Przegrzewające się smart okulary zmusiły do ich wycofania. Groziły poważnym uszkodzeniem

Smart okulary to technologia, która jeszcze nie weszła na stałe do naszego życia i w zasadzie to miejmy nadzieję, że ten stan się utrzyma. Do problemów związanych z dużym zagrożeniem prywatności doszedł teraz następny, technologiczny. Producent INMO AIR3 zaczął otrzymywać od swoich użytkowników skargi, że ci zaczęli czuć palące uczucie w okolicach lewego ucha. Nie wiem jak oni, ale jakby koło mojej twarzy działo się coś takiego, to chyba już bym okularów nie nałożył.
Rayneo

Rayneo

Smart okulary to produkt wciąż raczkujący, chociaż w zeszłym tygodniu Meta we współpracy z Ray-Ban pokazała, że są coraz bliżej normalnego wyglądu. Pomijając już ilość czerwonych flag, które ten fakt podnosi, rodzi się pytanie, czy naprawdę chcemy tak bardzo zagęszczać ilość przedmiotów elektronicznych z wbudowanymi bateriami wokół naszej twarzy?


Przegrzewające się smart okulary zagrażały zdrowiu, a nawet życiu. Producent musiał zareagować

Wycofanie z rynku inteligentnych okularów INMO AIR3, ogłoszone przez Amerykańską Komisję ds. Bezpieczeństwa Produktów Konsumenckich, stanowi istotny punkt zwrotny w historii tej stosunkowo nowej kategorii drobnych urządzeń nakładanych. Decyzja ta zapadła po zarejestrowaniu dziesięciu oficjalnych zgłoszeń dotyczących przegrzewania się sprzętu podczas użytkowania.

Xreal

Według komunikatów publikowanych przez organizację nadzorczą, użytkownicy zgłaszali uczucie pieczenia na twarzy oraz w okolicach lewego ucha, co skłoniło regulatora do wydania ostrzeżenia przed ryzykiem odniesienia poważnych obrażeń ciała, a w skrajnych przypadkach nawet śmiercią. W odpowiedzi na to zagrożenie organ wydał bezpośrednie zalecenie, aby konsumenci natychmiast zaprzestali używania wspomnianego modelu i skontaktowali się z producentem w celu przeprowadzenia bezpłatnej naprawy, która polega na zdalnej aktualizacji oprogramowania układowego do wersji V3.16.

Konsumenci powinni natychmiast zaprzestać używania wycofanych smart okularów INMO Air3 i skontaktować się z INMO w celu uzyskania bezpłatnej naprawy. Firma pomoże użytkownikom w aktualizacji systemu do wersji V3.16 online,

Wycofany produkt był wytwarzany w Chinach i dystrybuowany na rynku amerykańskim oraz międzynarodowym za pośrednictwem platform internetowych, takich jak Amazon, Inmoxr, a także w ramach kampanii crowdfundingowej serwisu Kickstarter. Sprzedaż tego wyposażonego w funkcje sztucznej inteligencji modelu prowadzona była od grudnia 2025 roku do sierpnia 2026 roku, a cena pojedynczego egzemplarza wahała się w przedziale od 900 do 1300 dolarów.

Mimo wysokiej ceny i zaawansowania technologicznego skala dystrybucji na rynku północnoamerykańskim była stosunkowo ograniczona, ponieważ szacunki wskazują na sprzedaż około 1643 par w Stanach Zjednoczonych oraz 120 egzemplarzy w Kanadzie.

Rynek inteligentnych okularów znajduje się obecnie w fazie dynamicznego wzrostu, stając się coraz bardziej dostrzegalnym segmentem elektroniki użytkowej. Z danych opublikowanych przez firmę badawczą Omdia wynika, że w samej pierwszej połowie bieżącego roku na rynek globalny dostarczono około 4,2 miliona sztuk tego typu urządzeń, przy czym dominującą pozycję rynkową utrzymała oczywiście Meta.

Czytaj też: Ray-Bany Meta mają problem? Do gry wchodzą inteligentne okulary za grosze od Rollme

Firma Marka Zuckerberga jako pierwsza nawiązała poważną współpracę ze znanym producentem i to właśnie ich smart okulary odpowiadają za 3,4 milona kopii z tej puli lekko ponad 4. Głównym obszarem zbytu dla inteligentnych oprawek pozostają Stany Zjednoczone, podczas gdy rynek chiński zajmuje drugie miejsce pod względem dostaw.

Nowy segment rozwija się coraz szybciej. Czy politycy nadążą z odpowiednimi przepisami?

Smart okulary to technologia, która w założeniu mogłaby pomagać przy komputerze rozszerzać rzeczywistość, kiedy ma się niewiele przestrzeni, chociażby o dodatkowy ekranik na najważniejsze powiadomienia. Mogłyby też pomagać na trasie pieszej oraz na kółkach w odnalezieniu właściwej drogi.

Niestety rosnąca ekspansja tego segmentu mało kogo zachwyca. Już teraz wokół nas zawsze jest jakiś obiektyw, ktoś coś nagrywa, robi zdjęcie i podobne. Jedynym pewnym miejscem, jest już chyba tylko własne mieszkanie, ale nawet i tam nie ma pewności, że telewizor nas nie podsłuchuje.

Najgorsze jest to, że wzorem boomu AI, czy nawet social media, światowe rządy zapewne znów nie zareagują na czas i kiedy pojawi się poważny problem związany z tą technologią, to będzie już po prostu za późno. Póki co jesteśmy świadkami pierwszej takiej reklamacji w Stanach Zjednoczonych i być może ze zwiększającą się popularnością będzie ich więcej, lecz trzymajmy kciuki, że ta nie będzie rosnąć.

Źródło: gizmodo

Bartosz GabiśB
Napisane przez

Bartosz Gabiś

Redaktor
Od lat logistyk i project manager, który postanowił w pewnym momencie, że pora zmienić coś w życiu i warto odnowić marzenia z lat szkolnych. Tak zaczęła się moja przygoda z dziennikarstwem, którą udało się połączyć z pasją do technologii, a szczególnie z tą starą jak discmany, walkmany i telefony z klapką. Niestety takie sformułowanie zdania, uświadamia mi własny wiek, ale cóż! Takie jest właśnie życie i to w nim jest najciekawsze.