Zbliżają się targi Mobile World Congress, a to oznacza dość duże zagęszczenie premier smartfonów. Huawei, światowy numer dwa (po Samsungu) pod względem liczby sprzedanych egzemplarzy, wkrótce pokaże dwa nowe modele serii P. W sieci pojawiły się ich rendery oraz część specyfikacji P30 i P30 Pro.
Pamiętacie Motorolę RAZR? Płaski, rozkładany telefon, pokazany po raz pierwszy w 2004 roku, był wtedy jednym z najbardziej charakterystycznych urządzeń. Teraz może wrócić, oczywiście w stylu z 2019 roku.
Gradientowa obudowa, wąskie ramki i przedni aparat wbudowany w ekran. W środku CPU Kirin 980 AI, potrójna antena Wi-Fi i mocne aparaty fotograficzne. Opisujemy z Paryża, tuż po premierze Honora View20, najnowszy smartfon submarki Huawei.
Dzięki patentowi, który wyciekł do sieci, wiemy już jak może wyglądać rozkładany smartfon chińskiego producenta. Bardzo możliwe, że model ten poznamy na lutowych targach MWC w Barcelonie.
Do MWC 2019 coraz bliżej, a to oznacza kolejne przecieki o nowych telefonach. Samsung pokaże w Barcelonie swoje nowe flagowce, co do których część informacji udało się już odsłonić.
Lin Bin, prezes chińskiego Xiaomi, udostępnił w serwisie Weibo film prezentujący dosyć interesującą metodę logowania. Czytnik linii papilarnych w nienazwanym jeszcze smartfonie producenta znajduje się nie tylko pod fragmentem, ale pod całym wyświetlaczem.
Na naszym rynku można już kupić model Honor 10 Lite. Telefon kosztuje 1000 złotych i jest sprzedawny w trzech kolorach, w tym nowym Sky Blue. 6,21-calowy ekran ma niewielkie wcięcie w kształcie kropli wody.
Wszyscy producenci pokazują ostatnio modele, które mają spodobać się bardziej wymagającym osobom, które jednak nie mają w zwyczaj przepłacać. Nic więc dziwnego, że w portfolio Samsunga pojawiły się kolejne modele ze średniej półki.
Od czasu listopadowej konferencji dla developerów Samsung publicznie nie pokazał swojego gorącego flagowca. Galaxy F, jak nazywany jest roboczo “składak”, został pokazany na targach Consumer Electronics Show wybranym partnerom za zamkniętymi drzwiami. Z ich opinii wynika, że sprzęt nie jest jeszcze gotowy do wprowadzenia na rynek.
Branżowy bloger TechNavi opublikował rysunek techniczny sugerujący, że Google podobnie jak Samsung i Huawei myśli o rozkładanym jak książka telefonie. Wcześniejsze przecieki pasują do tej teorii.
LG nie ma ostatnio szczęścia do smartfonów. Nie chodzi o to, że konstrukcje południowokoreańskiej firmy są złe. Nie są. Nie sprzedają się jednak równie dobrze co modele Samsunga czy chińskich Xiaomi i Huawei. LG musi więc szukać czegoś, czym wyróżni swoje flagowce. Dlaczego nie dźwiękiem płynącym z ekranu?
Chińska organizacja certyfikująca sprzęt telekomunkacyjny (TENAA), w tym smartfony, to jedno z najlepszych źródeł przecieków na temat nowych telefonów. Szczególnie tych z “państwa środka”. Tym razem poznaliśmy specyfikację nowego budżetowca marki Honor.