XBOX kusi graczy darmowym graniem w chmurze, trzeba tylko wytrzymać jedną niedogodność

Xbox nie przestaje ogłaszać nowości. Zaledwie wczoraj ruszyła nowa, wstępna usługa na PC, a dzisiaj pora na kolejną, wciąż się rozwijającą kategorię grania w chmurze. Co prawda usługa jest dostępna od lat, lecz wyłącznie dla osób subskrybujących Xbox Ultimate, ale teraz w końcu szansę dostanie właściwie każdy, o ile zniesie jedną niedogodność.
Źródło: Xbox

Źródło: Xbox

Rynek gier pędzi i pędzi, lecz na tę chwilę wciąż dominuje jednak tradycyjna forma PC i konsol. Za rogiem jednak cały czas rozwija się inna forma, która do tej pory była dostępna wyłącznie za drzwiami subskrybcji Xbox Game Pass Ultimate. Microsoft ogłosił jednak ważny eksperyment, rozpoczęcie testów darmowej, wspieranej reklamami wersji strumieniowania gier.

Xbox Cloud Gaming dla każdego, kto spełni warunki

Możliwość grania w chmurze jest wciąż rozwijającą się nowinką, która raczej wzbudza w mieszane uczucia, chociaż nie brakuje jej fanów. Wszystko z powodu jej niedoskonałości i raczej braku gotowości na gry do współzawodnictwa. Jednakże jeżeli chodzi o spokojne tytuły, to trzeba przyznać, że jest coraz milej i szkoda, że nie można tego szerzej testować bez dużych opłat. To znaczy aż do teraz.

Xbox

Zgodnie z oficjalnymi informacjami od zespołu Xbox, usługa znajduje się obecnie w fazie eksperymentalnej i jest udostępniana w ramach programu Xbox Insiders. Oznacza to, że wybrani gracze zapisani do programu testowego mogą wypróbować nową opcję bez konieczności opłacania aktywnej subskrypcji Game Pass.

I to jest najprostszy z warunków, gdyż łatwo można to tego programu przystąpić zarówno na PC z Windows 10/11 oraz na konsolach Xbox Series S|X. I chmura rzeczywiście stanie się dostępna w swojej testowej formie, lecz wiąże się z niedogodnością, która się objawia w formie reklam. Aby rozpocząć rozgrywkę, gracz musi przed każdą sesją obejrzeć blok materiałów reklamowych (trwający zazwyczaj około 1–2 minut).

Po wykonaniu tej czynności, gracze mogą się cieszyć godzinną rozgrywką w chmurze Xbox. Po tym czasie sesja się zakończy i będzie można ponownie podjąć decyzję o obejrzeniu bloku reklam, aby wznowić zabawę. Kluczowym elementem nowej oferty jest fakt, że reklamy pojawiają się wyłącznie przed rozpoczęciem gry. W trakcie rozgrywki nie są wyświetlane żadne banery, pauzy reklamowe ani nakładki, co pozwala zachować pełną płynność gry.

Czytaj też:

Co do dostępnej biblioteki, to na tę chwilę testowa wersja chmury Xbox będzie obejmowała jedynie posiadane już przez graczy tytuły, więc niestety nie będzie to łatwą metodą na pominięcie subskrypcji Game Pass Ultimate.

Dlaczego Microsoft decyduje się na taki krok?

Wprowadzenie darmowego planu z reklamami to oczywiście przemyślana strategia biznesowa. Tradycyjny zakup konsoli oraz opłacanie comiesięcznych abonamentów stanowi barierę finansową dla wielu osób, zwłaszcza w rejonach, gdzie sprzęt do gier jest trudno dostępny lub bardzo drogi.

Dzięki strumieniowaniu w chmurze gracze nie potrzebują najnowszej konsoli Xbox Series X czy mocnego komputera. Mogą grać na posiadanych już urządzeniach – smartfonach, tabletach, tanich laptopach czy telewizorach Smart TV. Możliwość uruchomienia nowej gry na starszym sprzęcie (np. Xbox One) bez wydawania pieniędzy na start to potężny argument, który może przyciągnąć miliony rzadko grających osób.

Czytaj też: Xbox spełnia obietnicę i nareszcie wprowadza wsteczną kompatybilność na komputery PC

Co więcej, model reklamowy od lat sprawdza się na rynku mobilnym, na platformach wideo (YouTube, Twitch) czy w serwisach VOD (Netflix, Disney+). Przeniesienie tego schematu do usługi Xbox Cloud Gaming wydaje się naturalnym krokiem w stronę czegoś, co korporacja taka jak Microsoft, nazwie demokratyzacją dostępu do cyfrowej rozrywki, ale prawda jest taka, że po prostu skuszeni ofertami gracze będą dawali powód reklamodawcom do płacenia Xboxowi. Nie oszukujmy się, że są to dobroduszność Xboxa.

Kiedy można zacząć?

Jeżeli jest się gotowym spełnić warunku dołączenia do programu Insider oraz oglądania personalizowanych reklam co godzinę, to zabawę można zacząć już teraz. W kwestii pytań Xbox zachęca do odwiedzania oficjalnego subreddita dla Insiderowców, gdzie już mogą czekać odpowiedzi na pytania, a jeżeli nie, to nie brakuje osób, które pomogą w problemie.

Xbox Cloud Gaming dopiero się rozwija, ale już teraz warto sobie zerknąć chociaż na godzinę w jaką stronę zmierza technologia gier. Nie ma co liczyć na wybitnie płynną grę, lecz jest to naprawdę wygodne, kiedy do włączenia czegokolwiek potrzeba w zasadzie urządzenia z ekranem.

Źródło: xbox

Bartosz GabiśB
Napisane przez

Bartosz Gabiś

Redaktor
Od lat logistyk i project manager, który postanowił w pewnym momencie, że pora zmienić coś w życiu i warto odnowić marzenia z lat szkolnych. Tak zaczęła się moja przygoda z dziennikarstwem, którą udało się połączyć z pasją do technologii, a szczególnie z tą starą jak discmany, walkmany i telefony z klapką. Niestety takie sformułowanie zdania, uświadamia mi własny wiek, ale cóż! Takie jest właśnie życie i to w nim jest najciekawsze.