Xiaomi się nie zatrzymuje. Tani lokalizator, powerbank ze snów, nowe tablety i wiele więcej!

Xiaomi gra zdecydowanie szerzej niż tylko kolejną premierą jednego urządzenia. Najnowsze nowości pokazują strategię, w której „mały ryż” chce domknąć wszystkie nasze potrzeby — od sprzętu do pracy i rozrywki, przez akcesoria, które robią różnicę w mobilności, aż po urządzenia do noszenia i dodatki pomagające ogarnąć drobiazgi, które zwykle psują dzień. W praktyce chodzi o to, żeby w jednym ekosystemie dało się zaspokoić lwią część codziennych potrzeb — mieć ekran do zadań i nauki, audio do drogi, zasilanie w kieszeni, zegarek do szybkich akcji i lokalizator do rzeczy, które lubią znikać w najmniej odpowiednim momencie.
...

Xiaomi Pad 8 i Pad 8 Pro. Cienkie, mocne i z ambicjami PC w plecaku

Nowa seria Xiaomi Pad 8 obejmuje dwa modele — Xiaomi Pad 8 oraz Xiaomi Pad 8 Pro. Chiński gigant podkreśla tu przede wszystkim mobilność — to najcieńsza w historii marki linia Padów, a same urządzenia mają 5,75 mm grubości i ważą 485 g (wariant z matowym szkłem w Pro ma 5,80 mm i 494 g). To parametry, które realnie czuć w torbie i w dłoni, zwłaszcza gdy tablet ma być narzędziem w podróży, a nie domowym ekranem do kanapy.  

Wspólnym mianownikiem obu modeli jest też bateria. Ta ma tutaj 9200 mAh, czyli pojemność, która ma utrzymać intensywny dzień bez nerwowego szukania gniazdka. Różnice zaczynają się dopiero przy mocy obliczeniowej, ładowaniu i zestawie aparatów — ale do tego przejdziemy za chwilę.

Ekran 11,2” 3,2K i 144 Hz. Zestaw, który ma sens nie tylko do Netfliksa

Seria Pad 8 dostała 11,2-calowy wyświetlacz 3,2K (3200 × 2136), z jasnością do 800 nitów i odświeżaniem do 144 Hz. To konfiguracja, która dobrze służy nie tylko rozrywce, ale też pracy na dokumentach, edycji zdjęć czy prostemu „okienkowaniu” aplikacji. Wysoka częstotliwość odświeżania robi różnicę przy przewijaniu, a 3,2K daje przestrzeń roboczą, której często brakuje w mniejszych tabletach.  

Wersja Pro idzie jeszcze krok dalej w stronę segmentu premium — dostępny jest wariant z matowym szkłem i wyświetlaczem z nanostrukturalną powłoką antyrefleksyjną. Xiaomi mówi tu o redukcji odblasków o 44% względem poprzedniej generacji, a to właśnie ten detal potrafi przesądzić, czy tablet nadaje się do pracy w kawiarni, biurze z dużymi oknami albo w podróży. A cel jest taki, żeby był to sprzęt niezawodny wszędzie.

Czytaj też: Niespodzianka od Xiaomi. Starsze telefony wracają do łask

HyperOS 3 i tryby pracy jak na komputerze

Największy zwrot w serii Pad 8 nie dotyczy jednak samego hardware’u, tylko sposobu pracy. Tablety działają na Xiaomi HyperOS 3 i mocno stawiają na wielozadaniowość w stylu znanym z PC. Xiaomi rozwija tu między innymi tryb podzielonego ekranu — pojawia się proporcja pionowa 5:5 oraz nowy, poziomy układ 1:9, co ma ułatwiać sensowne rozstawianie okien na dużym ekranie. Jest też dopracowany tryb stacji roboczej z większą liczbą aplikacji otwartych równocześnie, czyli z założenia mniej przełączania, a więcej płynności.  

Ciekawie brzmi również zapowiedź przeglądarki na poziomie komputera PC, z podglądami pod kursorem, obsługą prawego przycisku myszy i ulepszonym paskiem narzędzi. Tego typu elementy często brzmią jak drobiazgi, ale w praktyce to właśnie one determinują to, czy tablet traktujemy poważnie jako narzędzie do pracy, czy tylko jako większy ekran do scrollowania rolek przed snem.  

WPS Office w wersji PC i nacisk na AI

Na pokładzie ma się też pojawić zintegrowany pakiet WPS Office PC (Docs, Slides, Sheets i PDF), dopasowany do tabletów Xiaomi. Warto odnotować ważny szczegół — wdrażanie ma odbywać się aktualizacją OTA w wybranych regionach pod koniec marca 2026 roku, a bieżąca wersja wspiera wprowadzanie danych tylko w języku angielskim oraz chińskim (uproszczonym i tradycyjnym). Czyli na ten moment funkcja brzmi jak duży atut, ale realnie jej przydatność zależy od rynku i harmonogramu aktualizacji.  

Oprócz tego Xiaomi podkreśla obecność rozwiązań Xiaomi HyperAI (w ramach Xiaomi HyperOS 3) oraz ulepszoną łączność między urządzeniami — to elementy, które mają spinać tablet z resztą ekosystemu i ułatwiać pracę w biegu.

Dwa procesory, dwa pomysły na użytkownika. Pad 8 Pro kontra Pad 8

Xiaomi Pad 8 Pro jest napędzany przez Snapdragon 8 Elite. Xiaomi podaje przy tym deklaracje wzrostu mocy CPU o 81% i GPU o 103% względem poprzedniej generacji. Pro dostaje też szybsze ładowanie 67 W HyperCharge oraz mocniejszy zestaw aparatów: 50 MP z tyłu i 32 MP z przodu — wyraźnie pod kątem wideorozmów i pracy na kamerce. Do tego dochodzi wariant pamięci do 512 GB.  

Xiaomi Pad 8 celuje we „flagową wydajność w bardziej przystępnej cenie” i dostaje Snapdragon 8s Gen 4. Producent mówi tu o wzroście wydajności CPU o 32% i GPU o 67% względem wcześniejszej generacji, ładowaniu 45 W oraz aparatach 13 MP (tył) i 8 MP (przód). Maksymalna pamięć wewnętrzna to 256 GB.  

Czytaj też: Powrót do gry. Xiaomi wznawia wdrażanie HyperOS 3 po świątecznej przerwie

Wnioski są więc proste. Pro ma być tabletem dla tych, którzy zajmują się takimi rzeczami jak tworzenie treści, praca na wielu oknach, częste wideorozmowy, duże pliki, a podstawowy Pad 8 — dla tych, którzy chcą mocnego daily drivera do mieszanki pracy, uczelni i rozrywki.  

Nowy rysik Xiaomi Focus Pen Pro i akcesoria, które robią z tabletu laptopa

Nowością jest też Xiaomi Focus Pen Pro — rysik ważący 17,5 g, z czułym panelem sterowania i obsługą gestów (między innymi szczypnięcia i podwójne dotknięcia). Xiaomi dorzuca do tego pełen zestaw akcesoriów — klawiatury (Xiaomi Pad 8 / 8 Pro Focus Keyboard oraz Xiaomi Pad 8 / 8 Pro Keyboard) i etui. Ten segment jest kluczowy, bo bez sensownej klawiatury i rysika większość opowieści o produktywności na tablecie kończy się tylko na ładnych hasłach.  

Ceny i oferta premierowa w Polsce

W polskiej dystrybucji Xiaomi Pad 8 występuje w wersjach 8 + 128 GB za 1899 zł oraz 8 + 256 GB za 2099 zł. Xiaomi Pad 8 Pro to 8 + 256 GB za 2599 zł oraz 12 + 512 GB za 2999 zł.

Ciekawie wygląda mechanika oferty premierowej, która trwa od 28 lutego do 29 marca. Przy zakupie Xiaomi Pad 8 8 + 256 GB można dobrać zestaw z Xiaomi Focus Pen Pro za dopłatą 100 zł, a etui Xiaomi Pad 8 Cover dorzucić za 1 zł. W przypadku Xiaomi Pad 8 Pro — klawiatura Xiaomi Pad 8 Pro Keyboard może wpaść do koszyka za 1 zł. Dodatkowo pozostałe akcesoria w okresie promocji mają być dostępne z rabatem 50%.  

AIoT. Xiaomi dorzuca kolejne elementy do układanki

Drugie ogłoszenie Xiaomi dotyczy rozbudowy ekosystemu AIoT – i tu widać, że firma chce domknąć kilka brakujących kategorii oraz wzmocnić te, które realnie używa się codziennie — zegarek, słuchawki, zasilanie w podróży, lokalizatory i mobilność miejska.  

Xiaomi Watch 5. Wear OS 6, Google Wallet i Gemini na nadgarstku

Xiaomi Watch 5 to smartwatch oparty o Wear OS by Google, w najnowszej wersji Wear OS 6. Oznacza to pełny dostęp do usług Google na nadgarstku — od Kalendarza, przez Sklep Play i Mapy, po Google Wallet z NFC do płatności zbliżeniowych. Najmocniejszy wyróżnik? Fabrycznie wbudowany Google Gemini, który ma działać głosowo i pozwalać załatwiać codzienne sprawy bez sięgania po telefon.  

Zegarek ma też rozbudowane sterowanie gestami oparte na czujnikach EMG, IMU i PPG; między innymi odrzucanie połączeń, wyciszanie alarmów czy zdalne sterowanie aparatem smartfona. Do tego dochodzi Xiaomi HyperConnect i Xiaomi Smart Hub, czyli warstwa spinająca zegarek z innymi urządzeniami.  

Jeśli chodzi o hardware — bateria 930 mAh, technologia Xiaomi Surge oraz architektura dwuchipowa (Snapdragon W5 Gen 1 + koprocesor BES2800). Xiaomi deklaruje do 6 dni pracy w trybie inteligentnym i do 18 dni w trybie oszczędzania energii. Konstrukcja jest premium — stal nierdzewna, 1,54-calowy ekran z ultrasmukłymi ramkami oraz szafirowe szkło z przodu i z tyłu. Cena w Polsce to 1299 zł. Dostępne warianty kolorystyczne to Black i Green.

REDMI Buds 8 Pro. Mocne ANC i dźwięk przestrzenny w wersji „dla mas”

REDMI Buds 8 Pro to topowe słuchawki douszne w segmencie Redmi, z konfiguracją trzech przetworników i wsparciem Dolby Audio oraz autorskim rozwiązaniem dźwięku przestrzennego Xiaomi. Producent dorzuca też dedykowane tryby pod konkretne scenariusze: muzyka, wideo, gry i audiobooki.  

Najważniejszy punkt to ANC do 55 dB, działające adaptacyjnie w czasie rzeczywistym, oraz algorytm próbkowania dźwięku środowiskowego do 32 000 razy na sekundę. W rozmowach pomaga redukcja szumów AI oparta na trzech mikrofonach, a konstrukcja ma radzić sobie z wiatrem do 12 m/s. Czas pracy wynosi do 8 godzin na słuchawkach i do 33 godzin z etui, plus szybkie doładowanie — 5 minut ładowania ma dać do 2 godzin słuchania. Cena to 299 zł.

Czytaj też: Recenzja Xiaomi Mijia Smart Audio Glasses. Okulary zamiast słuchawek, a może coś więcej? 

UltraThin Magnetic Power Bank 5000 15W. 6 mm grubości robi wrażenie

Nowy Xiaomi UltraThin Magnetic Power Bank 5000 15W ma być odpowiedzią na klasyczny problem — powerbank jest niby przydatny, ale często jest też… cegłą. Tu Xiaomi idzie w ekstremalną mobilność. 6 mm grubości i waga 98 g, z ładowaniem bezprzewodowym do 15 W oraz przewodowym przez USB-C, a do tego możliwością ładowania dwóch urządzeń jednocześnie. W środku bateria 5000 mAh o dużej gęstości, z 16% zawartością krzemu i węgla. Cena to 259 zł (Black, Silver) i 269 zł (Orange).  

Xiaomi Tag. Pierwszy lokalizator marki, kompatybilny z Apple i Google

Xiaomi Tag to pierwszy w historii marki lokalizator. Integruje się albo z Apple Find My, albo z Google Android Find Hub (wybór jednego ekosystemu — bez równoległej obsługi obu). W praktyce to doskonale znana nam już formuła — nadajnik do kluczy, torby, plecaka czy walizki, z trybem utraconym i mechanizmami ochrony prywatności (telefon ma ostrzegać, jeśli wykryje obcy lokalizator poruszający się z użytkownikiem). 

Xiaomi Tag waży zaledwie około 10 g, ma odporność IP67 i wymienną baterię CR2032, która ma wystarczać na ponad rok. Cena to 59 zł za sztukę oraz 199 zł za pakiet czterech.  

Czytaj też: Koniec wsparcia dla Twojego Xiaomi? Sprawdź, jak długo Twój smartfon pozostanie bezpieczny

Xiaomi Electric Scooter 6. Nowa seria, ale na dostępność trzeba poczekać

W nowej serii hulajnóg Xiaomi Electric Scooter 6 pojawiają się cztery modele: 6 Lite, 6, 6 Max i 6 Pro. Xiaomi pozycjonuje je jako linię od podstawowej i przenośnej po wysokowydajną, ale kluczowa informacja jest prosta — sprzedaż ma ruszyć później, a szczegóły dostępności zostaną podane w niedalekiej przyszłości.

Co z tego wynika? Xiaomi buduje pełny pakiet na 2026 rok

Jeśli zebrać to w całość, ruch Xiaomi jest dość czytelny. Seria Pad 8 ma być odpowiedzią na rosnącą potrzebę pracy mobilnej: cienko, szybko, z sensowną wielozadaniowością i akcesoriami, które robią różnicę w praktyce. Równolegle AIoT dostaje elementy, które domykają codzienny ekosystem: zegarek z Wear OS 6 i Gemini, słuchawki z mocnym ANC, powerbank, który jest niemal jak karta kredytowa, oraz tag do lokalizowania rzeczy. Xiaomi próbuje tu nie tyle zasypywać rynek kolejnymi urządzeniami, co zbudować spójny zestaw, w którym każda kolejna rzecz ma realnie ułatwiać korzystanie z pozostałych.