Największa gra 2026 roku sprzedała się w milionach. Teraz odpalisz ją za darmo w przeglądarce

Jeszcze kilkanaście lat temu “granie w przeglądarce” oznaczało proste produkcje we Flashu, które odpalało się między jedną stroną internetową a drugą. Później miała nadejść wielka rewolucja grania w chmurze, ale przez ostatnie lata nadal nie jest to aż tak popularny sposób na ogrywanie gier. Jednak oto właśnie nadeszło coś wyjątkowego.
Największa gra 2026 roku sprzedała się w milionach. Teraz odpalisz ją za darmo w przeglądarce

Teraz technologia streamowania gier zaczyna robić coś naprawdę interesującego, bo nie próbuje już koniecznie zastąpić peceta czy konsoli. Zamiast tego usuwa barierę między “ta gra wygląda ciekawie” a “sprawdzam ją teraz”.

Crimson Desert możesz po prostu uruchomić

Na Twitchu można teraz uruchomić 20-minutowe demo gry Crimson Desert bez pobierania dziesiątek gigabajtów, instalacji klienta czy nawet dodatkowego logowania. Wszystko działa w chmurze dzięki Amazon GameLift Streams, a przeglądarka odbiera strumień obrazu i wysyła nasze sterowanie do serwera. Jest to rozwiązanie zdolne do przesyłania rozgrywki do 1080p i 60 kl./s.

Czytaj też: Recenzja The Blood of Dawnwalker. Najważniejsza gra 2026 roku dla Polaków pokazuje, że można inaczej

Sam fragment został przygotowany tak, żeby nie katować nowych graczy początkiem wielkiego RPG. Dostajemy bardzo rozwiniętą postać, zapas przedmiotów leczniczych i możemy ruszyć m.in. na fort z bossem. Po 20 minutach sesję można rozpocząć ponownie. Ceną za wygodę pozostaje oczywiście kompresja obrazu, która potrafi być wyraźnie widoczna.

Czytaj też: Redzi rozbili bank i odkupują dobre imię. Takiej przyszłości Wiedźmina nikt się nie spodziewał

Jednocześnie Crimson Desert sprzedało się w ponad 6 mln egzemplarzy w zaledwie 83 dni od premiery, więc trudno mówić w tym przypadku o desperackiej próbie ratowania niewypału. Pearl Abyss wykorzystuje ogromny hit jako poligon doświadczalny dla zupełnie innego sposobu docierania do kolejnych graczy.

Ten eksperyment może być ważniejszy niż się wydaje

Pisałem już o rosnących możliwościach GeForce NOW, ale tutaj podoba mi się coś innego. W takim układzie nie trzeba bowiem nawet przekonywać użytkownika do konkretnej usługi cloud gamingowej, bo reklama, transmisja albo artykuł może w przyszłości dostać zwyczajny przycisk “zagraj”. Czy to ma sens? Wedle AWS tak, bo ponoć po zakończeniu takich demonstracji od 20 do 40 procent użytkowników przechodzi dalej na stronę gry w Steamie. Jest to już bardzo konkretny argument dla wydawców, bo trailer pokazuje grę, a tak szeroko dostępne demo pozwala sprawdzić, czy rzeczywiście jest warta naszego czasu.

Czytaj też: Wiedźmin bez Geralta to nadal Wiedźmin? Zagrałem w niedocenioną grę Redów

Crimson Desert dostało przy okazji darmową aktualizację Enhanced z nowymi scenami fabularnymi, poprawkami narracji, kolejnymi umiejętnościami oraz pięcioma dodatkowymi językami dubbingu.

Źródła: Pearl Abyss, AWS

Mateusz ŁysońM
Napisane przez

Mateusz Łysoń

RedaktorZwiązany z mediami od 2016 roku. Twórca gier, autor tekstów przeróżnej maści, które można liczyć w dziesiątkach tysięcy oraz książki Powrót do Korzeni.