Test OPPO Find X9 Ultra. To smartfon z najlepszym aparatem. Sprawdziłem to w praktyce

Miał być kolejny test fotosmartfona. Skończyło się na pierwszym od lat Androidzie, który sprawił, że zacząłem zastanawiać się nad zmianą przyzwyczajeń. I tak – czytasz to na własną odpowiedzialność.
Test OPPO Find X9 Ultra. To smartfon z najlepszym aparatem. Sprawdziłem to w praktyce

Pierwszy model klasy ultra dostępny poza rynkiem azjatyckim i pierwsze OPPO jakie od lat wpadło w moje ręce. Żebyśmy wiedzieli z czym mamy do czynienia – Konrad, fanboy Apple od jakieś 12 lat (udokumentowane) wcześniej pojawiały się pojedyncze egzemplarze przeplatane androidami, ale umówmy się – zaczynałem od 3GS. Ktoś pamięta tego gagatka w ogóle? Ale do rzeczy. OPPO nową premierę zapowiadało pod hasłem „Your next camera” a u mnie wyszło „your next smartfon”.

OPPO FIND X9 ULTRA | HASSELBLAD XPAN mode

Widzisz „H” na obudowie i wiesz, że będzie luksusowo

Zacznijmy od FOTO, bo jeżeli już wydasz prawie 8k złotych na photo smartfon to wydaje mi się, że będzie to funkcja po którą często sięgniesz. Wszystko co ma na swoim korpusie literkę „H” odpowiedzialną za logo Hasselblada niewątpliwie zwiększa wartość o jakąś jedną sprawną nerkę. No i w tym przypadku jest nie inaczej, jednak ta literka niesie za sobą wiele dobrego.  Warto jeszcze zaznaczyć, że jako osoba żyjąca z nagrywania filmów totalnie nie śledzę rynku fotograficznego. Mam na myśli tutaj sprzęty dedykowane do fotografii pokroju Hasselblad czy Leica. Wiem, że istnieją, wiem co potrafą, ale jak mnie obudzisz w środku nocy, żebym wyśpiewał Ci linię produktową to prawdopodobnie położę się na drugi bok. W każdym razie usłyszałem, że ten konkretny model to ukłon w stronę modelu Hasselblad X2D 100C. No więc zagłębiłem się w lekturę, testy i zastanawiam się dlaczego tak długo odwlekałem chęć poznania marki! A dobra już pamiętam – cena. Ale nawiązania stylistyczne jak chociażby pomarańczowy pierścień czy przycisk migawki na pewno dodają smaczku – szczególnie w czarnej wersji urządzenia. 

Stylistycznie nie ma tutaj czego się doszukiwać — to mega solidnie wykonany i zwyczajnie dobrze wyglądający smartfon. O ile pomarańczowa odsłona totalnie do mnie nie trafia, to czerń z pomarańczowymi akcentami już bardzo. To jedno z tych urządzeń, na które nie chce się zakładać case’a. A dodatkowo nie musimy się przejmować warunkami atmosferycznymi, bo poradzi sobie raczej z każdymi. Korzysta z odpornej na uderzenia architektury OPPO Armour Shield i certyfikacji IP66, IP68 oraz IP69.

PS. Nie mówcie nikomu z OPPO, ale testowany model bez żadnej dodatkowej ochrony wylądował dwa razy na podłodze i, jak widać na załączonych obrazkach, nie stało mu się zupełnie nic.

Czytaj też: Pierwsze wrażenia z OPPO Find X9 Ultra. Tak wygląda nowy król mobilnej fotografii?

Rynek oczywiście nie śpi i podział został przeprowadzony dość sprawiedliwie. Logo Leica zdobi Xiaomi, ZEISS wymalował się na vivo, a Hasselblad dumnie widnieje na obudowie OPPO.

Nie miałem jeszcze przyjemności z vivo, ale Xiaomi przewinął się przez moje ręce i jeżeli interesuje Was opinia na temat tej współpracy, odsyłam na kanał CHIP Polska na YouTube. Krzysiek Szlęzak oraz Kacper Cembrowski przyjrzeli się z bliska Xiaomi 17 Ultra.

Ultra zobowiązuje… 4 obiektywy i mnóstwo możliwości

Na pleckach mamy aż 4 obiektywy: odpowiednio 14, 23, 70 i 230 mm. Takie zestawienie to niewątpliwie ukłon w stronę najpopularniejszych ogniskowych, spotykanych w klasycznych obiektywach aparatowych. Pozostałe wartości to cropy z 23 i 70 mm. To może po kolei.

Na pierwszy ogień 14 mm, czyli ultraszeroki kąt. Testując iPhone AIR zdałem sobie sprawę, że jednym z najczęściej używanych przeze mnie obiektywów jest właśnie ten, którego w AIR brakuje, bo jak nagrywasz się sam, kliknięcie 0,5 czy 0,6 powoduje, że na 90% zmieścisz się w kadrze. Nie inaczej jest tutaj OPPO. Z jedną małą wadą… Obiektyw ultraszerokokątny został umieszczony w dolnej części pierścienia, co spowodowało, że na początku sporą część zdjęć i ujęć urozmaicał wielki paluch na środku kadru. Kwestia przyzwyczajenia, ale może powodować lekką frustrację.

Przejdźmy do wnętrzności — f/2 przyjemnie pozwala uzyskać głębię i o ile w zdjęciach cykniesz wybitne obrazki nawet przy gorszym świetle, o tyle w przypadku video jeżeli znajdziesz się w półmroku, raczej bym sobie darował ultraszeroki kąt. Ale kochani — który obecnie producent ma jasny, dobry obiektyw ultraszeroki? Niech pierwszy rzuci smartfonem.

Czytaj też: Nowy król mobilnej fotografii? OPPO Find X9 Ultra debiutuje globalnie

Obiektyw główny, czyli sensor Sony LYTIA 901 o wielkości 1/1.12”, 200 MP. Nie chcę rzucać w powietrze, ale wydaje mi się, że to jedyne tego typu rozwiązanie na rynku, jednak pozostawiam dozę wątpliwości, żeby nie otrzeć się o ostracyzm po publikacji. I to wszystko okraszone jasnością na poziomie f/1.5.

Co ja będę się rozgadywał — państwo spojrzą na rezultaty.

Optyka to jedno, ale wszystko, co kiedyś nazywało się „algorytmem”, a obecnie już bez ogródek śmiało zmieniło nomenklaturę na AI, powoduje, że każde zdjęcie wychodzi perfekcyjnie i czasami sam jestem zaskoczony rezultatem. Ale co najważniejsze — nie są to cyfrowo przesadzone fotki z wyśrubowaną ostrością i nienaturalnym HDR-em, dlatego odmówmy modlitwę za OPPO, żeby nie przeciągnął suwaka „jakość” jeszcze bardziej w prawo, bo teraz jest idealnie.

No i crème de la crème, wisienka na torcie, czyli obiektyw 230 mm. Na papierze moduł 50 MP, 10-krotny Ultra-Sensing Optical-Zoom Telephoto. Jasność tego połączenia to f/3.5 i na zdjęciach wygląda to fenomenalnie.

W przypadku filmów, dopóki światło Ci służy, złapiesz świetny obrazek, ale z takim zoomem nie polecam się poruszać. Mimo że stabilizacja w każdym przypadku radzi sobie bardzo dobrze, to przy 10-krotnym zoomie nawet delikatne ruchy ręką mogą być zauważalne w postaci cyfrowych zniekształceń obrazu.

OPPO pozwoliło mi odkryć nową warszawską ciekawostkę, którą rozpowiadam teraz na lewo i prawo. Wiedzieliście, że zegar na Pałacu Kultury i Nauki ma wymalowaną na środku warszawską Syrenkę? Ja też nie, ale mając 10x zoom już wiem.

Syrenka na Pałacu Kultury

Ostrożnie z tym video

O tyle, o ile OPPO pozwoliło mi na nowo czerpać zajawkę ze spontanicznej street fotografii, to przy video, którego u mnie jest zdecydowanie więcej, mam drobne „ale”, które jest w pełni do zaakceptowania, o ile zdamy sobie z niego sprawę. Mianowicie dopóki korzystasz z ogniskowych, które są optyką, a nie cropowych wartości, to jesteś bezpieczny praktycznie w każdych warunkach (no chyba, że 0,5 w półmroku, ale o tym już rozmawialiśmy).

A w przypadku słonecznego dnia i nagrywania w terenie czy w studiu przy dobrym oświetleniu, to kochani — nagrywajcie sobie jaką ogniskową chcecie, nie mam przeciwwskazań. Moje obawy dotyczą wyłącznie bardzo niedoświetlonych scen lub późnej pory.

W przypadku video warto wspomnieć jeszcze o możliwości nagrywania w LOG-u i 4K do 120 klatek na sekundę.

Czytaj też: Test Oppo Reno15 Pro – tak dobrego Reno nie było już dawno. Czy przekonał mnie do siebie?

OPPO sprawiło, że smartfon zdał się w 100% wystarczalny

Chcesz cyknąć zdjęcie wokalisy na koncercie stadionowym, stojąc na trybunach? Ależ proszę bardzo. A może artystycznie rozmyć tło w kawiarni? Nie widzę przeszkód. I rzucę teraz banałem, bo oczywiście, że już w przeszłości mieliśmy do czynienia z czterema obiektywami na pleckach urządzenia i dostępem do rozmaitych ogniskowych, ale nigdy w historii nie byłem jeszcze tak pewny polecenia całego systemu fotograficzno-filmowego jak teraz. Nosisz w kieszeni jedno urządzenie, które w pełni zastąpi Ci dobrego kompakta z plecakiem obiektywów.

Ultra widoczne jest nie tylko w fotograficznych możliwościach urządzenia

Ekran w tej bestii to 6,8-calowy panel OLED QHD+ z odświeżaniem na poziomie 144 Hz i jasnością szczytową 3600 nitów. Takim zestawieniem spokojnie jesteś w stanie rozświetlić pomieszczenie i zagwarantować sobie czytelność w każdych warunkach.

Oglądając zdjęcia na ekranie OPPO, możesz pokusić się o stwierdzenie: „o holipka, jestem fotografem”, dlatego sprawdziłem je również na innych ekranach, żeby porównać, czy rzeczywiście wychodzą tak potężne. I powiem jedno — zapraszam niedługo na wystawę.

A tak całkiem serio, wiadomo, foteczki wypadną wybitnie na ekranie tego prawie 7-calowego potwora, ale oglądając je na innych urządzeniach ciężko będzie odróżnić, co zostało ustrzelone smartfonem, a co drogim konkurencyjnym aparatem ze zmienną optyką.

Zawsze można wydać trochę więcej

Może jakimś cudem zostało Ci luźne 2000 zł w kieszeni? To ja Ci powiem, jak możesz je zagospodarować.

OPPO dodatkowo zaprezentowało, nazwijmy to, fotograficzne akcesorium — Find X9 Ultra Hasselblad Earth Explorer Kit. Na cały zestaw składa się etui z przyciskiem 2 w 1, czyli tak jak w klasycznych aparatach: ustawienie ostrości + migawka. Do tego etui zapewnia bardzo wygodny chwyt urządzenia, który przydaje się w połączeniu z 300-milimetrowym telekonwerterem, którego wykonania nie powstydziłaby się żadna profesjonalna marka obiektywów. Chociaż co ja gadam — przecież jest na nim wymalowane logo Hasselblada, więc nie mogło być inaczej. Wewnątrz metalowej konstrukcji znajdziesz 13 szklanych elementów, za pomocą których cykniesz foty wyglądające jak z drogiego teleobiektywu. Przykłady oczywiście zamieszczam poniżej, bo myślę, że mówią same za siebie.

Obiektyw jest mega poręczny i spokojnie mieści się w kieszeni spodni czy nerce.

Czytaj też: OPPO Reno15 w Polsce. Cztery modele smartfonów z naciskiem na fotografię i AI

I teraz rada wujka Konrada: wiadomo, mogliście się podjarać tak samo jak ja całym zestawem, ale zanim wydacie kasę, odpowiedzcie sobie na pytanie: czy rzeczywiście skorzystam z funkcjonalności tego kitu? Jeżeli masz na to jakiś pomysł — nie wahaj się. W innym przypadku przemyśl to dwa razy, bo jest to niewątpliwie wybitny gadżet, który uzupełni twoje fotograficzne dzieła o zupełnie nową i nieodkrytą w tej jakości perspektywę, ale może rownież zbierać kurz na półce, bo okaże się, że na wakacje wybierasz się tylko raz do roku.

Jedyny minus całego rozwiązania jest taki, że po podłączeniu konwertera każdorazowo trzeba zmienić tryb fotograficzny w interfejsie aparatu. Niby nic takiego, ale w przypadku ruchliwej sceny możemy ją po prostu stracić kosztem przeklikiwania softu.

Sam interfejs aparatu uległ zmianie względem poprzednika i nie znajdziesz tutaj nic, czego nie znałbyś z innych smartfonów, dzięki czemu korzystanie jest maksymalnie intuicyjne i wszystko znajduje się pod ręką. A jak z jakiegoś trybu korzystasz częściej, możesz zawsze przesunąć go na dowolną pozycję.

Ukłon wydajnościowy dla najbardziej wymagających

Wydając tyle kasy, nie mam w ogóle żadnych obaw, że ten sprzęt poradzi sobie nawet z najbardziej skomplikowanymi taskami, ale! Nie byłbym sobą, gdybym tego nie sprawdził, dlatego pozwólcie, że tuż przed samym podsumowaniem zaproszę Was na mały kącik nerdowski i zaprezentuję, co mamy na pokładzie.

Jeżeli chcecie uciekać z tej sekcji, to poniżej zapraszam do oficjalnego podsumowania OPPO Find X9 Ultra. Spojler: dla mnie się podoba i to bardzo!

W tej części chciałbym przywołać do tablicy Kacpra, bo nikt nie pisze o “bebechach” tak jak on, ale dostałem zadanie, żeby zrobić to na własną rękę, więc spróbujmy.

Czytaj też: OPPO Reno15 Pro. Jeden telefon do wszystkiego, bez kompromisów

OPPO Find X9 Ultra został wyposażony w procesor Qualcomm Snapdragon 8 Elite Gen 5 wykonany w 3-nanometrowym procesie technologicznym. Jednostka korzysta z ośmiu rdzeni, w tym dwóch wysokowydajnych taktowanych do 4.61 GHz oraz sześciu energooszczędnych osiągających 3.63 GHz.

Za grafikę odpowiada układ Adreno 840, który bez problemu radzi sobie zarówno z wymagającymi grami, jak i obróbką zdjęć czy materiałów wideo.

Testowany model oferuje 16 GB pamięci RAM LPDDR5X oraz 1 TB bardzo szybkiej pamięci UFS 4.1, dzięki czemu telefon działa błyskawicznie nawet przy intensywnym multitaskingu i pracy na dużych plikach.

Z przodu znalazł się 6,82-calowy ekran LTPO AMOLED o rozdzielczości QHD+ 3120 × 1440 pikseli. Panel obsługuje adaptacyjne odświeżanie od 1 do 144 Hz oraz osiąga jasność szczytową na poziomie nawet 3600 nitów, co przekłada się na bardzo dobrą czytelność nawet w pełnym słońcu.

Dajcie znać, jak mi poszło, a jak ktoś nie wierzy na słowo, to poniżej coś dobrego dla każdego, czyli wyniki benchmarkowe.

3D Mark
Geekbench 6 CPU
Geekbench 6 CPU
Geekbench 6 GPU
AnTuTu

Za czas pracy odpowiada bateria krzemowo-węglowa o pojemności 7050 mAh wspierająca szybkie ładowanie przewodowe SUPERVOOC 100W oraz bezprzewodowe 50W.

Pora na zmiany?

Ja tutaj nie będę nikogo namawiał na zmianę obecnego ekosystemu, tym bardziej zważywszy na cenę urządzenia, która — nie ma co ukrywać — może spokojnie konkurować z topowymi smartfonami na rynku. Z drugiej strony OPPO Find X9 Ultra nie odstaje pod żadnym względem od konkurencji, a w niektórych aspektach nawet pozostawia ją w tyle. Wspominałem, że możecie sobie łatwo przesyłać pliki z iOS na OPPO i to w obie strony?

Dajcie mi pół roku i sprawdzimy, czy rzeczywiście przesiadka była dobrym pomysłem, chociaż nadal jestem na etapie decyzji, czy to aby na pewno dobry ruch.

Czytaj też: OPPO Find X9 Pro – Pan Smartfon Fotograficzny, dla znajomych bestia

Jeżeli również stoisz na rozdrożu i rozważasz pierwszy model Ultra od OPPO, to koniecznie przeczytaj nasze pierwsze wrażenia.

A ja tytułem końca dodam tylko, że jeżeli jesteś osobą, która zdecydowanie jara się fotografią, uwielbia włóczyć się po mieście w poszukiwaniu kadrów, a może też często podróżuje i szuka stabilnego sprzętu na lata, który jednym urządzeniem przykrywa najpopularniejsze ogniskowe, a do tego oferuje konkretny czas pracy na baterii, wybitny ekran i świetną specyfikację, to istnieje duże prawdopodobieństwo, że ustawisz się po niego w kolejce w sklepie, a ja będę przed Tobą!

OPPO Find X9 Ultra – specyfikacja techniczna

KoloryPomarańczowy
Czarny
Wielkość i wagaWysokość:
około 163,16 mm

Szerokość:
około 76,97 mm

Grubość:
około 8,65 mm (pomarańczowy)
około 9,10 mm (czarny)

Waga:
około 235 g (pomarańczowy)
około 236 g (czarny)
PamięćPojemność RAM i ROM:
12 GB+512 GB

Typ RAM:
LPDDR5X

Specyfikacja ROM:
UFS 4.1

Karta pamięci:
Nie wspiera

USB OTG:
Wspiera
WyświetlaczWielkość:
6,82 cala

Proporcje ekranu:
94,6%

Rozdzielczość:
QHD+ 3168×1440 Pikseli

Częstotliwość odświeżania:
Adaptacyjne 1–120 Hz, maksymalnie 144 Hz (144 Hz działa tylko w niektórych scenariuszach gier)

Częstotliwość próbkowania dotyku:
Maksymalnie 300 Hz
Domyślnie 120 Hz

Gama kolorów:
Tryb standardowy: 100% DCI-P3
Tryb naturalny: 100% DCI-P3
Tryb żywy: 100% DCI-P3

Głębia kolorów:
Normal brightness: 800 nits(Typical)
HBM: 1800 nits(Typical)

Gęstość pikseli:
510 PPI

Jasność:
Standardowa jasność: 800 nitów (Typowa)
HBM: 1800 nitów (Typowa)

Panel:
Wyświetlacz AMOLED

Szkło ochronne:
Corning® Gorilla® Glass Victus® 2
AparatGłówny:
Ultraszerokokątny: 50 MP; f/2.0; kąt widzenia 123°; obiektyw 6P; obsługa AF
Szerokokątny: 200 MP; f/1.5; kąt widzenia 84°; obiektyw 7P; obsługa AF; obsługa 2-osiowego OIS
Teleobiektyw: 200 MP; f/2.2; kąt widzenia 34°; obiektyw Prism (OIS) + 3P + 3P (AF); obsługa AF; obsługa 2-osiowego OIS
Ultra teleobiektyw: 50 MP; f/3.5; kąt widzenia 11°; obiektyw 1G3P + PRISM; obsługa AF; obsługa 2-osiowego OIS
Monochromatyczny: 3,2 MP; f/2.4; kąt widzenia 95°; obiektyw 3P

Selfie:
50 MP; f/2.4; kąt widzenia 90°; obiektyw 5P; obsługa AF

Tryby pracy:
Tył: Zdjęcie, Wideo, Portret, Noc, Panorama, SLO-MO, Długi czas naświetlania, Wideo z podwójnym widokiem, TIME-LAPSE, Naklejki, XPAN, HASSELBLAD HI-RES, Pod wodą, Tryb Master, Hypertext, Skaner dokumentów, Wideo Pro, HASSELBLAD TELEKONWERTER
Przód: Zdjęcie, Wideo, Portret, HASSELBLAD HI-RES, Noc, Panorama, Wideo z podwójnym widokiem, TIME-LAPSE, Naklejki, Wideo Pro
WideoGłówny:
Wideo 8K: 30 kl./s
Wideo 4K: 120 kl./s, 60 kl./s, 30 kl./s
Wideo 1080P: 120 kl./s, 60 kl./s, 30 kl./s
Wideo 720P: 30 kl./s
Wideo 4K z EIS/OIS: 60 kl./s, 30 kl./s
Wideo 1080P z EIS/OIS: 60 kl./s, 30 kl./s
Wideo SLO-MO 4K: 120 kl./s
Wideo SLO-MO 1080P: 240 kl./s, 120 kl./s
Wideo SLO-MO 720P: 480 kl./s, 240 kl./s
TIME-LAPSE 4K: 30 kl./s
TIME-LAPSE 1080P: 30 kl./s
Nagrywanie Dolby Vision 4K: 120 kl./s, 60 kl./s, 30 kl./s
Nagrywanie Dolby Vision 1080P: 120 kl./s, 60 kl./s, 30 kl./s
Obsługa profesjonalnego nagrywania wideo
Obsługa nagrywania wideo z podwójnym widokiem
Obsługa nagrywania wideo HDR
Obsługa zoomu w wideo: do 10× zoom optyczny, do 30× zoom cyfrowy

Selfie:
Wideo 4K: 60 kl./s, 30 kl./s
Wideo 1080P: 60 kl./s, 30 kl./s (z włączonym upiększaniem)
Wideo 720P: 30 kl./s
Wideo 1080P z EIS: 30 kl./s (z włączonym upiększaniem)
Wideo 720P z EIS: 30 kl./s
TIME-LAPSE 4K: 30 kl./s
TIME-LAPSE 1080P: 30 kl./s
Obsługa profesjonalnego nagrywania wideo
Obsługa nagrywania wideo z podwójnym widokiem
Obsługa nagrywania wideo HDR
Obsługa zoomu w wideo: do 2× zoom cyfrowy
ProcesorSoC:
Snapdragon® 8 Elite Gen 5 Mobile Platform

CPU:
8 rdzeni

GPU:
Adreno™ 840@1200MHz
BateriaBateria:
7050 mAh/26.23 Wh(Typowa)
6890 mAh/25.64 Wh(Rated)

Szybkie ładowanie:
Wspiera (Maksymalnie):100 W SUPERVOOC
Kompatybilna z: 80 W mniej SUPERVOOC, 18 W PD, 18 W QC, 55 W PPS
Wspiera: 50 W AIRVOOC
BiometrykaCzytnik linii papilarnych:
Czytnik pod ekranem

Rozpoznawanie twarzy:
Wspiera
SensoryCzujnik zbliżeniowy
Czujnik światła otoczenia
Czujnik temperatury barwowej
E-kompas
Akcelerometr
Żyroskop
Ultradźwiękowy czytnik linii papilarnych w ekranie
Czujnik Halla
Czujnik ciśnienia
Czujnik laserowego ustawiania ostrości
Czujnik spektralny
Pilot na podczerwień
Sieć komórkowaSIM 2:
Wspiera

Typ karty SIM:
Karta Nano-SIM, karta Nano-USIM

Pasma częstotliwości:
GSM: 850/900/1800/1900MHz
WCDMA: Band 1/2/4/5/6/8/19
LTE FDD: Band 1/2/3/4/5/7/8/12/13/17/18/19/20/25/26/28/32/66/71
LTE TDD: Band 38/39/40/41/42
5G NR: n1/n2/n3/n5/n7/n8/n12/n20/n25/n26/n28/n38/n40/n41/n66/n71/n75/n77/n78/n79
ŁącznośćWLAN:
Obsługa Wi-Fi 6 (802.11ax)
Obsługa Wi-Fi 5 (802.11ac)
Obsługa 802.11a/b/g/n
Obsługa Wi-Fi Display
Obsługa tetheringu WLAN
Obsługa jednoczesnej pracy: Wi-Fi 2,4 GHz 2×2 + Wi-Fi 5 GHz 2×2
Obsługa Wi-Fi 5 GHz 160 MHz
Obsługa Wi-Fi 6 GHz 320 MHz
Obsługa 2×2 MIMO

Wersja Bluetooth:
Bluetooth® 6.0, Low Energy

Bluetooth® Audio Codec:
SBC, AAC, aptX, aptX HD, aptX Adaptive, LDAC, LHDC5.0

Interfejs USB:
USB Type-C, USB 3.2 Gen 1

Złącze słuchawkowe Jack:
GPS(L1+L5), GLONASS(G1), BDS(B1I+B1C+B2a), Galileo(E1+E5a), QZSS(L1+L5), NavIC(L5)

NFC:
Wspiera
System operacyjnyColorOS 16.0
Technologia lokalizacjiGNSS:
GPS(L1+L5), GLONASS(G1), BDS(B1I+B1C+B2a), Galileo(E1+E5a), QZSS(L1+L5), NavIC(L5)

Inne:
Obsługiwane: pozycjonowanie wspomagane A-GNSS, pozycjonowanie WLAN, pozycjonowanie w sieci komórkowej
Eko-projektowanieKompatybilność z wymiennymi kartami pamięci:
Niekompatybilne

Zakres wagowy surowców krytycznych oraz materiałów:
istotnych środowiskowo
Kobalt w baterii: powyżej 10 g
Tantal w kondensatorach: poniżej 0,01 g
Neodym w głośnikach, silnikach wibracyjnych oraz innych magnesach: powyżej 0,2 g
Złoto we wszystkich komponentach: poniżej 0,02 g

Wskaźnik recyklingowalności (Rcyc):
91,80%

Procentowa zawartość materiałów pochodzących z recyklingu w produkcie lub jego części:
Niedostępne

Stopień ochrony przed wnikaniem (IP):
IP68

Minimalna trwałość baterii wyrażona w liczbie cykli:
1200
W opakowaniuTelefon ×1
Kabel USB do transmisji danych ×1
Narzędzie do wyjmowania karty SIM ×1
Skrócona instrukcja obsługi ×1
Instrukcja bezpieczeństwa ×1
Napisane przez

Konrad Koterba

Redaktor