Kiedy o przyszłości internetu mówi człowiek, który de facto odpowiada za to, jak dziś internet wygląda, trzeba uważnie słuchać. Zwłaszcza że Jack Dorsey nie jest ani pozbawionym empatii bucem i antyszczepionkowcem jak Elon Musk, ani socjopatycznym Markiem Zuckerbergiem, ani nawet żądnym krwi miliarderem, którego lewica mogłaby chcieć spalić na stosie. Dziś Dorsey bije się w […]