Wiedźmin i Cyberpunk wychodzą poza ekrany. W Polsce ruszyło coś wyjątkowego w świecie gier wideo

Spróbujcie wytłumaczyć komuś, kto nigdy nie grał w gry wideo, dlaczego spacer po Night City w Cyberpunku 2077 albo wędrówka po Velen w Wiedźminie 3 potrafią zrobić tak ogromne wrażenie. Możecie pokazać mu zwiastun, fragment rozgrywki albo nawet wręczyć kontroler, ale czy zdoła wtedy poczuć to samo, co gracz, który spędził w takim świecie kilkadziesiąt godzin? Niekoniecznie, a przecież gry mają do zaoferowania znacznie więcej niż samą rozgrywkę. Właśnie dlatego zainteresował mnie pomysł Instytutu Przemysłów Kreatywnych, który 4 listopada uruchomił w Warszawie pokaz immersyjny “Z Polski do miliona światów”.
Wiedźmin i Cyberpunk wychodzą poza ekrany. W Polsce ruszyło coś wyjątkowego w świecie gier wideo

W ramach pokazu “Z Polski do miliona światów” zamiast tradycyjnej wystawy z monitorami i stanowiskami do grania, organizatorzy przygotowali przestrzeń, w której światło, scenografia i przestrzenny dźwięk mają przenieść odwiedzających do uniwersów stworzonych przez polskich deweloperów. Wszystko w ramach Dni Polskich Gier Wideo, a więc inicjatywy, która ma przypomnieć, jak wiele nasz kraj wniósł do światowego gamingu.

Cyberpunk 2077, Wiedźmin, Frostpunk i znacznie więcej

Na wystawie znajdziemy światy aż 15 polskich produkcji, a w tym Cyberpunka 2077, Wiedźmina, Frostpunka, Dying Light: The Beast, The Alters, Witchfire, Cronos: The New Dawn, SUPERHOT czy RoboCop: Rogue City. Nie zabraknie też takich tytułów jak Zaginięcie Ethana Cartera, Niezwyciężony oraz Tainted Grail: The Fall of Avalon. Innymi słowy, znalazło się tam wiele polskich studiów gier, a ja zwrócę tylko Waszą uwagę na RoboCopa, Tainted Grail oraz Witchfire, bo są to gry, które mogły Wam umknąć w ostatnim czasie.

Czytaj też: Coś paskudnego stało się z dodatkami do gier wideo

Sama koncepcja jest ciekawa przede wszystkim dlatego, że przenosi gry do przestrzeni dostępnej również dla osób, które na co dzień nie interesują się gamingiem. Nie mówimy jednak o pełnoprawnej symulacji wirtualnej rzeczywistości, a o audiowizualnym doświadczeniu wykorzystującym otaczającą zwiedzających przestrzeń. W ramach tej inicjatywy organizatorzy przygotowali również stanowiska gamingowe, więc zainteresowani będą mogli poznać same gry.

Czytaj też: Wycofałem demo swojej gry ze Steama. Mali twórcy gier mają dziś ogromny problem

Osobiście jestem ciekaw, na ile tego typu wystawa rzeczywiście potrafi oddać charakter produkcji, które swoją wyjątkowość zawdzięczają przede wszystkim interaktywności. Samo oglądanie Night City przecież nie zastąpi możliwości samodzielnego eksplorowania tego miasta. Z drugiej strony dla osób, które nigdy nie miały kontrolera w dłoniach, może być to znacznie przystępniejszy sposób na poznanie tego, co polscy deweloperzy tworzą od lat.

Polskie gry doczekały się państwowego święta

Według danych przytaczanych przez Instytut Przemysłów Kreatywnych w Polsce działa ponad 800 studiów gamingowych, a aż 97 procent rodzimych produkcji trafia na zagraniczne rynki. Trudno więc traktować gry wyłącznie jako niszową rozrywkę. Zwłaszcza że taki Frostpunk, Wiedźmin czy Cyberpunk 2077 stały się rozpoznawalnymi na całym świecie markami w świecie gier wideo.

Same Dni Polskich Gier Wideo to inicjatywa Ministerstwa Kultury i Dziedzictwa Narodowego, która ma promować rodzimy gamedev jako część naszego dziedzictwa kulturowego. Obejmuje również planowany Szlak Polskich Gier Wideo, czyli ogólnopolską trasę rzeźb z brązu przedstawiających postacie znane z gier.

Czytaj też: Lepiej grać, czy scrollować? Oto co mówią badania o graniu w gry

Wystawę “Z Polski do miliona światów” możecie odwiedzać do 15 grudnia 2026 roku w Hali Labo przy ulicy Chodakowskiej 34 w Warszawie. Jest czynna od 10:00 do 20:00, z wyjątkiem 11 listopada, a ostatnie wejście przypada na 19:30. Wstęp jest darmowy, ale wymaga wcześniejszego pobrania bezpłatnej wejściówki.

Źródła: Instytut Przemysłów Kreatywnych, Dni Polskich Gier Wideo

Mateusz ŁysońM
Napisane przez

Mateusz Łysoń

RedaktorZwiązany z mediami od 2016 roku. Twórca gier, autor tekstów przeróżnej maści, które można liczyć w dziesiątkach tysięcy, książki Powrót do Korzeni oraz gry wideo DIGSITE ZERO.