Obietnice bez pokrycia? Galaxy Watch mogą nie mieć tak długiego wsparcia, jak myśleliśmy

Samsung od dawna przoduje w kwestii najdłuższego wsparcia dla smartfonów, ale co z zegarkami? Tu wydawałoby się, że jest równie dobrze, bo południowokoreański gigant obiecywał wiele. Kiedy na rynku debiutowały kolejne generacje z serii Galaxy Watch, dużo słyszeliśmy o długofalowej polityce wsparcia i byciu wzorem do naśladowania w branży.
Obietnice bez pokrycia? Galaxy Watch mogą nie mieć tak długiego wsparcia, jak myśleliśmy

Wygląda jednak na to, że rzeczywistość brutalnie weryfikuje te deklaracje, a obietnice składane klientom mogą okazać się bardzo kruche. Do sieci trafiły niepokojące przecieki wskazujące, że producent rozważa zmianę zasad gry i wcześniejsze wygaszenie głównych aktualizacji systemu operacyjnego dla starszych modeli smartfonów z serii Galaxy Watch.

Plaga usterek, poparzone nadgarstki i chłodzenie zegarka w kąpieli lodowej

Ostatnio w sieci sporo się mówi o Galaxy Watch, ale niestety w niezbyt przychylny sposób, a informacje o możliwym skróceniu wsparcia wcale nie pomagają. Niedawno pisałam, że posiadacze zegarków producenta zmagają się z niebezpiecznymi usterkami. Chodzi o sytuacje, w których urządzenia w trakcie pracy nadmiernie się przegrzewają i to do tego stopnia, że mogą poparzyć skórę na nadgarstkach użytkowników.  

Jakby tego było mało, pojawiły się również informacje o problemach z ładowaniem, co nie jest zresztą dziwne, gdy mówimy o usterkach związanych z temperaturą. Przez agresywne dławienie termiczne zegarki ładują się tak wolno, że niecierpliwi użytkownicy zaczęli ratować się domowymi sposobami, używając wiatraków, a nawet miniaturowych kąpieli lodowych, byle tylko schłodzić obudowę i wymusić sprawniejsze uzupełnianie energii.

Czytaj też: Zaktualizowałeś smartfon, a auto przestało Cię rozpoznawać. One UI 9 i Android Auto znowu to robią

Do tego dochodzą powracające błędy po aktualizacjach, drenaż baterii, problemy ze zrobieniem kopii zapasowej czy wręcz awarie podczas zwykłego ponownego uruchamiania sprzętu, które dotknęły niedawno właścicieli modeli Galaxy Watch 6 Classic i obu generacji Galaxy Watch Ultra. Nie wygląda to więc dobrze.

Tu pojawiają się plotki o braku obiecanego wsparcia

Pośród tych informacji o problemach pojawia się kolejna kontrowersja. Według doniesień znanego informatora kro z serwisu X, Samsung rozważa wycofanie się z dużych aktualizacji samego systemu operacyjnego dla starszych modeli, pozostawiając im wyłącznie podstawowe łatki bezpieczeństwa. Przeciek nie precyzuje wprawdzie, które konkretnie generacje zostaną zakwalifikowane jako „starsze”, ale możemy tu spekulować.

Obecnie oficjalnie obowiązująca dotąd polityka Samsunga przewiduje aż pięć lat pełnych aktualizacji systemu i zabezpieczeń dla najnowszych zegarków Galaxy Watch 9 oraz Galaxy Watch Ultra 2. Z kolei dla starszych generacji – od Galaxy Watch 4, przez wersje 5, 6, 7, 8, aż po warianty FE i pierwszego Watch Ultra – deklarowano cztery lata dużych aktualizacji systemu oraz pięć lat poprawek bezpieczeństwa. Niedawno zaś firma oficjalnie zakończyła już jakiekolwiek wsparcie dla popularnych niegdyś modeli Galaxy Watch 4 oraz Watch 4 Classic.

Czytaj też: Koniec z domysłami, czas na twarde liczby. Galaxy Ring i Galaxy Watch jeszcze przypilnują Twój sen

Choć obietnice nie są tu aż tak imponujące jak w przypadku smartfonów, cztery lub pięć lat wsparcia dla zegarków nadal jest dobrym wynikiem, o ile te obietnice zostaną dotrzymane. Samsung na razie nie odniósł się do wspomnianych doniesień, ale w ogóle nie dziwi mnie, że użytkownicy już są zbulwersowani samą taką ewentualnością, zwłaszcza w kontekście obecnej fali usterek, z którą się zmagają.

Jeśli doniesienia o skróceniu wsparcia faktycznie się potwierdzą, będzie to jasny sygnał, że sam Samsung jest już tak samo zmęczony walką z błędami systemowymi na starszych układach, jak i sami klienci. Zamiast poświęcać ogromne zasoby inżynieryjne na optymalizację nowego oprogramowania dla kapryśnych, starszych podzespołów, firma może po prostu odciąć się od problemów. Niby zrozumiałe, ale z punktu widzenia producenta, ale dla użytkowników może to być cios.

Źródło: X, Android Authority

Napisane przez

Joanna Marteklas

Redaktor
Zajmuję się tematyką nowych technologii i ich wpływu na codzienne życie. Piszę o cyfrowej kulturze, innowacjach oraz trendach zmieniających sposób, w jaki pracujemy i komunikujemy się ze sobą. Szczególnie interesuje mnie relacja między rozwojem technologii a współczesną popkulturą. W wolnych chwilach zakopuję się w książkach i komiksach — najczęściej w fantastyce i wuxia.