Zdaję sobie sprawę, że część czytelników unijną legislację traktuje jako zło, kojarząc ją z krzywizną banana, uciążliwymi pytaniami o ciasteczka na stronach, czy z innymi absurdami. Wychodząc poza anegdotę, wiele z tych aktów prawnych odpowiada jednak za lepszą niż reszta świata pozycję, jaką mają obywatele państw UE w stosunku do internetowych gigantów, jeśli chodzi o […]