Złoto i soczysta zieleń. Casio wprowadza budżetową klasykę w prestiżowym wydaniu

Luksusowy design nieodłącznie kojarzy się z wysoką ceną, jednak w rzeczywistości nie zawsze idą one ze sobą w parze. Czasem coś drogiego może nie zachwycać, a z drugiej strony – segment budżetowy również potrafi wyglądać świetnie. Tyczy się to również zegarków. Prestiżowo prezentujące się modele nie muszą kosztować fortuny i Casio co jakiś czas nam o tym przypomina.
Złoto i soczysta zieleń. Casio wprowadza budżetową klasykę w prestiżowym wydaniu

Teraz japoński gigant oficjalnie zaprezentował w sprzedaży swój najnowszy model z niezwykle popularnej linii – Casio MTP-1302PGC-3AV. Urządzenie to natychmiast przyciąga wzrok bezkompromisowym połączeniem złota i głębokiej, soczystej zieleni, nawiązując estetyką do najdroższych garniturowców i kultowych modeli szwajcarskich manufaktur, a przy tym zachowując skromną, niezwykle budżetową cenę.

Elegancja, która przyciąga wzrok

Najnowszy model w portfolio japońskiego producenta stawia na ponadczasową klasykę i zdecydowany kontrast kolorystyczny. Całość konstrukcji – zarówno koperta, jak i dopasowana, solidna bransoleta zapinana na bezpieczne, potrójne zapięcie – została wykonana ze stali nierdzewnej, którą wykończono trwałą powłoką w odcieniu żółtego złota (złocenie metodą galwaniczną ion-plating). Złocona oprawa stanowi bezsprzecznie idealne tło dla absolutnej gwiazdy tego projektu, jaką jest tarcza.

Ta otrzymała piękny, szmaragdowozielony odcień oraz charakterystyczne wykończenie ze szlifem słonecznym. W zależności od tego, jak światło pada na powierzchnię tarczy, zielony kolor zmienia swoją głębię – od ciemnego, wręcz butelkowego odcienia w cieniu, aż po mieniące się, soczyste i jasne refleksy w pełnym słońcu. Złocone, nakładane indeksy oraz proste, eleganckie wskazówki doskonale współgrają z tłem, zapewniając nie tylko luksusowy wygląd, ale także bardzo dobrą czytelność przy codziennym użytkowaniu.

Casio popisało się również w samej konstrukcji. Wiele małych lub budżetowych zegarków miewa problemy z zachowaniem odpowiednich proporcji koperty. W przypadku modelu MTP-1302PGC-3AV projektanci trafili jednak w sam punkt uniwersalności. Wymiary koperty wynoszą 44,2 mm wysokości, 38,5 mm szerokości oraz zaledwie 9,4 mm grubości.

Czytaj też: To chyba najbardziej elegancki Snoopy w historii. RGM stworzyło wyjątkowy zegarek

Taki profil sprawia, że zegarek prezentuje się na nadgarstku niezwykle smukło i z łatwością schowa się pod mankiet eleganckiej koszuli. Średnica poniżej 39 milimetrów gwarantuje, że czasomierz będzie wyglądał proporcjonalnie na niemal każdym ręku – bransoleta jest kompatybilna z obwodami nadgarstka w zakresie od 150 do 205 milimetrów. Zegarek waży dokładnie 105 gramów, a to idealna waga, która daje odczuć solidność zastosowanej stali nierdzewnej, a jednocześnie nie ciąży na dłoni podczas całodniowego noszenia w pracy czy w trakcie oficjalnych wyjść. Od góry tarcza chroniona jest przez sprawdzone, utwardzane szkło mineralne, stanowiące standard i sprawdzony wybór w tym przedziale cenowym

Niezawodność i funkcjonalność bez zbędnych bajerów

Casio doskonale wie, że w prostocie drzemie siła. Dlatego znów postawiło na to, z czego słynie – bezawaryjność i czysto analogową funkcjonalność. Zamiast wciskać na siłę funkcje smart czy niepotrzebnie skomplikowane chronografy, MTP-1302PGC-3AV skupia się na swoim podstawowym zadaniu: precyzyjnym odmierzaniu czasu.

Czytaj też: Japońskie rzemiosło i niezrównana precyzja. Nie znajdziesz dwóch takich samych zegarków

Mamy więc klasyczny układ wskazówek – do odmierzania godzin, minut i sekund. Z kolei na godzinie 3:00 umieszczono dyskretne, czytelne okienko datownika wskazujące aktualny dzień miesiąca. Cała konstrukcja jest wodoszczelna do 50 metrów, więc przypadkowe zachlapania, mycie rąk czy deszcz mu nie straszne. Lepiej jednak w nim nie nurkować, by go nie uszkodzić.

Jeśli zaś chodzi o mechanizm, to w środku znalazł się precyzyjny, japoński mechanizm kwarcowy zasilany standardową baterią guzikową SR626SW. Casio szacuje, że jedno ogniwo zapewnia nawet do 3 lat ciągłej, bezobsługowej pracy bez konieczności wizyty u zegarmistrza, a przy tej cenie to naprawdę bardzo przyzwoity wynik.

Czytaj też: Prawdziwy rarytas dla graczy. Legendarny G-Shock DW-5600 w wydaniu Mother 3

No właśnie – cena. Bo tak piszę, że to zegarek budżetowy, więc czas przejść do tego, co najważniejsze. Casio wyceniło ten model na 120 dolarów, czyli jakieś 460 złotych. Patrząc na jak jakość wykonania, zastosowanie stalowej bransolety i powłoki ion-plated oraz niezwykle modną kompozycję złota ze szmaragdową zielenią, jest to propozycja, obok której trudno przejść obojętnie. Japoński producent po raz kolejny udowadnia bowiem, że świetny styl i solidne wykonanie nie muszą być domeną wyłącznie najbogatszych. Oczywiście, nie będzie to model dla każdego. Chociaż takie połączenie kolorów wygląda efektownie, nie trafi w gust wszystkich. Jeśli jednak właśnie to połączenie do was przemawia, warto się nad tym zastanowić, bo w zestawie z wyrazistym designem dostajemy naprawdę solidny zegarek.

Źródło: Casio

Napisane przez

Joanna Marteklas

Redaktor
Zajmuję się tematyką nowych technologii i ich wpływu na codzienne życie. Piszę o cyfrowej kulturze, innowacjach oraz trendach zmieniających sposób, w jaki pracujemy i komunikujemy się ze sobą. Szczególnie interesuje mnie relacja między rozwojem technologii a współczesną popkulturą. W wolnych chwilach zakopuję się w książkach i komiksach — najczęściej w fantastyce i wuxia.