Wszystko, co wiemy o Intel Arc. Podsumowujemy informacje o kartach graficznych Intela

[Aktualizacja] Wszystko, co wiemy o kartach graficznych Intel Arc. Sterownik już ze wsparciem

Wystąpienie Intela podczas targów CES 2022 mamy już za pasem. Mieliśmy na niej poznać wszystkie informacje o kartach graficznych Intel Arc, ale okazało się, że jednak nie jest nam to pisane. Dlatego odświeżamy naszą pigułę przecieków oraz oficjalnych informacji na ich temat, aby ułatwić Wam śledzenie tego, jak rozwija się kwestia kart Intel Arc.


Wpis ten będzie aktualizowany na bieżąco, podrzucając Wam najważniejsze nowe informacje. Warto więc pozostawić go w zakładkach i regularnie odwiedzać.


Intel Media Driver 22.1.1 wprowadza kompatybilność dla kart Intel Arc Alchemist [20.1]

Intel niestety sam najwyraźniej nie wie, kiedy wrzuci na rynek swoje karty graficzne. Pierwotne plany z I kwartałem 2022 roku zaczynają się rozmywać, choć producenci pokroju ASUSa, MSI, czy Gigabyte mają już ponoć dostęp do procesorów graficznych, na podstawie których mogą stworzyć swoje niereferencyjne modele… albo laptopy. Warto podkreślić tutaj, że tak naprawdę nadal nie mamy pewności, jak Intel rozegra premierę swoich kart graficznych i czy najpierw debiutu doczekają się modele do komputerów stacjonarnych, czy może laptopów.

Czytaj też: Czym jest NFT? Niewymienialne tokeny mają swoje dobre i złe strony… zupełnie jak kryptowaluty

Na ten moment wiemy oficjalnie tylko tyle, że karty mają „zadebiutować w 2022 roku”, a nieoficjalnie wspomina się o premierze przynajmniej dwóch modeli stacjonarnych w marcu. Wydaje się to prawdopodobne, patrząc po obecności sterownika Intel Media Driver w wersji 21.1.1, który pojawił się właśnie w publicznym repozytorium na GitHubie. Ten jest wykorzystywany przez systemy linuksowe do akceleracji dekodowania, kodowania i przetwarzania wideo na procesorach graficznych Intela.

Czytaj też: Intel wycina siłą instrukcje AVX-512 z platform Alder Lake. Czy jest czego żałować?

Wspominamy o tym nie bez powodu, a dlatego, że ten właśnie sterownik (określany jako wydanie na ostatni kwartał 2021 roku) dodał wsparcie dla procesorów graficznych Intel Arc Alchemist (znany też pod nazwą DG2). Co ciekawe, sterownik wspomniał też o ATS-M, co ponoć oznacza Arctic Sound Mainstream i dotyczy domniemanych GPU na bazie Xe-HPG (tej samej, którą wykorzystują DG2) z myślą o zastosowaniach profesjonalnych. Intel porzucił bowiem pierwotne plany z architekturą Xe-HP.

Test karty Intel Arc A380 z DG2-128EU [11.01]

Kiedy Intel prezentował swoje nowe procesory Core 12. generacji, pisaliśmy o teście karty z DG2-128EU w SiSoftware. Ta ma zaoferować 1024 rdzeni FP32 i 6 GB pamięci GDDR6 na 96 lub 192-bitowej magistrali (nie mamy jeszcze jednoznacznego potwierdzenia) najpewniej pod nazwą Arc A380.

W teście domniemana karta Arc A380 była taktowana zegarem 2,45 GHz, a jej pokład pamięci objął 6 GB o przepustowości 25,68 GB/s. Wynik jej wydajności osiągnął poziom 2870 Mpix/s w obciążeniu typu ogólnego przeznaczenia, co stawia ją w tej samej lidze, do której zaliczają się mobilne GeForce RTX 3050 Ti od NVIDIA.

Nieoficjalna data premiery kart graficznych Intel Arc Alchemist [11.01]

Tuż przed konferencją Intela z dobrze zaznajomionych ze sprawą kart graficznych Intel Arc Alchemist źródeł, dowiedzieliśmy się, że firma przesunie premierę rynkową swoich kart graficznych aż do marca. Ponoć zajmują się już nimi firmy pokroju MSI, czy Gigabyte, aby zapewnić graczom swoje podrasowane niereferencyjne modele, choć Intel zadba również o swoje własne projekty.

Powyższe źródło wspomina tylko o dwóch kartach, które swoją wydajnością mają odpowiadać kolejno poziomowi RTX 3070/Ti oraz RTX 3060/Ti. Ewidentnie wskazuje się tutaj na model z procesorem DG2-512 z 16 GB GDDR6 oraz DG2-512 w konfiguracji z 384 jednostkami z 12 GB GDDR6. Te mają mieć do zaoferowania kolejno 4096 i 3072 rdzeni FP32.

Mobilny procesor graficzny DG2-128EU w szczegółach [11.01]

Wedle najnowszych informacji Intel przygotowuje swój procesor graficzny ARC Alchemist DG2-128 do walki w nowym segmencie na rynku mobilnych GPU. Nowym nie przez to, że dopiero co się wyłonił, a przez to, że AMD oraz NVIDIA zapomniały o nim na kilka lat. Dlatego też ten GPU trafi do laptopów z niższej półki cenowej wszelakiej maści, zapewniając bardziej oszczędnym graczom opcję grania w niższej jakości i płynności. Podobnie jak nowe GeForce RTX 2050, MX570 i MX550.

Finalnie DG2-128EU ma charakteryzować TDP na poziomie 35 watów i maksymalnym PL2 rzędu 50 watów. W wersji mobilnej będzie występował w przynajmniej dwóch wariantach. Ten wydajniejszy będzie tutaj kluczowy, zapewniając 1024 rdzeni obliczeniowych i 4 GB pamięci GDDR6, podczas gdy ten słabszy zaoferuje GPU ograniczone do 768 rdzeni.

Pierwszy test tajemniczego DG2 w grze [11.01]

Chociaż pozbawiony konkretnych informacji, do sieci wpadł pierwszy test procesora graficznego DG2 w grze. Problem w tym, że zapisana w bazie danych Ashes of The Singularity karta graficzna jest całkowicie nieznana pod kątem specyfikacji. Dodatkowo przez brak oficjalnego wsparcia benchmark nie ujawnia szczegółów nazwy, czy specyfikacji, ale wskazuje, że test dotyczył ustawień Medium 1080p.

W tym sprawdzianie nieznana karta Intel Arc Alchemist uzyskała 12500 punktów ze średnią 126,9 FPS, co w bazie danych uplasowało ją na poziomie GeForce RTX 3080 Ti, ale też Radeona RX 6700 i… RX 5700 XT. Jak więc widzicie, ten benchmark nie jest specjalnie dobrą podstawą do porównywania wydajności kart, co dodatkowo komplikuje sprawę.

Zdjęcia procesorów graficznych Intel Arc Alchemist [11.01]

W grudniu Intel udostępnił realne zdjęcia procesorów graficznych Intel Arc Alchemist w postaci DG2-512 oraz DG2-128. Będą to ponoć jedyne GPU, na których Intel oprze swoją ofertę i które wedle obliczeń poczynionych przez Locuza z Twittera, będą mierzyć około (odpowiednio) 396,2 mm2 i 147,7-154,9mm2.

To sprawia, że flagowy rdzeń będzie większy zarówno od NVIDIA GA104 (obecny m.in. w RTX 3070 Ti), jak i AMD Navi 22, a ten najsłabszy będzie mierzył znacznie mniej od TU117 z GTX 1650 (200 mm2), ale więcej od np. Radeona RX 6500 (107 mm2).

Ceny kart graficznych Intel Arc – wygląda na to, że je poznaliśmy [23.10]

Intel, w ramach drugiej fazy Xe HPG Scavenger Hunt, najpewniej nieumyślnie wskazał to, jak będą prezentować się ceny kart graficznych Intel Arc. Przynajmniej oficjalnie, na papierze i bez wpływu na nie rynku kryptowalut i niskiej dostępności kart. Wszystko sprowadza się do łącznie dwóch zestawów zwycięzców, którzy okażą się najlepsi i otrzymają przede wszystkim darmową kartę graficzną Intel Arc.

Podkręcanie kart graficznych Intel Arc, kart graficznych Intel Arc, Intel Arc OC

Ten najdroższy zestaw dotyczy stu zwycięzców „Arc Premium” i obejmuje pulę nagród o wartości około 900 dolarów. Najdroższa w tym zestawie będzie najpewniej najwydajniejsza karta Intel Arc, czyli ta do walki z RTX 3070, a ile będzie kosztować? Odpowiedź na to pytanie przynosi cena dorzuconej do zestawu sześciomiesięcznej subskrypcji Xbox Game Pass, która w przeliczeniu kosztuje około 60 dolarów. To wskazuje, że karta Intel będzie kosztować maksymalnie 840$ (3300 zł), bo część zestawu uzupełniają też pomniejsze gadżety.

Te same obliczenia dotyczą drugiego zestawu o wartości 700$ dla kolejnych 200 zwycięzców (miejsca 101-300), które otrzymają kartę graficzną „Arc Premium”, trzymiesięczną subskrypcję Xbox Game Pass i pomniejsze gadżety. W najgorszym wypadku ta karta będzie więc kosztować około 670$ (2700 zł), ale jako że cena obejmuje też wspomniane inne gadżety, może być znacznie niższa. Przynajmniej jeśli idzie o MSRP.

Kopanie na Intel Arc aXXXX [12.10]

Roger Chandler i Raja Koduri z firmy Intel, a więc dwie ważne persony odpowiadające za karty graficzne Intel Arc, wypowiedziały się ostatnio na ich temat w rozmowie z Gadgets 360. Wynika z niej, że premiera tych modeli będzie miała miejsce na początku 2022 roku. Inne plotki wspomniały, że będzie to dotyczyć tylko mobilnych wersji, podczas gdy na te desktopowe poczekamy kilka miesięcy dłużej.

Z wywiadu dowiedzieliśmy się, że kopanie kryptowalut na kartach Intel Arc będzie możliwe i to z pełną mocą, bo firma nie ma zamiaru ograniczać ich wydajności pod żadnym kątem. Przynajmniej początkowo, bo z czasem może to ulec zmianie. Dodatkowo potwierdzono wersje niereferencyjne i zapowiedziano, że Intel nie obiecuje dużej podaży swoich kart przez obecną sytuację na rynku.

Wyciek zamazanego zdjęcia karty desktopowej z DG2-128EU wydaje się zdradzać pokład pamięci GDDR6 [27.09]

Intel pokazał już tak naprawdę to, jak wyglądają całe pakiety najwydajniejszego i najsłabszego rdzenia graficznego z serii Alchemist:

Intel Xe-HPG i XeSS, szczegóły rdzeni Alchemist, Intel XeSS,

Nie mówi nam to jednak zbyt wiele, pomijając to, że rdzenie są na samym środku pakietów. Nie to, co najnowsze zdjęcie laminatu desktopowego modelu, które właśnie pojawiło się na wiele tygodni przed premierą na forach Chiphell. To, choć rozmazane, pokazuje nie tylko sam rdzeń graficzny, ale też trzy układy pamięci GDDR6.

Na dodatek towarzyszy mu komentarz, wedle którego VRAM sięga 6 GB, sam laminat jest bardzo krótki, a TGP karty wynosi 65 watów. Obecność trzech układów GDDR6 sugeruje z kolei najpewniej 96-bitową magistralę, bo wariant mobilny posiada ponoć dwie kości pamięci, co powinno przełożyć się na 64-bitową magistralę.

Jak będą nazywać się karty Intela? [26.09]

Jedno z najbardziej znanych kont na Twitterze, specjalizujące się w podrzucaniu nam przecieków, ujawniło właśnie pierwsze informacje na temat nazwy kart graficznych Intela. Dokładnych nazw wprawdzie nie posiadamy, ale ponoć w grę ma wejść schemat „Arc aXXX”.

MSI, Gigabyte i ASUS stworzą karty dla Intela? Najwidoczniej… nie [25.09]

Usunięty już artykuł MyDrivers wspominał, że trójka doskonale znanych producentów niereferencyjnych kart graficznych będzie produkowała dla Intela specjalne wersje nadchodzących kart Intel Arc. Prawdy nie było w tym jednak za wiele, co podkreślił sam Intel, który jasno zaznaczył, że informacje, na których opiera się artykuł, przedstawiały nie słowa firmy, a spekulacje podawane przez japoński serwis.

Jakie i ile dokładnie procesorów graficznych Arc Alchemist szykuje dla nas Intel? [24.09]

Wedle informacji z kanału Moore’s Law is Dead, który od lat udziela się w temacie przecieków na temat kart graficznych , Intel zapewni rynkowi dokładnie trzy procesory graficzne. Mowa o wersji z 512 EU (Execution Units), 384EU i 128EU z GPU, które zawalczą kolejno z kartami RTX 3060 Ti/RTX 3070 Ti, RTX 3060/RTX 3060 Ti oraz GTX 1650/GTX 1650 Super. Przynajmniej wedle przecieków. Te wspominają też, że zostaną połączone z odpowiednio 16, 8 i 8 GB pamięci graficznej GDDR6.

Z czym zawalczą karty graficzne Intela? Zdradził to nieoficjalny wyciek prezentacji firmy [13.09]

Chociaż na temat wydajności kart graficznych Intela mówiło się sporo, teraz mamy na nią możliwie najlepszy podgląd. Oczywiście, o ile damy wiarę w poniższy zrzut ekranu (via Baidu) z prezentacji, wedle której Intel szykuje na rynek dwa rdzenie graficzne w różnych wariantach. Ten słabszy ma sprowadzić się do jednego 75-watowego układu, ale ten wydajniejszy ma ma dotyczyć zapewne kilku wersji o TDP od 175 do 225W.

Najsłabszy rdzeń nie spotka się z przesadną konkurencją ze strony NVIDIA i AMD, podgryzając jedynie GTX 1650 Super i zachowując przy tym cenę 100-199 dolarów. Ten wydajniejszy rdzeń w przedziale 300-499$ jest z kolei plasowany na poziomie Radeona RX 6700 XT i RX 6600 XT, jak również GeForce RTX 3070/RTX 3060 Ti. Intel nie zaoferuje nic, co zawalczy z RTX 3080 czy Radeonem RX 6800 XT, a tym bardziej RTX 3090.

Czytaj też: Nieprzekonani do nowego Windowsa? Może wyższa wydajność Windowsa 11 zmieni Wasze podejście

Data premiery kart graficznych Intel Arc

Pierwsze karty graficzne Intela dla graczy, po długiej nieobecności marki na tym rynku, zadebiutują na początku następnego roku (najpewniej podczas targów CES 2022). Będą dzierżyć miano serii Arc, której karty sięgną po rdzenie DG2, znane też pod nazwą kodową Alchemist. Te bazują na mikroarchitekturze Xe-HPG, będącą połączeniem Xe-LP, HP i HPC oraz gwarantującą dobrą skalowalność.

Rdzenie Alchemist dla kart Intel Arc

Procesor graficzny Alchemist będzie składał się z bloków Render Slice, składających się przede wszystkim z fizycznych rdzeni Ray Tracing i przypisanych do tak zwanych Xe Core. Te z kolei będą sprowadzać się do 256-bitowych szesnastu silników wektorowych i szesnastu 1024-bitowych silników matrycowych. To sprawia, że karty Intel Arc będą posiadać taką samą liczbę rdzeni Xe, jak i jednostek do Ray Tracingu.

Diagram flagowego rdzenia Alchemist z ośmioma Render Slice wzdłuż tak zwanego Memory Fabric, czyli pamięci podręcznej drugiego poziomu.

Czytaj też: Szukacie kieszonkowego komputera osobistego? Sprawdźcie Pantera Pico PC

Intel XeSS, czyli alternatywa dla NVIDIA DLSS i AMD FSR

Na ten moment wiemy, że XeSS, jako technologia skalowania czasowego, będzie uwzględniać wektory ruchu i historię poprzednich klatek obrazu. Do działania będzie wykorzystywać jednostki XMX Matrix Engine, które będą przetwarzać dane graficzne, zanim te dotrą do fazy postprocessingu.

Wykorzystywać do tego będą instrukcje XMX lub DP4a, z czego te pierwsze będą najskuteczniejsze i związane z kartami Intela, a drugie z modelami konkurencji. XeSS nie ma być bowiem czymś dostępnym tylko na wyłączność.

Czytaj też: Co przynosi sierpniowa aktualizacja Windows 10?

Z użyciem Intel XeSS czas renderowania klatek będzie dłuższy niż w przypadku tradycyjnych metod, ale jednocześnie znacznie krótszy w porównaniu do czasu potrzebnego do renderowania natywnych obrazów w 4K. Obrazuje to powyższy diagram bez żadnych cyfr.

Podkręcanie kart graficznych Intel Arc

Dzięki rozmowie serwisu Medium z wiceprezesem i dyrektorem generalnym firmy Intel wiemy, że karty graficzne Intel Arc będą gotowe do podkręcenia w momencie premiery. Dokonamy tego z poziomu interfejsu użytkownika wbudowanego w sterowniki i jest to bardzo dobra wiadomość.

Reklama

Czytaj też: Wszystko co wiemy o Intel Alder Lake-S. Podsumowujemy informacje o Intel Core 12. generacji

Należy bowiem pamiętać, że te karty graficzne i wyposażone w nie rdzenie są zupełną nowinką, dlatego niekoniecznie będą od razu wspierane przez narzędzia pokroju MSI Afterburnera. Na dodatek nie wiemy, czy Intel pokusi się o współpracę z producentami niereferencyjnych modeli kart, którzy zapewniliby tym modelom własne oprogramowanie.