Najnowsza odsłona nakładki Xiaomi może odpowiedzieć na największe pragnienia fanów marki albo przynajmniej dogonić konkurencję. Ta jeszcze w poprzednim roku zdążyła zainspirować się stylem elementów interfejsu nawiązującym do Liquid Glass, czyli języka projektowania Apple. Szklane motywy pojawią się w HyperOS 4 w większej ilości, a stopień przezroczystości swobodnie zmodyfikujemy w ustawieniach.
Nowa odsłona nakładki Xiaomi pozwoli także na jeszcze większą personalizację na ekranie blokady. Dotychczas narzędzia edycji pozwalały na wybieranie różnych zegarów, z których część wchodziła w interakcję ze zdjęciem. Teraz dochodzi jeszcze jeden aspekt: zmiany rozmiaru i stylu zegara przy jednoczesnym zachowaniu przestrzenności. Kiedy doczekasz się tego na swoim smartfonie?
Xiaomi, POCO i Redmi z aktualizacjami do HyperOS 4. Kiedy się ich spodziewać?
Dobra wiadomość jest taka, że część użytkowników nie będzie długo czekała na najnowszą odsłonę HyperOS. Już na początku listopada aktualizacja do HyperOS 4 trafi w pierwszej kolejności do następujących smartfonów i tabletów:
- Xiaomi 17 Ultra;
- Xiaomi Leitzphone powered by Xiaomi;
- Xiaomi 17;
- Xiaomi 17T Pro;
- Xiaomi 17T;
- Xiaomi 15 Ultra;
- Xiaomi 15;
- Xiaomi Pad 8 Pro;
- Xiaomi Pad 8;
- POCO F8 Ultra;
- POCO F8 Pro;
- POCO X8 Pro Max;
- POCO X8 Pro;
- POCO X8 Pro Iron Man Edition;
- POCO X8;
- POCO M8 Pro;
- POCO M8;
- POCO C95 Pro;
- POCO C85.
- Redmi Note 17 Pro Max 5G;
- Redmi Note 17 Pro 5G;
- Redmi Note 17 5G;
- Redmi Note 17;
- Redmi Note 15 Pro+ 5G;
- Redmi Note 15 Pro 5G;
- Redmi Note 15 Pro;
- Redmi Note 15 5G;
- Redmi Note 15;
- Redmi 17 5G;
- Redmi 17;
- Redmi 17C 5G;
- Redmi 15C 5G;
- Redmi 15C.
Jak więc widać, na pierwszy ogień idą nie tylko najdroższe urządzenia, ale i sporo propozycji budżetowych. Co może zaskakiwać, w pierwszym etapie wdrożenia nie ma POCO F9 Ultra, który przecież jest niemalże flagowcem, a na pewno najdroższym telefonem z logiem POCO. Na szczęście jego użytkownicy nie będą musieli czekać zbyt długo. W drugiej turze, w połowie listopada, aktualizacje do HyperOS 4 dostaną następujące smartfony i tablety:
- Xiaomi 15T Pro;
- Xiaomi 15T;
- Xiaomi Pad 7 Pro;
- Xiaomi Pad 7;
- Xiaomi Pad Mini;
- Redmi Pad 2 Pro 5G;
- Redmi Pad 2 Pro;
- POCO F9 Ultra;
- POCO F9 Pro;
- POCO F7 Ultra;
- POCO F7 Pro;
- POCO F7;
- POCO X7 Pro;
- POCO X7 Pro Iron Man Edition;
- POCO Pad X1;
- POCO Pad M1.
Z kolei aktualizacja do HyperOS trafi niejako “pod choinkę”, bowiem w grudniu, do kilkudziesięciu starszych urządzeń:
- Xiaomi MIX Flip;
- Xiaomi 14 Ultra;
- Xiaomi 14;
- Xiaomi 14T Pro;
- Xiaomi 14T;
- Xiaomi 13 Ultra;
- Xiaomi 13 Pro;
- Xiaomi 13;
- Xiaomi 13T Pro;
- Xiaomi 13T;
- Xiaomi Pad 6S Pro 12.4;
- POCO F6 Pro;
- POCO F6;
- POCO X8s;
- POCO X7;
- POCO X6 Pro;
- POCO M8s Pro;
- POCO M7;
- POCO C81 Pro;
- POCO Pad C1;
- Redmi Note 14 Pro+ 5G;
- Redmi Note 14 Pro 5G;
- Redmi Note 14 Pro;
- Redmi Note 14 5G;
- Redmi Note 14;
- Redmi Note 14S;
- Redmi 15 5G;
- Redmi 15;
- Redmi A7 Pro;
- Redmi Pad 2 9.7;
- Redmi Pad 2 9.7 4G;
- Redmi Pad 2;
- Redmi Pad 2 4G.

W tym miejscu warto przypomnieć, że deklaracja na temat daty rozpoczęcia okresu aktualizacji nie oznacza automatycznie, że to wtedy dostaniemy możliwość skorzystania z HyperOS 4. W grę wchodzą inne czynniki, jak chociażby dostępność na różnych wersjach urządzenia, obecność oprogramowania operatorów czy dostosowanie do lokalnych warunków. Nasz smartfon i tablet nie zawsze musi też błyskawicznie poinformować nas o aktualizacji oprogramowania.
Aktualizacja do HyperOS 4 to nie tylko odświeżony wygląd
82 smartfony i tablety od Xiaomi otrzymają dostęp do najnowszej wersji nakładki. Wśród nich zarówno te kosztujące ponad 6000 złotych, jak i kosztujące dziesięciokrotnie mniej tablety. Według producenta, nowa nakładka zapewni jeszcze lepsze działanie każdego z urządzeń ze względu na funkcje wstępnego zapełniania pamięci operacyjnej w oparciu o sztuczną inteligencję. Na bazie wewnętrznych testów po 9 godzinach wykorzystania urządzenia na HyperOS 4 będą ładowały treści o 18% szybciej niż w przypadku HyperOS 3.

Poprawie ma ulec także algorytm procesowania HDR na zdjęciach, które teraz będzie szybsze. Producentowi udało się też przyspieszyć uruchamianie aplikacji aparatu o 200 ms. Usprawnienia ma też doczekać się odtwarzanie wideo, tak by telefony i tablety nie gubiły klatek. W Polsce nie doczekamy się głębszej integracji z modelem językowym MiMO, który Xiaomi opracowało dla klientów w Chinach, a który może zarządzać inteligentnym domem, wydarzeniami i notatkami.

