Telewizory LG przyłapane na szpiegowaniu w trybie uśpienia i offline

Popularny kanał technologiczny na YouTube przetestował telewizory LG pod kątem ich mikrofonów. Wiemy, że niestety coraz więcej urządzeń nasłuchuje kluczowych słów, jednak to, co odkryto podczas testowania urządzeń koreańskiego giganta, sprawia, że włos jeży się na głowie i zmusza do wielu pytań, lecz przede wszystkim: jak to jest w ogóle legalne?
Timofey Radkevich; Unsplash

Timofey Radkevich; Unsplash

Nowy materiał kanału Gamer Nexus pokazuje zatrważające dane. Wygląda na to, że telewizory jednego z największych producentów, po prostu nas podsłuchują i nie jest dla nich przeszkodą brak dostępu do sieci, a nawet czy są włączone. Z przeprowadzonych testów wynika, że nieprzerwanie nasłuchują, co się dzieje wokół niego, a nawet skanują naszą lokalną sieć w poszukiwaniu pozostałych urządzeń w domu użytkownika.

Przyłapane na gorącym uczynku. Telewizory LG zbierają tyle informacji o nas ile się da

To się raczej nie spodoba nikomu z szefostwa LG, bynajmniej nie dlatego, że komuś będzie tak naprawdę przykro, lecz dlatego, że już ponad 2 miliony osób i wiele platform internetowych przekazuje informację o odkryciu kanału Gamer Nexus. Telewizory tej firmy pod przykrywką funkcji do tworzenia reklam, nie tylko podsłuchują, ale po prostu rejestrują, zapisują i wysyłają! Nagrania rozmów domowników prosto do swojego twórcy.

Najgorsze jest to, że system jest tak zaawansowany, że radzi sobie z wieloma, trudnym warunkami. W końcu dzisiaj praktycznie porzuciliśmy tradycyjną telewizję na rzecz internetowej, a nawet jeżeli tej nie używamy, to słuchamy muzyki lub oglądamy YouTube’a oraz inne treści. Mówiąc w skrócie, prędzej czy później będziemy potrzebować połączenia z internetem.

Czytaj też: Nowe telewizory Samsung stawiają na AI i personalizację obrazu. Na tych telewizorach będziemy oglądać seriale

A tak się składa, że nawet bez niego, telewizory LG sobie grzecznie nagrywają rozmowy i jak tylko znajdzie się dostęp do sieci, to wtedy przesyłają dane zgromadzone w swojej pamięci. Testy pokazują, że nie ma złudzeń, że tak się dzieje. Co więcej, nie ma ratunku nawet po wyłączeniu telewizora, a właściwie przejściu w tryb czuwania. Wówczas również telewizor słucha, co się dzieje.

Gamer Nexus zaangażował do przeprowadzenia eksperymentu kolegów po fachu z kanału L1Techs, a także niezależną firmę zajmującą się cyberbezpieczeństwem. Na nagranym materiale wideo, pokazują, że po podłączeniu się do telewizora, są w stanie wyjąć dokładne nagrania, tego co zostało wcześniej wypowiedziane i to właśnie nawet po “wyłączeniu” telewizora.

Wszystko oczywiście jest zbierane w celach marketingowych, według oficjalnych informacji, co jest w interesie LG i najwyraźniej daje prawo, żeby realizować wszystkie zachcianki, nieważne jak nieetyczne by one były. Oliwy do ognia dolewa ciągłe skanowanie lokalnej sieci w poszukiwaniu kolejnych urządzeń, budujących bazę wiedzy o danym domostwie. YouTuberzy pokazali, że rejestrowane są nawet smart watche, a co za tym wszystkim idzie, znana jest LG i nasza lokalizacja.

Cały obraz szpiegowania w wykonaniu LG dopełnia ostateczna broń, której podobno obecnie używa każdy większy producent. Szczególnie że w dobie funkcji AI, tacy giganci jak na przykład Samsung, otwarcie mówią o skanowaniu oglądanej treści, żeby dostosowywać parametry obrazu. To samo, lecz bez wygodnej wymówki, czyni najwyraźniej i LG. Raport przedstawia, że testowane telewizory używały narzędzi wideo i audio do rozpoznawania, co użytkownik ogląda oraz jak wchodzi w interakcję z interfejsem telewizora.

Co ciekawe, to nie jest już pierwsze złapanie przez Gamer Nexus, LG na gorącym uczynku. Ten sam kanał, zaledwie dwa miesiące temu, ujawnił, że monitory tego producenta instalowały w sekrecie aplikację, która zbierała dane z komputera o użytkowniku, żeby w trakcie korzystania z innych programów – w tym nawet antywirusa! – wypluwać okienka z reklamami. Odzew niezadowolenia był tak głośny, że nawet Microsoft nie mógł już udawać, że problemu nie ma i zablokowano wyskakujące reklamy.

Czytaj też: Telewizor nie przestaje rosnąć w ilość usług i liczbę cali. Jak bardzo urósł od lat 70.?

To niestety otwiera furtkę do słusznych podejrzeń, że pewnie LG nie jest jedyną firmą, która tak robi, lecz jedną z pierwszych, którą po prostu przyłapano na tak bezczelnym i nieetycznym zachowaniu. Strach pomyśleć, jak wiele urządzeń nas stale nagrywa i nawet jeżeli jest to trudne, to nie należy tego zbywać machnięciem ręki, tylko właśnie nagłaśniać, bo wszak użytkowników jest więcej i to dzięki nim, osoby decyzyjne mają w ogóle swoje firmy.

Źródła: theverge, mashable

Bartosz GabiśB
Napisane przez

Bartosz Gabiś

Redaktor
Od lat logistyk i project manager, który postanowił w pewnym momencie, że pora zmienić coś w życiu i warto odnowić marzenia z lat szkolnych. Tak zaczęła się moja przygoda z dziennikarstwem, którą udało się połączyć z pasją do technologii, a szczególnie z tą starą jak discmany, walkmany i telefony z klapką. Niestety takie sformułowanie zdania, uświadamia mi własny wiek, ale cóż! Takie jest właśnie życie i to w nim jest najciekawsze.