Tytan, ceramika i technologia przyszłości. HUAWEI WATCH 6 już w Polsce

Zegarek to jeden z przedmiotów, które towarzyszą nam właściwie przez cały dzień. Zakładamy go rano, spoglądamy na niego podczas spotkań, zabieramy na trening, a coraz częściej również do łóżka. I choć kiedyś interesowało nas przede wszystkim to, którą pokazuje godzinę, dziś potrafi zdradzić znacznie więcej — od jakości naszego snu po to, jak organizm radzi sobie ze stresem i codziennym zmęczeniem. Huawei od lat rozwija tę ideę, nie zapominając przy tym, że zegarek pozostaje również elementem osobistego stylu — i najnowsza seria HUAWEI WATCH 6 jest tego doskonałym przykładem.
Tytan, ceramika i technologia przyszłości. HUAWEI WATCH 6 już w Polsce

Mamy tu tytan, ceramikę, szafirowe szkło i wzornictwo, które śmiało mogłoby konkurować z klasycznymi zegarkami z wyższej półki. Pod elegancką kopertą kryją się jednak znacznie ciekawsze rozwiązania, w tym udoskonalona technologia X-TAP i funkcje, które pozwalają jeszcze dokładniej przyglądać się własnemu zdrowiu. Nowe modele właśnie debiutują w Polsce, a ich możliwości zdecydowanie wykraczają poza to, czego jeszcze niedawno oczekiwaliśmy od smartwatcha.

Czytaj też: Słuchawki czy luksusowa biżuteria? Z Huawei FreeClip 2 S nie musisz wybierać

Tytan, ceramika i szafirowe szkło. Huawei doskonale rozumie znaczenie detali

Huawei od kilku generacji coraz odważniej czerpie z tradycyjnego zegarmistrzostwa, a seria WATCH 6 jest kolejnym przykładem podejścia, w którym wzornictwo traktowane jest równie poważnie jak technologia. Najbardziej wyrazistą propozycją jest HUAWEI WATCH 6 Pro Space Edition, którego 46-milimetrowa koperta wykorzystuje stop tytanu klasy lotniczej. Całość utrzymano w czerni, a tytanowa bransoleta nadaje urządzeniu elegancki, niemal biżuteryjny charakter. Zupełnie inną interpretację luksusu proponuje 43-milimetrowy HUAWEI WATCH 6 Pro w wersji ceramicznej. Biała nanoceramika i dopasowana do niej bransoleta nadają mu znacznie bardziej subtelny charakter. W obu przypadkach producent dołącza również paski z fluoroelastomeru — materiału przypominającego gumę, który kryje się pod tą tajemniczą i dość nieludzką nazwą.

Podstawowe modele HUAWEI WATCH 6 dostępne są w rozmiarach 42 i 46 mm. Mniejszy wariant wykorzystuje aluminium i waży zaledwie 38 gramów bez paska, natomiast większy otrzymał elementy wykonane ze stali nierdzewnej. Wszystkie zegarki chroni sferyczne szkło szafirowe, a ich konstrukcja spełnia wymagania norm 5 ATM i IP69. Huawei deklaruje również możliwość freedivingu na głębokości do 40 metrów, choć nie oznacza to przeznaczenia do nurkowania z akwalungiem.

Na uwagę zasługują wyświetlacze LTPO 2.0 AMOLED o przekątnej 1,5 cala w większych modelach oraz 1,38 cala w mniejszych. Wszystkie oferują rozdzielczość 466 x 466 pikseli, natomiast maksymalna jasność sięga 3500 nitów w wariantach Pro i 3000 nitów w pozostałych. Nie zabrakło również funkcji Always-On Display.

Czytaj też: Huawei wraca do walki o fotograficzną koronę. Pura 90s debiutuje w Polsce

Minuta uwagi poświęconej sobie. HUAWEI WATCH 6 rozwija technologię X-TAP

Jeszcze kilka lat temu od smartwatcha oczekiwaliśmy przede wszystkim liczenia kroków i monitorowania tętna. Dziś chcemy wiedzieć, czy dobrze spaliśmy, jak nasz organizm reaguje na stres i czy rzeczywiście jesteśmy gotowi na kolejny intensywny trening. Huawei rozwija swoje urządzenia właśnie w tym kierunku, a jednym z najważniejszych elementów serii WATCH 6 jest udoskonalona technologia X-TAP, która bardzo mi zaimponowała w kwietniu zeszłego roku, kiedy miałem z nią pierwszy raz do czynienia.

Jej najnowsza odsłona wykorzystuje 12-kanałowy czujnik PPG oraz sensor nacisku, którego szybkość reakcji została podwojona względem poprzedniej generacji. Wystarczy przytrzymać X-TAP przez trzy sekundy, aby uruchomić funkcję Zdrowie na oku. Po około minucie zegarek przygotowuje raport obejmujący nawet 11 wskaźników zdrowotnych, w tym zmienność rytmu serca (HRV), natlenienie krwi (SpO2), EKG oraz poziom stresu Zebrane informacje prezentowane są w jednym miejscu, co ułatwia obserwowanie zmian zachodzących w organizmie na przestrzeni kolejnych dni.

Istotną nowością jest również funkcja Oceny gotowości fizycznej, która analizuje między innymi sen, tętno, nastrój oraz aktywność, pomagając lepiej zrozumieć proces regeneracji. Zamiast ograniczać się do prezentowania kolejnych wykresów, zegarek ma podpowiadać, kiedy warto postawić na intensywny trening, a kiedy rozsądniejszym wyborem będzie odpoczynek. Całość uzupełnia funkcja Zdrowy tryb życia, przedstawiająca realizację codziennych celów związanych ze snem, ruchem i samopoczuciem w przystępnej, wizualnej formie. Oczywiście pomiary wykonywane przez smartwatch nie zastępują profesjonalnej diagnostyki medycznej. Na premierze zegarków w Warszawie tę funkcję zachwalała pani Małgorzata Rozenek-Majdan — wierzę, że to dla niektórych może być naprawdę istotna informacja.

Czytaj też: Test HUAWEI WATCH D3. Zegarek dla tych, którzy chcą wiedzieć więcej o swoim zdrowiu

Telefon może zostać w domu. Huawei stawia na niezależność

Seria HUAWEI WATCH 6 została wyposażona w obsługę eSIM, dzięki której możliwe jest wykonywanie i odbieranie połączeń także bez smartfona w pobliżu. Firma z Państwa Środka przewidziała również dostęp do nawigacji, muzyki, dodatkowych aplikacji oraz płatności zbliżeniowych NFC. Warto jednak pamiętać, że dostępność poszczególnych usług zależy od kompatybilności z operatorami i obsługiwanymi rozwiązaniami płatniczymi.

Interesująco prezentuje się także możliwość współpracy z dwoma telefonami jednocześnie. Zegarki obsługują urządzenia z Androidem, iOS oraz HarmonyOS, pozwalając odbierać połączenia bez ciągłego przełączania między smartfonami. Nowością są również inteligentne gesty, dzięki którym wybrane funkcje można obsługiwać poprzez odpowiednie ruchy palców, bez dotykania ekranu.

Nie zabrakło rozbudowanych trybów sportowych, obsługi wielopasmowych systemów nawigacji satelitarnej oraz funkcji przydatnych podczas dłuższych wypraw. Modele Pro otrzymały udoskonalony tryb ekspedycji z nawigacją po wcześniej przygotowanej trasie i funkcją powrotu do punktu wyjścia. Dostępna jest również funkcja kontroli bezpieczeństwa, która pozwala udostępniać wybranym kontaktom informacje o lokalizacji i bezpieczeństwie użytkownika.

Czytaj też: Testuję Huawei MatePad Pro Max. Droga zabawka czy przydatny sprzęt?

Nawet 11 dni pracy na baterii. Wszystko zależy od sposobu użytkowania

Huawei przygotował dwa tryby działania, pozwalające dopasować czas pracy zegarka do indywidualnych potrzeb. W standardowym trybie większe modele 46 mm oferują według producenta do 4,5 dnia typowego użytkowania lub trzech dni z aktywnym Always-On Display. Mniejsze warianty 42 i 43 mm mają działać odpowiednio do trzech oraz dwóch dni.

Znacznie dłuższy czas pracy zapewnia tryb oszczędzania baterii. W przypadku większych modeli maksymalna deklarowana wartość wynosi 11 dni przy umiarkowanym użytkowaniu, siedem dni przy typowym oraz 4,5 dnia z włączonym AOD. Mniejsze zegarki oferują odpowiednio do siedmiu, pięciu lub trzech dni.

Wszystkie wartości pochodzą z testów laboratoryjnych chińskiego producenta, dlatego rzeczywisty czas działania będzie zależał od intensywności korzystania z poszczególnych funkcji. Co istotne, dzięki ładowarce WATCH Wireless SuperCharger drugiej generacji zaledwie 15 minut ładowania ma wystarczyć na cały dzień pracy.

Czytaj też: Test Huawei MatePad Air 2026. Czy nowy ekran to gamechanger? Myślę że tak

HUAWEI WATCH 6 w Polsce. Ceny i oferta premierowa

Seria HUAWEI WATCH 6 trafia do polskiej sprzedaży 9 października 2026 roku. Rekomendowane ceny modeli HUAWEI WATCH 6 Pro Space Edition 46 mm oraz HUAWEI WATCH 6 Pro 43 mm w wersji ceramicznej wynoszą 2799 zł. Z kolei HUAWEI WATCH 6 Active 46 mm, WATCH 6 Active 42 mm oraz WATCH 6 Classic 42 mm zostały wycenione na 1899 zł. W ramach promocji premierowej, obowiązującej od 9 października do 8 listopada, wszystkie warianty będą oferowane o 300 zł taniej, czyli odpowiednio za 2499 zł i 1599 zł.

Huawei przygotował również Pakiet Wsparcia Serwisowego, obowiązujący przez 24 miesiące od zakupu. Obejmuje on możliwość jednorazowego skorzystania z każdej z czterech bezpłatnych usług: ochrony ekranu, tylnej części obudowy i koronki oraz wymiany baterii, gdy jej kondycja spadnie poniżej 85 procent. Dodatkowo nabywcy modeli Pro otrzymają 12 miesięcy bezpłatnego dostępu do HUAWEI Health+, a użytkownicy pozostałych wariantów — trzy miesiące.

HUAWEI WATCH 6 zapowiada się na interesującą propozycję dla osób, które od inteligentnego zegarka oczekują czegoś więcej niż powiadomień i podstawowych funkcji sportowych. Producent konsekwentnie łączy rozwiązania zdrowotne, coraz większą niezależność od telefonu i wzornictwo inspirowane tradycyjnym zegarmistrzostwem. Z mojej perspektywy szczególnie ciekawie zapowiadają się udoskonalony X-TAP i analiza gotowości organizmu, choć ich rzeczywistą przydatność będzie można oczywiście ocenić dopiero podczas dłuższego użytkowania.

Kacper CembrowskiK
Napisane przez

Kacper Cembrowski

Redaktor Prowadzący
Dziennikarz z wykształcenia, ale przede wszystkim z pasji i wyboru. Zacząłem pisać do internetu w wieku 15 lat — od branży gamingowej płynnie przeszedłem do nowych technologii, z czasem poszerzając je także o motoryzację. Po drodze zacząłem również coraz częściej stawać przed kamerą i za nią. Na co dzień zajmuję się tworzeniem i rozwijaniem treści technologicznych w wielu formach. Piszę artykuły, recenzje, felietony i scenariusze, nagrywam oraz montuję materiały wideo, prowadzę wywiady i realizuję formaty wideo oraz podcastowe. Równolegle rozwijam projekty w mediach społecznościowych. Regularnie relacjonuję najważniejsze targi technologiczne i motoryzacyjne na całym świecie, testuję najnowszy sprzęt oraz samochody, a także pracuję przy współpracach komercyjnych z markami i uczestniczę w procesach sprzedażowych oraz projektowych związanych z mediami i content marketingiem. Od 2020 roku prowadzę również własny podcast. Praca z mikrofonem i kamerą jest dla mnie naturalnym przedłużeniem dziennikarstwa — pozwala opowiadać o świecie nowych technologii, motoryzacji i współczesnej kultury w bardziej bezpośredni sposób. Fascynuje mnie technologia w każdej postaci — szczególnie ta nowoczesna, choć retro sprzęty mają w moim sercu specjalne miejsce (transparentne obudowy zawsze wygrywają). Uwielbiam japońską (pop)kulturę, katalońską piłkę nożną, sprzęty z Cupertino, samochody elektryczne (i najlepiej ze stali nierdzewnej), minimalistyczny design, dystopijny streetwear i anti-fashion, a muzyka towarzyszy mi całą dobę. Najlepiej czuję się w studiu nagraniowym, na planie wideo albo w samolocie.