Jeszcze niedawno powiedziałbym każdemu, kto nie musi kupować laptopa właśnie teraz, żeby spokojnie poczekał na kolejną generację. W najgorszym razie starszy sprzęt stanieje, w najlepszym nowy zaoferuje więcej za podobne pieniądze i będzie po problemie. Ostatnio coraz częściej trafiam jednak na sytuację odwrotną. Nowy model pojawia się bowiem w sklepie, kosztuje więcej, a kiedy zaczynam porównywać specyfikację ze starszym modelem, to okazuje się, że nie tylko trudno znaleźć uzasadnienie dopłaty, ale czasami poprzednik jest zwyczajnie lepszy.
Najpierw zauważyłem to podczas testowania laptopa MSI Cyborg z GeForce RTX 5050. Niedawno dokładnie ta sama lampka zapaliła mi się przy ASUS-ie Zenbook 14 ze Snapdragonem X, choć mówimy już o zupełnie innej klasie sprzętu. Zacząłem więc sprawdzać kolejne oferty i wyszła z tego historia znacznie ciekawsza, bo coraz bardziej wygląda na to, że część starszych modeli jest dziś atrakcyjna nie pomimo swojego wieku, ale właśnie dlatego, że powstała jeszcze w zupełnie innych realiach cenowych.
Ten sam Snapdragon, a różnica wynosi 1760 zł
Najświeższy przykład mam dosłownie ciągle na własnym biurku. Testowany przeze mnie ASUS Zenbook 14 UX3480QA z podstawowym Snapdragonem X, bo X1-26-100, 16 GB RAM-u, SSD o pojemności 512 GB i Windowsem 11 kosztuje obecnie 4949 zł. Nie byłoby w tym nic szczególnie dziwnego, gdyby obok nie stał Zenbook A14 UX3407QA z dokładnie tym samym procesorem, również 16 GB pamięci i dyskiem 512 GB, którego Neonet sprzedaje za 3189 zł. Różnica wynosi więc aż 1760 zł, czyli ponad połowę ceny tańszego komputera.
Czytaj też: Właśnie to chciałem usłyszeć o Wiedźminie 4. Teraz Redzi muszą to udowodnić

Problem w tym, że A14 wcale nie wygląda jak sprzęt, na którym ASUS wyciął wszystko, co tylko się dało. Tańszy model ma akumulator 70 Wh oraz dwa USB4, podczas gdy testowany UX3480QA dostał akumulator 50 Wh oraz dwa USB-C 3.2 Gen 2. Sam A14 waży też poniżej kilograma, podczas gdy testowany przeze mnie nowszy Zenbook przekraczał 1,1 kg.

Oczywiście to nie są identyczne laptopy. Inna konstrukcja, materiały czy pozycjonowanie mają znaczenie i nie zamierzam sprowadzać całej wartości urządzenia do procesora oraz pojemności akumulatora. Tylko że przy dopłacie wynoszącej 1760 zł chciałbym bez większego zastanawiania się wskazać, co konkretnie dostaję więcej. Tymczasem podstawowa platforma pozostaje ta sama, a pod kilkoma bardzo wymiernymi względami to właśnie starszy i dużo tańszy model prezentuje się ciekawiej.
Czytaj też: Zagraj w moją grę za darmo! Demo DIGSITE ZERO już dostępne na Steam
Jeszcze kilka lat temu powiedziałbym po prostu, że A14 jest starszy, więc został przeceniony i tyle. Dzisiaj patrzę na taką sytuację trochę inaczej. Możliwe, że właśnie te przecenione, starsze sprzęty są ostatnimi egzemplarzami sprzętu wyprodukowanego przy kosztach, do których szybko nie wrócimy.
MSI Cyborg pokazuje ten problem jeszcze lepiej
W przypadku MSI historia jest jeszcze ciekawsza, bo możemy porównać dwa Cyborgi o niemal identycznej podstawowej konfiguracji. Nowszy C13WE-220PL wykorzystuje Core i5-13420H, 16 GB DDR5, SSD 512 GB, ekran Full HD 144 Hz, Windows 11 Home oraz GeForce RTX 5050. Media Expert wycenia go obecnie na 5099,99 zł, a jako cenę bezpośrednio przed obniżką podaje 5999 zł.

Starszy Cyborg 15 A13VF-1834PL kosztuje natomiast w MediaMarkt 4099 zł. Ma ten sam Core i5-13420H, 16 GB RAM-u, SSD 512 GB, ekran 144 Hz i Windows 11 Home. Zamiast RTX-a 5050 znajduje się w nim jednak GeForce RTX 4060. Czyli płacimy około tysiąca złotych mniej za laptopa bardzo podobnego pod względem pozostałych parametrów.

Tutaj jednak numeracja NVIDII może być wyjątkowo zwodnicza. RTX 5050 jest nowszy, ma GDDR7 i dostęp do nowszych funkcji związanych między innymi z generowaniem klatek, ale nie oznacza to automatycznie wyższej surowej wydajności. Wersje laptopowe kart graficznych RTX-a 5050 i RTX-a 4060 różnią się od siebie mimo porównywalnych limitów mocy, bo w 25 grach starszy układ jest średnio blisko 8% szybszy zarówno w rozdzielczości Full HD, jak i 2K.
Oczywiście konkretny wynik każdego laptopa zależy od TGP, chłodzenia i konfiguracji producenta, więc nie przenosiłbym tej różnicy jeden do jednego na oba Cyborgi. Sama sytuacja rynkowa pozostaje jednak dość kuriozalna, bo nowszy model kosztuje około 1000 zł więcej, a jego GPU nie gwarantuje nawet wyższej klasycznej wydajności.
Właśnie tutaj przestałem traktować takie przypadki jako pojedyncze wpadki w cennikach.
Jeszcze niedawno 4000 zł kupowało znacznie więcej
W 2025 roku za około 4000 zł można było trafiać na bardzo przyzwoite laptopy z RTX-em 4060. Dobrym przykładem jest Acer Nitro V z Ryzenem 7 7735HS, 16 GB RAM-u, SSD 1 TB, RTX-em 4060 i Windowsem 11, który w promocji kosztował 3999 zł. Jasne, była to promocja, a nie regularna cena katalogowa, ale istotne jest to, że takie konfiguracje rzeczywiście dało się kupić.

Dzisiaj Acer Nitro V 15 ANV15-52-52MA z Core i5-13420H, 16 GB RAM-u, RTX-em 5050 oraz SSD 512 GB kosztuje 4449,99 zł i nie ma nawet systemu operacyjnego. Nie są to bezpośredni następcy jeden do jednego, a nowy Nitro oczywiście nie jest po prostu gorszą wersją tamtego modelu. Znacznie bardziej interesuje mnie teraz to, co realnie kupował budżet około 4000 zł wtedy i co potrafi kupować dzisiaj.

Właśnie w tym miejscu zaczyna być widać szerszą zmianę. W nowej generacji coraz częściej spotykamy RTX-a 5050, SSD 512 GB i próby utrzymania ceny w ryzach poprzez oszczędności w pozostałej części konfiguracji. Nie wynika to jednak wyłącznie z pazerności producentów czy sklepów. Wystarczy spojrzeć na ceny pamięci, o czym szerzej pisałem już tutaj.
Dlaczego o tym wspominam? Ano dlatego, że dziś starsze laptopy mogą być tańsze, bo po prostu pochodzą z innego okresu kosztowego. Dlatego Zenbook A14 może dziś wyglądać świetnie na tle nowszego UX3480QA, bo jego cena jest efektem zupełnie innego cyklu produktowego. Starszy sprzęt z dużym SSD i sensowną ilością pamięci nie musi więc być czymś, co automatycznie odrzucamy tylko dlatego, że za rogiem pojawiła się nowa generacja.
Przykład Gigabyte dorzuca do tego jeszcze 900 zł
Podobny przypadek znalazłem w laptopach Gigabyte, choć tutaj ponownie nie mamy dwóch bezpośrednich następców. W maju 2025 roku Gigabyte G6X 9KG z Core i7-13650HX, 16 GB DDR5, dyskiem SSD 1 TB, ekranem 16 cali 1920 x 1200 165 Hz oraz GeForce RTX 4060 można było kupić w x-komie za 3999 zł. Była to cena promocyjna, choć obniżka nie należała nawet do szczególnie spektakularnych, bo regularnie laptop kosztował wtedy 4149 zł.

Dzisiaj Gigabyte Gaming A16 z Ryzenem 7 260, 16 GB DDR5, SSD 1 TB, ekranem 16 cali 1920 x 1200 165 Hz i GeForce RTX 5050 kosztuje w tym samym sklepie 4699 zł. W obu przypadkach mówimy więc o 16 GB pamięci, terabajtowym SSD, ekranie WUXGA 165 Hz oraz braku Windowsa, a mimo tego rachunek urósł o 500 zł. Procesory są wprawdzie zupełnie inne, a Gaming A16 jest lżejszą i nowszą konstrukcją z większym akumulatorem, więc ponownie nie jest to porównanie dwóch identycznych laptopów. Z perspektywy gracza trudno jednak nie zauważyć, co stało się z ceną wejścia do podobnej klasy sprzętu.

Ciekawie wygląda zwłaszcza karta graficzna. RTX 4060 w starszym modelu pracował z maksymalną mocą GPU do 105 W, a w sprzedawanym obecnie przez x-kom sprzęcie RTX 5050 ma maksymalne TGP na poziomie 80 W. Samo TGP oczywiście nie pozwala jeszcze stwierdzić, który laptop będzie szybszy w każdej grze, szczególnie że porównujemy różne generacje GPU i całe platformy. Pokazuje jednak po raz kolejny, jak mało mówi dziś sam napis “RTX 5050” na karcie produktu. Za 900 zł więcej nie przechodzimy tutaj z RTX-a 4060 na oczywiście wyższą klasę wydajności. Dostajemy nowszy układ, ale jednocześnie znacznie bardziej ograniczony energetycznie.
Czytaj też: Nie Remaster, a Modaster, czyli dlaczego Wiedźmin 3 Remaster mnie rozczarował
Warto przy tym zaznaczyć, że x-kom oferuje również inne konfiguracje A16, a w tym wariant z dwoma dyskami 512 GB w niższej cenie 4199 zł, czego ceną jest zajęcie dodatkowego portu M.2, więc nie traktuję 4699 zł jako minimalnej ceny całej rodziny, a jako cenę konkretnego porównywalnego modelu.

Właśnie dlatego nie traktowałbym już MSI Cyborga jako jakiegoś wyjątkowo niefortunnego produktu. Acer pokazał, że przy wyższej cenie możemy stracić część wyposażenia, a Gigabyte dorzuca inny wariant tego samego problemu: podstawowe 16 GB RAM-u i 1 TB SSD pozostają na miejscu, ale za laptopa z niżej pozycjonowanym układem, choć nowej generacji, trzeba zapłacić prawie tysiąc złotych więcej niż jeszcze rok wcześniej za konfigurację z lepiej zasilanym RTX-em 4060.
Dziś dwa razy zastanowiłbym się przed czekaniem na następcę
Nie zamierzam robić z tego apelu o paniczne wykupywanie starszych laptopów. Jeżeli sprzętu nie potrzebujecie, to kupowanie go wyłącznie dlatego, że za pół roku może być droższy, nadal nie ma większego sensu. Rynek potrafi też zaskakiwać promocjami, a nie każdy nowy model jest źle wyceniony. Zmieniłbym jednak jedną rzecz w podejściu do zakupów. Nie zakładałbym już automatycznie, że warto czekać na następcę.

Jeszcze niedawno łatwo było powiedzieć, że po co w ogóle brać RTX-a 4060, skoro zaraz pojawi się nowa generacja? Po co kupować starszego Zenbooka, skoro wchodzi nowszy? Dzisiaj odpowiedź nie jest już taka oczywista. Następca może rzeczywiście dostać nowszy układ, ale jednocześnie kosztować więcej, mieć mniejszy SSD, mniej RAM-u albo nawet nie zapewniać wyższej surowej wydajności.
Najbardziej przewrotne jest to, że starsze SKU zaczynają być interesujące właśnie dlatego, że są stare. Powstały i zostały kupione do magazynów w innych realiach cenowych, a sprzedawcy nadal chcą się ich pozbyć. Dlatego jeśli traficie dziś na dobrze wyposażony model poprzedniej generacji w sensownej cenie, to nie skreślałbym go za datę premiery. Za kilka miesięcy jego następca może wyglądać nowocześniej… tylko że przy okazji może być droższy i wcale nie musi być lepszy.
Źródła: Neonet – ASUS Zenbook A14, x-kom – ASUS Zenbook 14 UX3480QA, Media Expert – MSI Cyborg 15 RTX 5050, MediaMarkt – MSI Cyborg 15 RTX 4060, Jarrod’sTech – RTX 5050 vs RTX 4060, PPE – Acer Nitro V RTX 4060 za 3999 zł w 2025 roku, Media Expert – Acer Nitro V RTX 5050, PPE – Gigabyte G6X 9KG z RTX 4060 za 3999 zł w 2025 roku, Gigabyte – specyfikacja G6X 9KG, x-kom – Gigabyte Gaming A16 Ryzen 7 260/16 GB/1 TB/RTX 5050

