To nie pierwszy raz gdy chińska firma motoryzacyjna postanawia wykorzystać doświadczenia zdobyte przy produkcji pojazdów elektrycznych, automatyzacji fabryk i rozwoju systemów sztucznej inteligencji do budowy zaawansowanych robotów zdolnych do pracy w środowisku przeznaczonym dla ludzi. Według przedstawicieli Seres nowa konstrukcja posiada system rozpoznawania obrazu, funkcje autonomicznego witania ludzi, a nawet możliwość prowadzenia interakcji głosowych.
Czytaj też: Tajwan ma humanoidalnego robota nowej generacji. Jest wszechstronny niczym człowiek renesansu
Producent nie ujawnił jeszcze pełnej specyfikacji technicznej urządzenia, ale dyrektor i wiceprezes grupy Seres Kang Bo zapowiedział, że Xiaosai nie będzie jedynym robotem w ofercie przedsiębiorstwa. Jeszcze w tym roku mają zostać zaprezentowane kolejne rozwiązania wykorzystujące technologie ucieleśnionej sztucznej inteligencji.
Mimo wszystko muszę uczciwie odnotować, iż rozwój humanoidów nie jest dla Seres całkowicie nowym kierunkiem. Ta chińska firma już dziś korzysta z szeroko zakrojonej automatyzacji swoich zakładów produkcyjnych. W tamtejszych fabrykach pracują tysiące robotów przemysłowych odpowiedzialnych za kontrolę jakości czy logistykę. Istotna pozostaje też kontrola jakości tego, co zjeżdża z taśm produkcyjnych.
Według danych firmy zakłady Seres wykorzystują ponad 3000 robotów przemysłowych współpracujących z przeszło 1600 inteligentnymi urządzeniami połączonymi w ramach cyfrowego ekosystemu. Całość wspierają technologie internetu rzeczy, sztucznej inteligencji, sieci 5G, analityki big data oraz cyfrowych bliźniaków. W takim środowisku wdrażanie humanoidalnych robotów staje się naturalnym kolejnym krokiem w procesie automatyzacji produkcji.
Rosnące zainteresowanie robotami – także wśród producentów samochodów -nie jest przypadkowe. Chiński rząd intensywnie wspiera rozwój branży ucieleśnionej sztucznej inteligencji i humanoidów. W czerwcu ruszył ogólnokrajowy program mający przyspieszyć wdrażanie robotów w fabrykach, magazynach, szpitalach i sektorze usług. Celem jest przejście od efektownych pokazów technologicznych do rzeczywistych zastosowań komercyjnych. Według założeń programu do końca tego roku w różnych sektorach gospodarki ma pracować ponad 10 tysięcy humanoidalnych robotów.
Czytaj też: Roboty przestają udawać sprawność. Atlas zaczyna uczyć się pracy, która dotąd była zbyt ludzka
Równolegle Pekin buduje fundamenty regulacyjne dla całego sektora. Na początku roku pojawił się pierwszy krajowy system standardów obejmujący pełny cykl życia humanoidalnych robotów i całej technologii ucieleśnionej sztucznej inteligencji. Dokument definiuje wymagania dotyczące bezpieczeństwa, etyki, sztucznej inteligencji, komponentów mechanicznych czy zastosowań przemysłowych. Takie działania mogą znacząco przyspieszyć komercjalizację nowych rozwiązań i zwiększyć zaufanie przedsiębiorstw do wdrażania robotów na szeroką skalę. Czy podobne rozwiązania pojawią się także w Europie?
Źródło: Interesting Engineering
