Są takie państwowe programy, o których przez lata krążą wyłącznie plotki i szczątkowe informacje, a to zawsze za mało, żeby zbudować spójną historię. Tak właśnie wygląda duża część świata rozpoznania satelitarnego, bo oto zamiast pełnej narracji, są cienie, a zamiast twardych odpowiedzi, ostrożne hipotezy. Tym razem cień zrobił się odrobinę jaśniejszy. W oficjalnym obiegu pojawiły […]