prezentowalnego. Deadline wypada 30 czerwca, więc jeżeli masz grywalną studencką grę, to szkoda oddać tę okazję walkowerem.

Źródła: Student Games Festival 2026

Mateusz ŁysońM
Napisane przez

Mateusz Łysoń

RedaktorZwiązany z mediami od 2016 roku. Twórca gier, autor tekstów przeróżnej maści, które można liczyć w dziesiątkach tysięcy oraz książki Powrót do Korzeni.