Być może właśnie dlatego tak łatwo ulec jego urokowi. Bo iPad Pro nie jest dziś wyłącznie tabletem w klasycznym rozumieniu tego słowa. Jest czymś pomiędzy ekranem do pracy, osobistym notatnikiem, szkicownikiem, mobilnym studiem i eleganckim obiektem, który równie dobrze odnajduje się w rytmie dnia podporządkowanego obowiązkom, jak i w chwilach, kiedy technologia ma po prostu sprawiać przyjemność. Apple od lat dopracowuje tę formę do granic możliwości, ale tutaj moim zdaniem szczególnie mocno czuć, że nie chodzi już tylko o wydajność, ekran czy kolejne techniczne przewagi. Chodzi o doświadczenie.
Bo to właśnie ono w iPadzie Pro M5 13” robi największe wrażenie. Lekkość, cienkość, jakość wykonania, sposób, w jaki ekran reaguje na dotyk Apple Pencil Pro, i to szczególne poczucie płynności, gdy Magic Keyboard zamienia ten bardzo smukły tablet w narzędzie do poważnej pracy. Wszystko jest tu dopracowane z niemal modową precyzją — taką, która nie polega na przesadzie, ale na wyczuciu proporcji, faktury i detalu. Pytanie nie brzmi więc, czy Apple stworzyło urządzenie efektowne, bo to widać od razu. Znacznie ciekawsze jest to, czy pod tą elegancką powierzchnią rzeczywiście kryje się sprzęt, który potrafi unieść oczekiwania najbardziej wymagających użytkowników. Chociaż suspens jest to raczej marny, bo M5 pod maską mówi samo za siebie. Ale po kolei.
Smukłość, która nie jest już tylko popisem. iPad Pro M5 to designerski majstersztyk — i nie potrzeba do tego rewolucji
Najłatwiej byłoby napisać, że iPad Pro M5 13” jest po prostu bardzo cienki. Tylko że w tym przypadku sama skala ma znaczenie. Mówimy o urządzeniu o wysokości 281,6 mm i szerokości 215,5 mm, a więc o naprawdę dużym tablecie, który mimo tego ma zaledwie 5,1 mm grubości. Ba, iPady Pro stały się cieńsze od iPadów Air, co w teorii nie powinno mieć miejsca; ale grubość (a bardziej w tym przypadku — cienkość?) tego urządzenia naprawdę robi wrażenie. Wersja Wi-Fi waży 579 g, a model Wi-Fi + Cellular, który miałem okazję testować, 582 g. I właśnie ten kontrast robi tu największe wrażenie — bo obcujemy z 13-calowym sprzętem, który w dłoni nadal wydaje się zdecydowanie bardziej elegancki niż masywny.
To nie jest smukłość, która istnieje wyłącznie po to, by dobrze wyglądać w reklamach. W codziennym używaniu naprawdę czuć, że Apple dopracowało proporcje tego urządzenia niemal do granic rozsądku. iPad Pro bardzo łatwo wsunąć do torby czy plecaka, wygodnie trzyma się go jedną ręką przy szybkim przeglądaniu treści, a po położeniu na biurku nie daje wrażenia ciężkiego, technologicznego blatu, jak zdarza się w przypadku większych tabletów. Przy tych wymiarach i tak dużym ekranie taka lekkość nie jest ozdobnikiem — to jedna z najważniejszych cech tego modelu.

Czytaj też: Recenzja iPad Air M3 (2025). Bezkonkurencyjny mimo braku rewolucji
Z tyłu nie mamy zresztą zupełnie minimalistycznej tafli aluminium, tylko wyspę, która zdradza bardziej profesjonalny charakter urządzenia. Apple umieściło tu 12-megapikselowy aparat szerokokątny z przysłoną f/1.8 i autofokusem z Focus Pixels, a obok niego — czego nie znajdziemy w iPadzie Air czy mini — skaner LiDAR. To detal, o którym łatwo zapomnieć przy pierwszym kontakcie, bo cała uwaga skupia się na cienkiej obudowie, ale właśnie takie elementy pokazują, że iPad Pro nie został pomyślany wyłącznie jako ekran do konsumpcji treści. LiDAR nadal ma znaczenie w zastosowaniach AR, przy pomiarach przestrzeni czy precyzyjniejszym wykrywaniu głębi, a w sprzęcie tej klasy… dobrze, że Apple go nie porzuciło.
W praktyce konstrukcja iPada Pro 13” sprawia wrażenie niemal biżuteryjnie dopracowanej, ale nie jest przesadnie efektowna. Tu nie chodzi o to, by tablet epatował formą. Raczej o to, że każdy element wydaje się podporządkowany jednej idei — dać użytkownikowi możliwie duży ekran i możliwie dużą moc w obudowie, która nadal pozostaje zaskakująco lekka, poręczna i nowoczesna. I właśnie dlatego ten design broni się najlepiej nie wtedy, gdy o nim czytamy, ale wtedy, gdy przez kilka dni naprawdę z nim żyjemy. Molly Anderson i Steve Lemay godnie poradzili sobie z uniesieniem designerskiego ciężaru po legendarnym już Jonym Ivie.


To nie jest tylko ekran. iPad Pro zachwyca wyświetlaczem
Największe wrażenie i tak robi tu wyświetlacz. W 13-calowym modelu dostajemy panel Ultra Retina XDR oparty na tandemowym OLED, o rozdzielczości 2752 × 2064 piksele przy zagęszczeniu pikseli na cal 264 ppi. Apple dorzuca do tego ProMotion z adaptacyjnym odświeżaniem od 10 do 120 Hz (co istotne, bo iPad Air, również M4 z tego roku, dalej ma odświeżanie 60 Hz), szeroką gamę kolorów P3, True Tone, pełną laminację, powłokę antyodblaskową i jasność SDR do 1000 nitów. W materiałach HDR ekran potrafi osiągnąć 1600 nitów szczytowej jasności, a kontrast wynosi 2 000 000:1. W modelach 1 TB i 2 TB można też wybrać opcjonalne nanostrukturalne szkło wyświetlacza, co miałem okazję sprawdzić jakiś czas temu w MacBooku Pro z M4 Pro — przefantastyczna opcja.
Na papierze wygląda to jak zestaw parametrów, którego po prostu należałoby oczekiwać po sprzęcie z absolutnie najwyższej półki — w praktyce jednak ten ekran robi jeszcze lepsze wrażenie, niż sugeruje specyfikacja. iPad Pro M5 13” nie atakuje przesadnie nasyconymi kolorami ani sztucznie podkręconym kontrastem; zamiast tego daje obraz bardzo czysty, głęboki i elegancki. Czerń jest rzeczywiście czarna, jasne partie wyglądają świetnie w HDR, a przy pracy z tekstem, zdjęciami czy interfejsem systemowym wszystko ma po prostu klasę urządzenia premium, z którym chcemy spędzać czas.


Czytaj też: Recenzja iPad mini (2024). Ani trochę go nie potrzebujesz, ale i tak będziesz go chciał
Ważne jest też to, że duża przekątna naprawdę zmienia sposób pracy. Na 13-calowym iPadzie łatwiej myśleć o montażu, edycji zdjęć, rysowaniu, notowaniu czy pisaniu dłuższych tekstów niż na mniejszych modelach. To już nie jest tylko większy ekran do przeglądania internetu — to przestrzeń robocza, która realnie zwiększa komfort działania. Zwłaszcza, że dotyk pozostaje wzorowo responsywny, a wsparcie dla Apple Pencil Pro i funkcji zbliżeniowej sprawia, że praca rysikiem jest nie tylko precyzyjna, ale też — zaskakująco wręcz — naturalna.
11” ma swoje plusy i ja raczej wybrałbym ten model, ze względu na to, że nie odstępuję swojego 14-calowego MacBooka Pro. Na 11 calach wygodniej się pracuje w podróży, w ciasnych samolotach czy na kolanie w pociągach, więc to idealnie uzupełnia mój własny ekosystem — ale z tymi bebechami (do czego zaraz przejdę), iPad Pro może ze spokojem MacBooka zastąpić.

Wydajność. M5 daje ogromny zapas mocy
Sercem tego tabletu jest Apple M5. I tu od razu trzeba zaznaczyć ważny szczegół — konfiguracje różnią się nie tylko pojemnością pamięci, ale również niektórymi parametrami. Modele z 256 GB i 512 GB dostają 9-rdzeniowe CPU, 10-rdzeniowe GPU i 12 GB RAM-u. Wersje 1 TB oraz 2 TB mają już 10-rdzeniowe CPU, to samo 10-rdzeniowe GPU i 16 GB RAM-u. Wszystkie warianty korzystają jednak z 16-rdzeniowego Neural Engine, mają akcelerację ray tracingu i przepustowość pamięci na poziomie 153 GB/s. Na pokładzie znalazł się też rozbudowany silnik multimedialny ze sprzętową obsługą H.264, HEVC, ProRes, ProRes RAW oraz dekoderem AV1.
W codziennym używaniu oznacza to bardzo prostą rzecz — iPad Pro nie daje żadnych powodów do narzekań na wydajność. Interfejs działa błyskawicznie, przełączanie się między aplikacjami jest natychmiastowe, a bardziej wymagające zadania nie robią na tym sprzęcie większego wrażenia. To już nie jest poziom po prostu szybkiego tabletu, tylko raczej case, w którym urządzenie ma bardzo duży zapas mocy i przez większość czasu pracuje daleko poniżej swoich faktycznych możliwości.

I właśnie dlatego iPadOS 26 ma tutaj duże znaczenie. Ten system nie jest już tylko lekkim, bardzo dopracowanym środowiskiem pod dotyk, ale od jakiegoś czasu wyraźnie mocniej otwiera się na bardziej zaawansowaną wielozadaniowość. Apple przebudowało tu system okien, wprowadziło bardziej elastyczne zarządzanie aplikacjami i rozwinęło podejście do pracy na wielu oknach jednocześnie, dzięki czemu iPad Pro dużo lepiej niż wcześniej wykorzystuje swoją klasę sprzętową. W praktyce łatwiej traktować go jak realne narzędzie do złożonych workflow, a nie tylko wyjątkowo mocny tablet z potencjałem, który czeka na odblokowanie.
Czytaj też: Recenzja MacBook Pro z M4 Pro. Tak dobry, że rozstawałem się z nim ze łzami w oczach
Nie znaczy to oczywiście, że iPad całkowicie przestał być iPadem. Nadal jest to system o własnej filozofii, innej niż macOS, i część użytkowników wciąż woli klasyczny komputer do bardzo specyficznych zadań. Tyle że dziś nie chodzi już o prostą tezę, że „sprzęt jest za mocny jak na system”. W iPadOS 26 ta relacja wygląda znacznie dojrzalej. M5 wreszcie trafia do środowiska, które w dużo większym stopniu potrafi zrobić użytek z jego możliwości, szczególnie gdy pracujemy na wielu aplikacjach, oknach i zewnętrznych akcesoriach.

I, swoją drogą, iPad dla mnie jest głównie narzędziem do pisania tekstów i montażu w Final Cut Pro w podróży. Chociaż sam Final Cut dużo bardziej pasuje mi na iPadzie niż na Macu, co idealnie w moim życiu obecnie wypełnia Apple Creator Studio; jednak o tym więcej rozpiszę się w innym tekście, już niedługo.
Apple Pencil Pro, Magic Keyboard i Folio. Bez akcesoriów obraz jest niepełny
W przypadku iPada Pro trudno traktować akcesoria jako mało istotny dodatek, bo to one w dużej mierze definiują charakter tego urządzenia. Apple Pencil Pro pozostaje jednym z najlepszych argumentów za tym, by myśleć o iPadzie nie tylko jak o tablecie, ale też jak o notatniku, szkicowniku i precyzyjnym narzędziu do pracy kreatywnej — w samym Final Cut Apple Pencil Pro robi wielką robotę. Sam ekran jest do tego świetnie przygotowany — ma pełną laminację, obsługuje funkcję zbliżeniową Apple Pencil i oferuje bardzo wysoką responsywność, dzięki czemu pisanie, szkicowanie czy retuszowanie zdjęć sprawiają autentyczną przyjemność.



Magic Keyboard zmienia z kolei punkt ciężkości całego urządzenia. Z tabletu, który kojarzy się głównie z dotykiem i rysikiem, iPad Pro przechodzi w stronę bardzo mobilnego, luksusowego narzędzia do pisania. Apple podkreśla, że klawiatura dla nowych iPadów Pro ma rząd 14 klawiszy funkcyjnych oraz duży szklany gładzik z haptyką, co przekłada się na znacznie bardziej „laptopowe” doświadczenie pracy. I to faktycznie czuć. W takim zestawie łatwiej pisać dłuższe teksty, pracować w przeglądarce czy wykonywać zadania biurowe bez poczucia, że wchodzimy w kompromis, który za chwilę zacznie nas irytować.
Folio domyka ten zestaw z innej strony. Nie każdy moment dnia wymaga przecież klawiatury. Czasem potrzebujemy po prostu lekkiej ochrony i wygodnej podpórki do oglądania, czytania albo notowania. I właśnie w takich chwilach widać, że iPad Pro jest urządzeniem projektowanym nie tylko do jednej, konkretnej roli. W zależności od tego, co do niego dopniemy, potrafi zachowywać się zupełnie inaczej. I to nie jest detal, tylko jedna z najważniejszych cech całej platformy.



Czytaj też: Recenzja iPhone Air. Rewolucja i technologiczny statement Apple
Aparaty, LiDAR, audio i łączność. Tu Apple nie odpuszcza szczegółów
Aparaty w tablecie rzadko są dziś głównym argumentem zakupowym, ale w iPadzie Pro Apple nie potraktowało ich po macoszemu. Z tyłu dostajemy 12 MP, przysłonę ƒ/1.8, autofokus z Focus Pixels, adaptacyjny flesz True Tone, inteligentny HDR 4, możliwość rejestrowania panoram do 63 MP oraz nagrywanie wideo 4K przy 24, 25, 30 lub 60 kl./s. Tablet potrafi też nagrywać ProRes do 4K przy 30 kl./s, choć w modelu 256 GB limit spada do 1080p przy 30 kl./s. To nie zamienia iPada w narzędzie do zawodowej fotografii mobilnej, ale daje całkiem solidny zestaw do skanowania dokumentów, szybkiego rejestrowania materiałów czy zastosowań kreatywnych.
Jeszcze ważniejsza z perspektywy codziennego używania jest przednia kamera. Apple umieściło 12-megapikselowy aparat TrueDepth z funkcją Center Stage na dłuższym boku urządzenia, co ma ogromny sens przy rozmowach wideo w orientacji poziomej. To jedna z tych decyzji projektowych, które wydają się oczywiste dopiero wtedy, gdy już z nich korzystamy. Przy połączeniu z Magic Keyboard lub po prostu podczas zwykłego wideocallu iPad zachowuje się znacznie bardziej naturalnie niż starsze konstrukcje z kamerą ustawioną pod mniej praktycznym kątem. No i nie będę ukrywał, że iPad to wymarzony sprzęt pod calle. Nadaje się do tego lepiej niż telefon czy komputer, chociaż to może kwestia moich dziwnych preferencji.


Czytaj też: Recenzja AirPods Pro 3. To najlepsze słuchawki Apple!
Na tym jednak nie koniec. iPad Pro ma także cztery głośniki i cztery mikrofony, a do tego Face ID (co bardzo ważne i niebotycznie zwiększa komfort względem Airów, bo tam dalej jest wyłącznie Touch ID), port Thunderbolt / USB 4 oraz — w zależności od wersji — łączność komórkową. Port oferuje transfer do 40 Gb/s, co otwiera drogę do wygodnej pracy z szybkimi dyskami, hubami czy monitorami zewnętrznymi. Apple wskazuje również wsparcie dla zewnętrznych wyświetlaczy do 6K przy 60 Hz, więc ten tablet naprawdę potrafi funkcjonować jako element bardziej rozbudowanego stanowiska pracy. To nadal iPad, ale taki, którego trudno traktować wyłącznie jako urządzenie do kanapy.
Bateria. Bez sensacji, ale zdecydowanie też bez rozczarowania
Apple podaje, że 13-calowy iPad Pro oferuje do 10 godzin przeglądania internetu przez Wi-Fi lub oglądania wideo. W modelach Wi-Fi + Cellular czas pracy podczas przeglądania internetu przez sieć komórkową ma wynosić do 9 godzin. Sam akumulator w wersji 13-calowej ma 38,99 Wh.
Nie są to liczby, które próbują ustanawiać nową epokę w segmencie tabletów. I w gruncie rzeczy dobrze, bo iPad Pro nie buduje wokół baterii nierealnych oczekiwań. To sprzęt, który ma być przewidywalny i stabilny, a nie imponować marketingową narracją o kilkudniowej pracy bez ładowarki. W praktyce najważniejsze jest to, że przy takim ekranie i takiej wydajności dostajemy urządzenie, które da się traktować jak pełnoprawny sprzęt do pracy i rozrywki w ciągu dnia, bez nerwowego zerkania na poziom energii co kilkadziesiąt minut. I będzie nam spokojnie towarzyszyć podczas podróży, również tych dłuższych.

Czytaj też: Test Apple iPhone 17 Pro – zmiany duże, małe, przydatne i kontrowersyjne
Cena. I tutaj zaczyna się najpoważniejsza rozmowa
Na poziomie samego produktu iPad Pro M5 13” bardzo niewiele robi źle. Tu zwyczajnie nie ma się do czego przyczepić — to absolutnie najlepszy tablet na rynku. Problem zaczyna się wtedy, gdy przechodzimy od zachwytu do kalkulacji. Apple pozycjonuje ten model bardzo wysoko i to widać nie tylko w jakości wykonania czy możliwościach, ale też po samym progu wejścia. Im bardziej chcemy korzystać z jego potencjału — z Apple Pencil Pro, Magic Keyboard, większej pamięci czy wersji komórkowej — tym mocniej ten sprzęt przesuwa się z kategorii bardzo dobrego tabletu do kategorii luksusowego narzędzia pracy i przyjemności. iPad Pro jest oferowany w wariantach od 256 GB do 2 TB i wspiera akcesoria, które dla wielu użytkowników będą w praktyce obowiązkowe, jeśli chcą wykorzystać jego pełen potencjał.
iPad Pro w wersji 11”, bez żadnych akcesoriów, w bazowej wersji (256 GB, Wi-Fi) to koszt 4999 zł. Jeśli chcemy najwyższą opcję, 13” z 2 TB pamięci, szkłem nanostrukturalnym, Wi-Fi + Cellular z Apple Pencil Pro i Magic Keyboard, to robi się to koszt 15 447 zł. To już naprawdę duża kwota, ale oczywiście da się to sensownie wypośrodkować i dobrać do własnych potrzeb. Sam w tych topowych pieniądzach wolałbym kupić high-endowego MacBooka, ale to już tak naprawdę kwestia gustu — bo jak wspominałem, ten iPad przy swoich bebechach i z Magic Keyboard może spokojnie zastąpić Maca na co dzień. Więc decyzja zależy do nas samych — a jeśli chcemy iPada jako dodatkowy sprzęt, to możemy go kupić w sensownych pieniądzach.




I to jest w gruncie rzeczy najuczciwszy sposób patrzenia na ten sprzęt. Nie jak na urządzenie dla każdego, lecz jak na produkt bardzo świadomie skierowany do osób, które wiedzą, po co im taki ekran, taka wydajność i taki zestaw akcesoriów. Jeśli ktoś chce po prostu dobrego tabletu do codziennych zadań, w ofercie Apple są rozsądniejsze opcje. Jeśli jednak szukamy możliwie najlepszego iPada, który ma być jednocześnie narzędziem do pracy, szkicownikiem, notatnikiem, ekranem do rozrywki i elementem większego ekosystemu, Pro bardzo skutecznie uzasadnia swoje istnienie.
Czytaj też: Recenzja AirPods Max. Pierwszy raz wyszedłem z domu w słuchawkach nausznych
Czy warto kupić iPada Pro M5 13”?
iPad Pro M5 13” to jeden z tych sprzętów, przy których bardzo łatwo pomylić zachwyt z potrzebą. Zachwycić się nim można bez najmniejszego problemu. Jest zjawiskowo cienki, pięknie wykonany, ma wybitny ekran, absurdalnie wręcz mocny procesor, świetne zaplecze multimedialne i bardzo dobrze współpracuje z Apple Pencil Pro oraz Magic Keyboard. To urządzenie niezwykle dojrzałe, dopracowane i po prostu imponujące.
Ale potrzeba to już zupełnie inna historia. Bo iPad Pro nie jest tabletem dla każdego i nawet nie próbuje nim być. To sprzęt dla tych, którzy chcą mobilnego ekranu najwyższej klasy, cenią dotykowy model pracy, korzystają z ekosystemu Apple i są gotowi zapłacić bardzo dużo za luksus płynności, jakości i swobody. Jeśli należymy do tej grupy, dostaniemy urządzenie bliskie ideału. Właściwie — po prostu urządzenie idealne. Jeśli nie — równie łatwo będzie się w nim zakochać, co przepłacić.

iPad Pro M5 13” nie jest najbardziej racjonalnym zakupem w świecie Apple, ale może być jednym z najbardziej pożądanych. I co gorsza dla naszego portfela, ma na to bardzo mocne argumenty.
iPad Pro M5 13″ — specyfikacja techniczna
| Kolor | Srebrny Gwiezdna czerń |
| Pojemność | 256 GB 512 GB 1 TB 2 TB |
| Wymiary i masa | 281,6 mm x 215,5 mm x 5,1 mm Modele Wi‑Fi 579 g Modele Wi‑Fi + Cellular 582 g |
| Zawartość opakowania | iPad Pro Przewód USB‑C do ładowania (1 m) Ściereczka do czyszczenia w opcji z nanostrukturalnym szkłem wyświetlacza |
| Wyświetlacz | Wyświetlacz Ultra Retina XDR Tandemowy OLED Rozdzielczość 2752 na 2064 piksele przy 264 pikselach na cal Technologia ProMotion z adaptacyjną częstotliwością odświeżania od 10 Hz do 120 Hz Szeroka gama kolorów (P3) True Tone Powłoka oleofobowa odporna na odciski palców Pełna laminacja Powłoka antyodblaskowa Opcjonalne nanostrukturalne szkło wyświetlacza w modelach 1 TB i 2 TB Jasność SDR: maks. 1000 nitów Jasność XDR: maks. 1000 nitów na całym ekranie, 1600 nitów szczytowo (tylko treści HDR) Jasność minimalna 1 nit Kontrast 2 000 000:1 Działa z Apple Pencil Pro Działa z Apple Pencil (USB‑C) Funkcja zbliżeniowa Apple Pencil |
| Chip | Czip Apple M5 Modele z 256 GB lub 512 GB pamięci masowej: 9‑rdzeniowe CPU z 3 rdzeniami zapewniającymi wydajność i 6 rdzeniami energooszczędnymi 10‑rdzeniowe GPU Akceleratory Neural Accelerator Sprzętowa akceleracja ray tracingu 16‑rdzeniowy system Neural Engine 153 GB/s przepustowości pamięci 12 GB pamięci RAM Modele z 1 TB lub 2 TB pamięci masowej: 10‑rdzeniowe CPU z 4 rdzeniami zapewniającymi wydajność i 6 rdzeniami energooszczędnymi 10‑rdzeniowe GPU Akceleratory Neural Accelerator Sprzętowa akceleracja ray tracingu 16‑rdzeniowy system Neural Engine 153 GB/s przepustowości pamięci 16 GB pamięci RAM Silnik multimedialny Sprzętowa akceleracja obsługi H.264, HEVC, ProRes i ProRes RAW Silnik dekodowania wideo Silnik kodowania wideo Silnik kodujący i dekodujący format ProRes Dekoder AV1 |
| Aparat | Aparat szerokokątny 12 MP, przysłona ƒ/1,8 Maks. 5x zoom cyfrowy Pięcioelementowy obiektyw Adaptacyjny flesz True Tone Panorama (do 63 MP) Osłona obiektywu ze szkła szafirowego Autofokus z funkcją Focus Pixels Inteligentny HDR 4 Szeroka gama kolorów na zdjęciach i Live Photo Zaawansowana redukcja efektu czerwonych oczu Dodawanie geoznaczników do zdjęć Automatyczna stabilizacja obrazu Tryb zdjęć seryjnych Zapisywane formaty zdjęć: HEIF i JPEG |
| Nagrywanie wideo | Nagrywanie wideo 4K z częstością 24 kl./s, 25 kl./s, 30 kl./s lub 60 kl./s Nagrywanie wideo HD 1080p z częstością 25 kl./s, 30 kl./s lub 60 kl./s Nagrywanie wideo HD 720p z częstością 30 kl./s Nagrywanie wideo ProRes w jakości do 4K z częstością 30 kl./s (1080p z częstością 30 kl./s w modelu z 256 GB pamięci masowej) Zoom dźwięku Adaptacyjny flesz True Tone Wideo w zwolnionym tempie w jakości 1080p z częstością 120 kl./s lub 240 kl./s Wideo poklatkowe ze stabilizacją obrazu Szerszy zakres dynamiczny dla wideo z częstością do 30 kl./s Stabilizacja obrazu w trybie Filmowe (4K, 1080p i 720p) Wideo z ciągłym autofokusem Powiększanie obrazu podczas odtwarzania Rejestrowane formaty wideo: HEVC i H.264 Nagrywanie stereo |
| Aparat TrueDepth | Kamera 12MP Center Stage na dłuższym boku Przysłona ƒ/2.0 Tryb Portret z zaawansowanym efektem bokeh i funkcją kontroli głębi ostrości Oświetlenie portretowe z sześcioma efektami (światło naturalne, studyjne, konturowe, sceniczne, sceniczne mono, High Key mono) Animoji i Memoji Inteligentny HDR 4 Nagrywanie wideo HD 1080p z częstością 25 kl./s, 30 kl./s lub 60 kl./s Wideo poklatkowe ze stabilizacją obrazu Szerszy zakres dynamiczny dla wideo z częstością do 30 kl./s Stabilizacja obrazu w trybie Filmowe (1080p i 720p) Szeroka gama kolorów na zdjęciach i Live Photo Korekta soczewki Retina Flash z True Tone Automatyczna stabilizacja obrazu Tryb zdjęć seryjnych |
| Rozmowy wideo | Wideo FaceTime Centrum uwagi Z iPada do dowolnego urządzenia z obsługą FaceTime przez sieć Wi‑Fi lub komórkową Udostępnianie filmów, programów telewizyjnych, muzyki i apek w połączeniach FaceTime dzięki funkcji SharePlay Udostępnianie ekranu Tryb Portret w wideo FaceTime Dźwięk przestrzenny Tryby mikrofonu Izolacja głosu i Szerokie spektrum Nagrywanie lokalne |
| Rozmowy audio | Audio FaceTime Przekazywanie połączeń komórkowych z iPhone’a znajdującego się w pobliżu za pomocą apki Telefon |
| Głośniki | Audio na cztery głośniki |
| Mikrofony | Układ czterech mikrofonów klasy studyjnej do rozmów oraz rejestrowania dźwięku i materiałów wideo |
| Apple Intelligence | Apple Intelligence to wbudowany w iPada system spersonalizowanej sztucznej inteligencji, który pomoże Ci w pisaniu tekstów, ekspresji twórczej i ogarnięciu wszystkiego, co masz do ogarnięcia. Dzięki przełomowym zabezpieczeniom zapewnia Ci spokojną głowę, bo nikt inny – nawet Apple – nie ma dostępu do Twoich danych. |
| Sieci komórkowe i bezprzewodowe | Wszystkie modele Czip Apple N1 do łączności bezprzewodowej Wi‑Fi 7 (802.11be) z technologią 2×2 MIMO6 Dwa zakresy jednocześnie Bluetooth 6 Technologia łączności Thread Modele Wi‑Fi + Cellular Modem komórkowy Apple C1X 5G (sub‑6 GHz) z technologią 4×4 MIMO Gigabit LTE z technologią 4×4 MIMO Modele A3358 i A3361: 5G NR (pasma n1, n2, n3, n5, n7, n8, n12, n14, n20, n25, n26, n28, n29, n30, n38, n40, n41, n48, n66, n70, n71, n75, n77, n78, n79) FDD‑LTE (pasma 1, 2, 3, 4, 5, 7, 8, 11, 12, 13, 14, 17, 18, 19, 20, 21, 25, 26, 28, 29, 30, 32, 66, 71) TD‑LTE (pasma 34, 38, 39, 40, 41, 42, 48) UMTS/HSPA/HSPA+/DC‑HSDPA (850, 900, 1700/2100, 1900, 2100 MHz) Tylko transmisja danych Rozmowy przez Wi‑Fi eSIM |
| Karta SIM | eSIM iPad Pro obsługuje zaawansowaną technologię eSIM gwarantującą większą wygodę i bezpieczeństwo (urządzenie nie jest zgodne z fizycznymi kartami SIM) |
| Lokalizacja | Wszystkie modele Kompas cyfrowy Wi‑Fi Mikrolokalizacja iBeacon Modele Wi‑Fi + Cellular GPS/GNSS Łączność komórkowa |
| Czujniki | Face ID Skaner LiDAR Żyroskop trójosiowy Akcelerometr Barometr Czujniki oświetlenia zewnętrznego |
| Face ID | Przy użyciu technologii rozpoznawania twarzy w aparacie TrueDepth Odblokowywanie iPada Ochrona danych osobowych w aplikacjach Zakupy w iTunes Store i App Store |
| Apple Pay | Możliwość płacenia iPadem w aplikacjach i internecie za pomocą Face ID |
| Ładowanie i rozbudowa | Port Thunderbolt / USB 4 obsługujący: Ładowanie DisplayPort Thunderbolt 3 (do 40 Gb/s) USB 4 (do 40 Gb/s) USB 3 (do 10 Gb/s) |
| Obsługa wyświetlaczy | Wyświetlanie obrazu w pełnej natywnej rozdzielczości na wbudowanym wyświetlaczu w milionach kolorów Obsługa jednego wyświetlacza zewnętrznego o rozdzielczości do 6K przy 60 Hz lub do 4K przy 120 Hz Cyfrowe wyjście wideo Thunderbolt 3 Natywne wyjście DisplayPort przez USB‑C Wyjścia VGA, HDMI, DVI i Thunderbolt 2 obsługiwane przez przejściówki (sprzedawane oddzielnie) Klonowanie wideo AirPlay w maks. jakości 4K: klonowanie ekranu i przesyłanie zdjęć oraz wideo do urządzenia Apple TV (2. lub nowszej generacji) lub telewizora smart z obsługą AirPlay Klonowanie wideo i wyjście wideo: przez wieloportową przejściówkę z USB‑C na cyfrowe AV oraz wieloportową przejściówkę z USB‑C na VGA (przejściówki sprzedawane oddzielnie) |
| Zasilanie i bateria | Wbudowany akumulator litowo-polimerowy o pojemności 38,99 Wh Do 10 godzin przeglądania internetu przez Wi‑Fi lub oglądania wideo Ładowanie przez zasilacz lub przewód USB‑C podłączony do komputera Możliwość szybkiego ładowania: Do 50% w około 30 minut zasilaczem o mocy 60 W lub wyższej (sprzedawanym oddzielnie) Modele Wi‑Fi + Cellular Do 9 godzin przeglądania internetu przez sieć komórkową |
| System operacyjny | iPadOS 26 iPadOS został wyposażony w zaawansowane funkcje i wbudowane aplikacje opracowane tak, żeby wykorzystywały wyjątkowe możliwości iPada. |
| Dostępność | Wbudowane ułatwienia dostępu pozwalają osobom z wadami wzroku i słuchu, ograniczonymi możliwościami ruchowymi i zaburzeniami funkcji poznawczych wykorzystać pełnię możliwości iPada. Dostępne funkcje: VoiceOver Zoom Lupa Zawartość mówiona Sterowanie przełącznikami AssistiveTouch Dyktowanie RTT (tekst w czasie rzeczywistym) Audiodeskrypcja Napisy i Napisy dla niesłyszących |
| Wymagania systemowe | Konto Apple (wymagane do obsługi niektórych funkcji) Dostęp do internetu Oprogramowanie wymagane do synchronizacji z komputerami Mac i PC: macOS Catalina 10.15 lub nowsza wersja za pomocą Findera macOS w wersjach od High Sierra 10.13 do Mojave 10.14.6 z iTunes 12.9 lub nowszą wersją Windows 10 lub nowszy z iTunes 12.12.10 lub nowszą wersją (do pobrania bezpłatnie ze strony apple.com/pl/itunes/download) |
| Języki | Obsługiwane języki angielski (Australia), angielski (Indie), angielski (Wielka Brytania), angielski (Stany Zjednoczone), arabski, bengalski, bułgarski, chiński (uproszczony), chiński (tradycyjny – Hongkong), chiński (tradycyjny – Tajwan), chorwacki, czeski, duński, fiński, francuski (Kanada), francuski (Francja), grecki, gudźarati, hebrajski, hindi, hiszpański (Ameryka Południowa), hiszpański (Hiszpania), hiszpański (Stany Zjednoczone), holenderski, indonezyjski, japoński, kannada, kataloński, kazachski, koreański, litewski, malajalam, malajski, marathi, niemiecki, norweski, orija, polski, pendżabski, portugalski (Brazylia), portugalski (Portugalia), rosyjski, rumuński, słowacki, słoweński, szwedzki, tajski, tamilski, telugu, turecki, ukraiński, urdu, węgierski, wietnamski, włoski. |
| Odtwarzanie wideo | Obsługiwane formaty: m.in. HEVC, H.264, AV1 i ProRes HDR z Dolby Vision, HDR10+/HDR10 i HLG |
| Odtwarzanie dźwięku | Obsługiwane formaty: m.in. AAC, MP3, Apple Lossless, FLAC, Dolby Digital, Dolby Digital Plus i Dolby Atmos Odtwarzanie dźwięku przestrzennego Konfigurowalny maksymalny poziom głośności |
| Wymagania środowiskowe | Temperatura eksploatacji: od 0°C do 35°C Temperatura przechowywania i transportu: od −20°C do 45°C Wilgotność względna: od 5% do 95% bez kondensacji Wysokość eksploatacji: przetestowano do 3000 m |

