Reklamy robotów sprzątających zwykle pokazują wielkie, sterylne mieszkania, w których na podłodze nie leży absolutnie nic. Żadnych kabli, żadnych zabawek, żadnych ubrań rzuconych „tylko na chwilę” na krzesło. Problem w tym, że moje mieszkanie jest dalekie od tego obrazka i zapewne wasze też nie. Zabawki mojego psa leżą wszędzie, kabel od telefonu zwisa z budy […]