Od kilku lat patrzę na rozwój okrętów wojennych i mam wrażenie, że najważniejszym parametrem przyszłej floty wcale nie będzie liczba rakiet. Coraz częściej wszystko sprowadza się do energii. Potrzebują jej potężne radary, systemy walki elektronicznej, lasery, nowe systemy napędowe i broń, która na razie istnieje głównie w prototypach. Amerykanie najwyraźniej doszli do wniosku, że skoro […]