Raczej, prawdopodobnie rewolucja maszyn jest jeszcze daleko przed nami, jeżeli ktoś oczywiście nie wierzy w to, że człowiek będzie w stanie z nimi żyć na równi. Najpierw trzeba w ogóle zrealizować obietnice pomocy domowej, będącej zdolnej do odkurzania, mycia naczyń i podobnych czynności. Tym bardziej, że póki co są bardziej zajęte tańcowaniem i zdobywaniem TikToka, ale może to wideo jest przedsmakiem przyszłości?
Humanoidalny robot mówi basta i przechodzi w tryb samoobrony
Nie tylko tańczą, ale także biegają szybciej od ludzi, a nawet uczą się od mistrzów kung-fu, czy zostają mnichami w Korei Południowej. I możliwe, że klient tego rosyjskiego sklepu na własnej skórze się przekonał o tym, że chyba ludzie uczą swoje stworzenia za wielu sztuczek, co mogą w przyszłości przypłacić naprawdę srogo.

Wideo ukazuje mężczyznę, który wszedł do sklepu, a w nim zaprezentowano mu robota chińskiego producenta Unitree G1 – są one dostępne do zakupu nawet w Polsce i chyba każdy już słyszał o polskim Edwardzie. Mężczyzna jednak pomyślał, że humanoidalny robot nie zasługuje na szacunek, więc bezceremonialnie go popchnął. To zaś przechyliło czarę goryczy.
Czytaj też: Rewolucja w robotyce? Ten robot uczy się nowych zadań w mgnieniu oka
Robot zaczął się rzucać na wszystkie strony wymachując kończynami na wszystkie strony i sadząc wysokie uderzenia mechanicznymi stopami wysoko w górę. Dwóch pracowników musiało rzucić się na niego, żeby powstrzymać szał mechanicznej istoty. Wszystko trwało mgnienie oka i po kilkudziesięciu sekundach robot się wyłączył i zastygł z rozłożonymi ramionami. Cała scena została uchwycona na kamerach ochrony.
Czy to początek odpowiedzi na zniewagę ludzi? Wideo nie pozostawia złudzeń
Czy humanoidalny robot z Rosji pokazał nam właśnie co czeka ludzi, jeżeli już teraz nie zaczną się uczyć szacunku do istot, które sami stworzyli? Cóż, tego niestety nie możemy być pewni. Jak zauważyli komentujący na Reddicie, nagranie nie pozostawia złudzeń jaka jest prawda, zreszta podobno sam twórca stworzył kilka kont na portalach społecznościowych, aby zwiększyć zasięg filmiku. Chyba też wszyscy bywalcy internetu są już przyzwyczajeni, że różnie to bywa z treścią pochodzącą z rosyjskiej sieci.

Widać wyraźnie, że wideo jest oszustwem, a w najlepszy razie zabawą promującą sklep. Mężczyzna odgrywający rolę napastnika nie jest za dobrym aktorem i w bardzo słabym stylu natychmiast popycha maszynę całkowicie niesprowokowany, po tym jak humanoidalny robot wyciągnął do niego rękę.
Zresztą nikt na tym nagraniu nie jest po szkole teatralnej, bo ruszają się koszmarnie drewniane i chociaż wiem po na przykład tegorocznym MWC 2026 w Barcelonie, że tacy mężczyźni istnieją i niesprowokowani popychają sobie roboty, to ta złość jest sfałszowana bez cienia wątpliwości. Niemniej, chociaż to wideo jest na pewno tylko odegrane dla rozgłosu, to pozostawia z ciekawym pytaniem, co by było gdyby rzeczywiście maszyny miałyby się zacząć buntować?
Czytaj też: Przełom w robotyce głębinowej. Eureka II samodzielnie wraca na pokład statku
Tym bardziej, że każdego roku przybywa ich coraz więcej. Każde targi branżowe zaczynają coraz bardziej przypominać preludium do epoki Terminatora, w której na każdym kroku stoi humanoidalny robot. Jedynie co, to różni się to w tym, że wiele z nich jest puchatych albo przypominają pieski. Nie brakuje jednak bokserów oraz ciężarowców, których obecnie ledwo stoją na dwóch nogach, ale kto wie, co będzie gdy rzeczywiście się ich rozzłości?
Źródło: futurism

