Prawda niestety jest taka, że raczej nie da się stworzyć idealnego rozwiązania na każdą sytuację. Jednak stworzony przez producenta Mechanism case, zaprojektowano skupiając się właśnie na prawdopodobnie najważniejszym aspekcie każdej konsoli przednośnej, ergonomii. Do tego nie zabrakło paru sztuczek i ochrony, w efekcie tworząc bardzo interesującą propozycję.
Mechanism stworzyło idealny case na Nintendo Switch 2? Nie obiecują cudów, ale to co dostarczyli, robi wrażenie
Już od pierwszego rzutu okiem, Basecase od Mechanism kojarzy mi się z linią etui na smartfony od producenta akcesoriów fotograficznych Peak Design. Po pierwsze ten case bardzo przypomina te, które nakładamy na nasze smartfony, a do tego ma na pleckach specjalny punkt, który jest bazą do dołączania rozszerzeń oferowanych przez firmę, czyli identycznie jak w przypadku Peak Design (z tą różnicą, że oni rozszerzyli tę filozofię na sprzęt foto).

Mechanism jednak idzie o krok dalej niż przeciętne rozwiązanie tego typu i w zasadzie całe etui jest przystosowane do tego, aby je modyfikować. Tylną płytkę da się wyjąć i zamienić na wariant z gniazdkami na fizyczne kopie gier. Również elementy pod dłoniami oferują modularność. Zamiast używania standardowego wariantu, można dobrać taki, który pasuje do naszych dłoni, aby Nintendo Switch 2 w końcu dało się rozsądnie trzymać.
Czytaj też: Zapragniesz nowej edycji Nintendo Switch 2, ukazanej z okazji 40. urodzin legendarnej serii
Główny element na pleckach ma także specjalne gniazdo, do którego można przypiąć ramię z uchwytem na telefon (na którym można włączyć mapkę Hyrule w darmowej aplikacji Nintendo Switch) albo szaleństwo z oferty Mechanism, czyli poduszkę dla graczy z wbudowanym uchwytem na konsolę.

Ta firma jednak ma inne podejście od wielu konkurencyjnych i zachęca wręcz, żeby ich podstawę wykorzystywać do własnych rozszerzeń. Prezentuje nawet pomysły na druk 3D, który umożliwia jeszcze większą personalizację swojej konsoli Nintendo Switch 2. Ot chociażby tworząc płytki, do których idealnie będą pasowały minifigurki LEGO. Części pod Joy Conami 2 również podlegają dowolności fanów druku 3D.


Szczególnie podobają mi się detale, o których pomyślano, żeby nie marnowały miejsca i przy okazji nie irytowały każdego dnia. Ergonomiczne uchwyty służą nie tylko do wygodnego chwytu, lecz da się je zdjąć i schować w ich wnętrzu kartę z grą. Naturalnie etui nie blokuje wywietrzników gorącego powietrza, ani żadnego z portów USB-C oraz gniazdka microSD, czy stojaczka.
Czytaj też: Lata mijają, a ja nadal nie chcę kupować Switcha. Nintendo wcale mnie do tego nie przekonuje
Można się też domyśli, że niestety dodatkowa warstwa wokół konsoli nigdy nie była częścią planów podczas tworzenia Nintendo Switch 2, więc Mechanism dołącza do zestawu specjalny adapter, który się wpina do stacji dokującej, dzięki czemu wciąż można korzystać z podstawowej funkcji konsoli.


Co więcej, w przeciwieństwie do wielu rozwiązań podobnego typu, kontrolery mają osobne części tego kompletu etui. Oznacza to, że można je wciąż swobodnie wyciągać i wpinać z powrotem. Jako osoba, która często zabiera konsolę na spotkania ze znajomymi, bardzo doceniam troskę o ten detal.
Cena i dostępność
Jeżeli to etui do was przemawia, to jest już do zamówienia na oficjalnej stronie producenta. Podstawowy model jest dostępny za 239 złotych, a wariant z dołączoną poduszką jest obecnie na promocji za 377 złotych, ale jak na mój gust to jest on trochę zbyt zwariowany, lecz kto wie? Może to pomysł bardzo wygodny. Akcesoria również można znaleźć pod tym linkiem.
Źródło: theverge

