Test HUAWEI WATCH D3. Zegarek dla tych, którzy chcą wiedzieć więcej o swoim zdrowiu

HUAWEI WATCH D3 zaintrygował mnie tym, jak wiele pomiarów i informacji o organizmie można mieć pod ręką na co dzień. Fajnie, że technologia może pomagać nam i być obeznznanym w czymś tak ważnym jak nasze zdrowie. Jednak konstrukcja podporządkowana pomiarom wymaga przestrzegania kilku zasad, a jej możliwości najlepiej oceniać przez pryzmat potrzeb użytkownika. Dla osoby zainteresowanej systematycznym monitorowaniem zdrowia jest to wyjątkowo interesująca propozycja.
Zdjęcia: Michał Mielnik

Zdjęcia: Michał Mielnik

Czytaj też: Testuję Huawei MatePad Pro Max. Droga zabawka czy przydatny sprzęt?

Konstrukcja w HUAWEI WATCH D3 podporządkowana pomiarom

Seria WATCH D wyróżnia się sposobem mierzenia ciśnienia. W pasku znajduje się poduszka powietrzna, którą urządzenie mechanicznie napełnia podczas pomiaru. Nie ma sensu się oszukiwać – to wpływa na wygląd i sposób zakładania zegarka, ale zapewnia też jego najważniejszą funkcję. Huawei rozwija ten pomysł w urządzeniu, które ma towarzyszyć użytkownikowi przez większą część doby. Zegarek ma smukłą obudowę i lżejszy pasek, dzięki czemu specjalistyczny mechanizm łatwiej połączyć z codziennym noszeniem. To istotny kierunek rozwoju: w sprzęcie przeznaczonym do obserwowania organizmu ergonomia decyduje, czy funkcje rzeczywiście będą używane regularnie.

Koperta ze stopu aluminium ma wymiary 46,5 × 41 × 11,3 mm i waży około 40 g bez paska. Doprecyzuję sposób podawania grubości: 11,3 mm dotyczy najcieńszego miejsca obudowy i nie obejmuje wystającego obszaru czujnika. Nie jest to więc wymiar całego urządzenia mierzonego od powierzchni stykającej się ze skórą. Według producenta obudowa jest o 15 procent cieńsza niż w WATCH D2, natomiast masa zegarka z paskiem w rozmiarze L zmniejszyła się o 9 procent.

Do wyboru są wersje z paskiem czarnym, białym lub piaskowym. Czarny wykonano z kauczuku HNBR, a dwa pozostałe ze skóry kompozytowej. Producent daje zatem wybór między bardziej sportowym a eleganckim wykończeniem, zachowując prostokątną bryłę urządzenia. Sama korzystałam z wersji białej. Pasek pozostaje jednak częścią systemu pomiarowego. Przy jego wymianie trzeba sprawdzić zgodność z mechanizmem, ponieważ sam wygląd i możliwość zamocowania akcesorium nie przesądzają o zachowaniu funkcji ciśnieniomierza.

Dopasowanie paska jest częścią konfiguracji

Przygotowanie do noszenia i korzystania z HUAWEI WATCH D3 zaczęłam od zmierzenia nadgarstka. Urządzenie przewidziano dla obwodów od 130 do 210 mm. Rozmiar M obejmuje zakres 130-160 mm, a L 161-210 mm. W pudełku znajduje się miarka, zegarek z zamontowanym paskiem L oraz element w rozmiarze M. Jeśli ktoś miałby problem z prawidłowym pomiarem, urządzenie proponuje filmik instruktażowy. Fakt, mankiet musi pasować do ręki zgodnie z instrukcją, aby układ pomiarowy pracował później w przewidzianych warunkach. W przypadku zakupu dla starszej osoby doradziłabym przejść pierwszą konfigurację wspólnie z kimś kto starannie wytłumaczy konstrukcję i upewni się, że ponowne zakładanie zegarka nie sprawia trudności.

I to jest ważne, bo w tym modelu nie wystarczy kierować się zasadą, że pasek ma być tylko wygodny. Dopasowanie odpowiada również za warunki pomiaru, dlatego nie powinno być przypadkowe. Jednocześnie urządzenia nie należy nosić tak ciasno, żeby powodowało ból lub podrażnienie. Znaczenie mają czystość powierzchni stykającej się ze skórą i okresowe zdejmowanie zegarka. To sprzęt wykorzystujący fizyczny ucisk nadgarstka, więc instrukcję warto potraktować jako część konfiguracji, podobnie jak instalację aplikacji. Dobrze przygotowane urządzenie ogranicza liczbę czynności, które trzeba później wykonywać przed każdym pomiarem.

Czytaj też: Test Huawei Matepad Air 2026. Czy nowy ekran to gamechanger? Myślę że tak

Większy ekran pomaga czytać wyniki

HUAWEI WATCH D3 ma wyświetlacz AMOLED o przekątnej 1,92 cala i rozdzielczości 408 × 480 pikseli, przy zagęszczeniu 328 ppi. Prostokątny panel dobrze pasuje do prezentowania liczb, historii i wykresów. Przy takim zestawie funkcji dodatkowa przestrzeń jest naprawdę potrzebna, bo ekran musi pomieścić więcej informacji niż godzinę i pierścień aktywności. Myślę, że dla osób starszych istotna będzie możliwość wygodnego odczytania rezultatu bez sięgania po telefon.

Producent deklaruje jasność szczytową do 3000 nitów. Wysoki poziom szczytowy jest przydatny przy odczytywaniu danych na zewnątrz, ale na zużycie energii wpływają też ustawienia i czas korzystania z wyświetlacza. Obsługa łączy dotyk z obrotową koronką i dodatkowym przyciskiem. Taki układ zapewnia fizyczne elementy sterowania bez rozbudowywania obudowy o wiele przycisków. Dla mnie przy częstym uruchamianiu pomiarów ważniejsze od efektownych animacji było szybkie dotarcie do potrzebnej funkcji.

Jak HUAWEI WATCH D3 mierzy ciśnienie

I to jest zdecydowanie najciekawsza dla mnie funkcja. Do tej pory ciśnienie mierzyłam albo u dziadków, albo u lekarza. A bywają momenty, w których chciałabym skontrolować, jakie mam ciśnienie. Oczywiście to są bardzo randomowe momenty.

Podczas pomiaru poduszka w pasku napełnia się powietrzem i wywiera ucisk na nadgarstek. Układ analizuje zmiany ciśnienia związane z pulsowaniem krwi i wyznacza wartości ciśnienia skurczowego oraz rozkurczowego. Odczyt uzupełnia informacja o tętnie. Fizyczny mankiet pozwala uzyskiwać wyniki ciśnienia z wykorzystaniem mechanizmu ciśnieniomierza nadgarstkowego. HUAWEI WATCH D3 jest oznaczony jako wyrób medyczny do monitorowania ciśnienia krwi, z oznakowaniem CE 0197.

Wykonanie pojedynczego pomiaru wymaga przyjęcia prawidłowej pozycji. Huawei zaleca wygodne siedzenie, stopy oparte płasko na podłodze, podparcie łokcia i utrzymywanie urządzenia na wysokości serca. Dłoń oraz nadgarstek powinny być naturalnie wyprostowane. Podczas odczytu należy pozostać spokojnym i nie rozmawiać. Te wymagania tłumaczą, dlaczego zegarek umożliwia wygodny dostęp do pomiaru, ale nie powinien być traktowany jak czujnik sprawdzający ciśnienie przy dowolnym ruchu ręki. I tylko prawidłowe korzystanie z urządzenia pozostaje warunkiem uzyskania przydatnych danych.

Sama będę ostrożna w ocenie dokładności. Oznakowanie medyczne i określona metoda pomiaru są ważnymi cechami urządzenia, ale nie uprawniają do obietnicy idealnej zgodności każdego wyniku z dowolnym ciśnieniomierzem naramiennym. Sama nie mam dostępu do profesjonalnego ciśnieniomierza, a różnice w pomiarach mogą zależeć od miejsca, pozycji, czasu wykonania odczytu i stanu zdrowia. Nie stwierdzę absolutnie, że zegarek jest dokładniejszy od urządzenia referencyjnego. Ale to, co przekonuje mnie najbardziej, to możliwość regularnego wykonywania pomiarów bez zabierania ze sobą osobnego urządzenia. A sam wynik z zegarka nigdy nie powinien być samodzielną podstawą do postawienia diagnozy przez lekarza. Może być wskazaniem do badania przez lekarza, a dla niego samego informacje o pomiarach z zegarka mogą być wskazówką do dalszej diagnostyki – tak to widzę. 

Czytaj też: Huawei nie składa broni. Nowe tablety MatePad to smukłość i kolory w ciekawych aranżacjach

ABPM pokazuje przebieg całej doby

Funkcja ABPM służy do ambulatoryjnego monitorowania ciśnienia przez 24 godziny. Program rozkłada pomiary na kolejne pory dnia i nocy, a następnie pozwala przejrzeć zapis oraz wartości średnie. Dzięki temu można zobaczyć szerszy obraz niż po jednym odczycie wykonanym rano. Trzeba wyraźnie rozróżnić całodobowy program od ciągłego mierzenia ciśnienia: WATCH D3 wykonuje serię oddzielnych odczytów. Ich kompletność ma znaczenie dla interpretacji. Producent przywołuje zalecenia obejmujące pomiary w odstępach 15-30 minut, co najmniej 70 procent udanych odczytów oraz minimum 20 wyników dziennych i 7 nocnych.

Samo zaplanowanie programu nie sprawia, że zegarek prawidłowo odczyta ciśnienie podczas prowadzenia samochodu, przenoszenia zakupów czy intensywnego ruchu. Nocą urządzenie może wykonywać pomiary automatycznie, bez konieczności przyjmowania pozycji siedzącej. Warto uwzględnić, że mankiet rzeczywiście się napełnia, więc program wiąże się z odczuwalnym uciskiem. 

Wrażliwość na taki bodziec dla mnie jest problematyczna. W moim przypadku przyzwyczajenie się do lekkiego ucisku w nocy wymagało czasu. Sama musiałam to przejść, bo zwyczajnie nie lubię, jak podczas snu cokolwiek mnie uwiera. 

A zapis nocny jest szczególnie interesujący, bo dostarcza informacji z okresu, którego zwykłe pomiary wykonywane po przebudzeniu nie obejmują. Może ułatwić lekarzowi ocenę zmian ciśnienia i decyzję o dalszym postępowaniu. To również dobry przykład funkcji, która uzasadnia noszenie zegarka przez dłuższy czas. Korzyść wynika z zebrania danych w odpowiednich warunkach, a nie z samej obecności opcji w menu. Rozpoznanie nadciśnienia, interpretacja zapisu i zmiana dawkowania leków pozostają zadaniem lekarza.

Pomiar snu

EKG i dodatkowe wskaźniki organizmu

WATCH D3 umożliwia wykonanie jednokanałowego EKG. Użytkownik przytrzymuje elektrodę umieszczoną z boku obudowy przez 30 sekund, a urządzenie generuje raport. Pomiar rejestruje elektryczną aktywność serca i może dostarczyć informacji o jego rytmie. To inny rodzaj danych niż odczyt z optycznego czujnika tętna. Jednokanałowy zapis nie ma jednak zakresu standardowego wieloodprowadzeniowego EKG i nie pozwala wykluczyć wszystkich chorób serca. Urządzenie oferuje też analizę fali tętna pod kątem arytmii. Dostępność funkcji zdrowotnych należy sprawdzić dla danego regionu i wersji oprogramowania.

Zestaw uzupełniają pomiary tętna, saturacji SpO2, temperatury skóry i zmienności rytmu serca, czyli HRV. Ten ostatni wskaźnik opisuje różnice w odstępach między kolejnymi uderzeniami serca. W praktyce warto obserwować zmiany w czasie zamiast porównywać pojedynczą liczbę z wynikiem innej osoby. Temperatura skóry również wymaga właściwego rozumienia: nie jest tożsama z temperaturą wewnętrzną ciała, więc zegarka nie należy traktować jak zamiennika termometru do sprawdzania gorączki. Liczba dostępnych parametrów ma znaczenie dopiero wtedy, gdy wiadomo, co każdy z nich przedstawia.

Funkcja „Zdrowie na oku” porządkuje do 11 wskaźników w zbiorczym raporcie. Dostępność poszczególnych elementów zależy od rynku. WATCH D3 ma również monitorowanie stresu, ćwiczenia oddechowe i aplikację „Stan emocjonalny”, przedstawiającą szacowany dobrostan w jednej z 12 kategorii. Takie informacje mogą zachęcać do odpoczynku, ale oczywiście nie opisują całej sytuacji psychicznej użytkownika. Powtórzę – pomiary snu, nastroju, stresu i saturacji są funkcjami informacyjnymi, a nie podstawą do stawiania diagnozy lub leczenia.

Czytaj też: Huawei idzie w lifestyle. Nowe urządzenia mają nie tylko działać, ale też wyglądać i ja to kupuję

Monitorowanie snu i ważny temat bezdechu

Za analizę nocnego odpoczynku odpowiada TruSleep 5.0. System przedstawia informacje o strukturze, stabilności i ciągłości snu. Przydatne jest przede wszystkim obserwowanie regularności odpoczynku i porównywanie kolejnych nocy. Zegarek pozwala zebrać dane, których zwykle nie zapisuje się samodzielnie, a później zestawić je z samopoczuciem. Bardzo dobrze jest wiedzieć, jak śpimy – czy odpowiednio długo, czy mamy fazy głębokiego snu, jak oddychamy.

W tym kontekście wspomnę o bezdechu sennym. To zaburzenie, w którym oddychanie wielokrotnie zatrzymuje się i wraca podczas snu. Najczęstsza postać, obturacyjny bezdech senny, wiąże się z okresowym blokowaniem górnych dróg oddechowych. Może ograniczać dopływ tlenu i pogarszać jakość wypoczynku. Nieleczony zwiększa ryzyko poważnych problemów, w tym zawału serca i udaru, oraz może utrudniać koncentrację i zapamiętywanie. To powód, żeby nie ignorować przewlekłej senności tylko dlatego, że czas spędzony w łóżku wydaje się wystarczający.

Jeśli ktoś głośno chrapie, co na przykład jest zauważane przez bliskich, ma przerwy w oddychaniu, budzi się w nocy, łapiąc powietrze, i ma nadmierną senność w dzień, to są już mocne sygnały do konsultacji lekarskiej. Samo chrapanie nie przesądza jeszcze o rozpoznaniu, ale jeśli taka osoba ma do dyspozycji zegarek taki jak opisywany przeze mnie HUAWEI WATCH D3, to prewencyjnie warto to śledzić. Przy takich objawach warto skonsultować się z lekarzem niezależnie od wyników zegarka. W takim ujęciu historia zapisana przez WATCH D3 może ułatwić opisanie własnego rytmu snu. Nie potwierdza ani nie wyklucza jednak bezdechu, a dobry wynik nocnej oceny nie powinien zniechęcać do konsultacji przy utrzymujących się objawach.

Co prawda nie ma jednej metody, która zagwarantuje uniknięcie bezdechu, ale jeśli bezdech został już rozpoznany, to moim zdaniem połowa sukcesu. To schorzenie może mieć bardzo zły, niekiedy w dłuższej perspektywie tragiczny wpływ na zdrowie. 

Przy jego obturacyjnej postaci znaczenie mogą mieć utrzymanie prawidłowej masy ciała, regularna aktywność, ograniczenie alkoholu, zaprzestanie palenia i, u części osób, spanie na boku. Jeśli zaburzenie już występuje, takie działania nie zawsze wystarczają. Leczenie dobiera specjalista; może ono obejmować aparat CPAP utrzymujący drożność dróg oddechowych, odpowiednio dobrany aparat doustny lub inne metody. Zegarek pomaga obserwować odpoczynek, ale zakup urządzenia nie jest profilaktyką gwarantującą ochronę przed chorobą. 

Aktywność i ciśnienie przed wysiłkiem

HUAWEI WATCH D3 obsługuje tryby treningowe oraz krótkie minitreningi. Podstawowe aktywności, takie jak marsz, bieganie i jazda na rowerze, sprawiają, że jest przydatny także osobie, która nie uprawia sportu wyczynowo – na przykład mnie. Zapis aktywności pozwala uporządkować czas przeznaczany na ruch i porównywać kolejne treningi. Jednak przy tym modelu myślę, że ważniejsze jest połączenie funkcji ruchowych z obserwacją parametrów organizmu i prostym dostępem do potrzebnych informacji.

Nowością jest dedykowany pomiar ciśnienia przed treningiem i po jego zakończeniu. Funkcja obejmuje marsz, bieganie i jazdę na rowerze w pomieszczeniach oraz na zewnątrz. Pozwala uporządkować odczyty związane z wysiłkiem i może ostrzec przed zbyt wysokim ciśnieniem przed rozpoczęciem ćwiczeń. Jej zaletą jest umieszczenie pomiarów w konkretnym kontekście aktywności. Prawidłowy rezultat nie stanowi też oczywiście zezwolenia na dowolnie intensywny trening: wybór obciążenia musi uwzględniać stan zdrowia i zalecenia lekarza.

Aplikacja i udostępnianie danych bliskim

HUAWEI Zdrowie pełni rolę centrum danych zbieranych przez urządzenie. Większy ekran telefonu jest przydatny przy analizowaniu dłuższej historii i przeglądaniu zestawień. Wartość aplikacji wynika tu przede wszystkim z porządkowania informacji: jako użytkowniczka mogłam wracać do odczytów i sprawdzać ich kontekst zamiast polegać na pamięci. Przy wyborze smartwatcha do monitorowania zdrowia to bardzo ważny element całego produktu.

Funkcja „Społeczność Zdrowie” umożliwia udostępnianie wybranych danych bliskim. Może to ułatwić wspieranie rodzica lub partnera, babci czy dziadka w regularnym korzystaniu z pomiarów. Zgoda osoby udostępniającej informacje i ustalenie zakresu dostępu są tutaj równie ważne jak konfiguracja techniczna. Huawei przewiduje także funkcje powiadomień dotyczących danych bliskich, udostępniane przez aktualizacje. Ich obecność trzeba sprawdzić w używanej wersji aplikacji i oprogramowania. Taka możliwość wspiera współpracę w rodzinie, zwłaszcza gdy są w niej osoby, o których zdrowie martwimy się najbardziej. 

Połączenia, płatności i zgodność z telefonem

Zegarek współpracuje z Androidem i iOS, ale podstawowa zgodność nie oznacza identycznej dostępności wszystkich funkcji. Oficjalna specyfikacja wskazuje Androida 8.0 i iOS 13.0 jako minimalne wersje. Ale przed zakupem uważam, że trzeba sprawdzić wymagania konkretnych funkcji, a nie tylko ogólne hasło o kompatybilności. Aktualna aplikacja i oprogramowanie zegarka mają znaczenie również dlatego, że część rozwiązań producent wprowadza poprzez aktualizacje. Takie rozróżnienie pozwala uniknąć nieporozumień i problemów przy starszych telefonach.

WATCH D3 ma mikrofon i głośnik oraz umożliwia prowadzenie rozmów przez Bluetooth po połączeniu z telefonem. Osoby, które korzystają na co dzień ze smartwatchy, przyznają mi rację, że przydatne jest odebranie połączenia z nadgarstka bez wyjmowania smartfona, zwłaszcza jeśli ktoś dzwoni ze sprawą na 30 sekund. 

Urządzenie wyświetla także klarownie i bezbłędnie powiadomienia, prezentuje prognozę pogody i udostępnia funkcje kalendarza, notatek oraz sterowania muzyką. Ekran może służyć jako słaba latarka. Są to dodatki, które pozwalają korzystać z zegarka jako zegarka, bo oprócz funkcji, które pomagały mi monitorować mój stan zdrowia, to był pełnoprawny, nowoczesny i funkcjonalny smartwatch.

W Polsce dostępne są także płatności Curve Pay. Wymagają przygotowania usługi i powiązania obsługiwanej karty. Po konfiguracji możliwość płacenia nadgarstkiem jest praktycznym uzupełnieniem urządzenia przeznaczonego do codziennego noszenia. Ogranicza sięganie po telefon przy drobnych zakupach. 

Czytaj też: Huawei idzie w lifestyle. Nowe urządzenia mają nie tylko działać, ale też wyglądać i ja to kupuję

Dwie wady

Pierwszą jest ograniczenie kontaktu z wodą. HUAWEI WATCH D3 ma klasę odporności IP68, ale producent wyraźnie zaznacza, że urządzenie nie jest przeznaczone do pływania. Zegarek zdejmowałam przed gorącym prysznicem, należy go też zdejmować przed sauną i innymi aktywnościami wymienionymi w instrukcji. Po przypadkowym zamoczeniu trzeba osuszyć zegarek i zaczekać przed wykonaniem pomiaru ciśnienia. To realny minus dla osoby, która chciałaby nosić jedno urządzenie także na basenie.

Drugą wadą jest krótki czas pracy przy intensywnym ABPM. Huawei deklaruje do sześciu dni typowego użytkowania, ale przy całodobowym programie z odstępami 15-minutowymi podaje maksymalnie jeden dzień. Różnica jest duża i trzeba ją zwyczajnie uwzględnić przy planowaniu zapisu. Przed rozpoczęciem programu warto naładować urządzenie, żeby ograniczyć ryzyko przerwania pomiarów.

Ładowanie odbywa się bezprzewodowo przy użyciu dołączonej podstawki. Producent podaje około 75 minut do pełnego naładowania. W zwykłym użytkowaniu kilkudniowa deklaracja jest atrakcyjna i totalnie wystarczająca, natomiast regularne uruchamianie pełnych programów dobowych wymaga bardziej świadomego planowania ładowania.

Cena HUAWEI WATCH D3

Sugerowana cena detaliczna HUAWEI WATCH D3 wynosi 1799 zł. Oferta premierowa zapowiedziana na okres od 23 września do 1 listopada 2026 roku obniża ją o 200 zł, do 1599 zł. Do zakupu przewidziano trzy miesiące HUAWEI Health+ i Pakiet Wsparcia Serwisowego na 24 miesiące, zgodnie z warunkami oferty.

Czyli tak: wraz z zegarkiem otrzymujemy spójny zestaw rozwiązań dla osoby, która lubi bądź potrzebuje monitorować zdrowie. Mechaniczny mankiet daje dostęp do pomiaru ciśnienia, program dobowy rozszerza obserwację, a pozostałe funkcje pomagają prowadzić uporządkowaną historię parametrów. Do tego dochodzą bardzo czytelny format ekranu, kilka wariantów wykończenia i codzienne udogodnienia. D3 dobrze odpowiada na potrzeby użytkownika, który chce regularnie korzystać z tych narzędzi i jest gotowy przestrzegać zasad pomiaru. I oczywiście starszy wiek nie jest tu warunkiem, to też nie jest zegarek tylko dla ludzi starszych albo schorowanych. To jest zegarek dla osób, które lubią nowoczesne rozwiązania, a jednocześnie interesują się swoim zdrowiem, dbają o nie i zależy im na tym, żeby wyłapywać niepokojące objawy i szybko reagować.

Ciśnieniomierz nadgarstkowy i historia wyników mają konkretne zastosowanie. HUAWEI WATCH D3 oferuje coś więcej niż okazjonalny odczyt po treningu: umożliwia zebranie danych w zaplanowany sposób i wygodne wracanie do nich. To mocna propozycja dla użytkownika, który chce mieć pomiary blisko siebie, zamiast odkładać je na moment, gdy przypomni sobie o osobnym urządzeniu.

Czytaj też: Huawei Watch Fit 5 i 5 Pro wchodzą do Plusa. Na start złotówka, a potem wygodne raty

Napisane przez

Matylda Kondej

Redaktor