TEST: 9 najlepszych plecaków do miasta

Jak bardzo mężczyźni nie śmialiby się z żartów o tym, co mieści się w damskiej torebce, prawda jest taka, że sami lubią mieć przy sobie całkiem dużo różnych rzeczy. Osobiście uważam, że nie ma na noszenie tych różności lepszego sposobu, niż dobry plecak. Zebrałem i gruntownie przetestowałem 10 z nich, żeby móc wam powiedzieć, który jest najlepszy.

Co w plecaku, czyli co to do licha jest EDC?

Są rzeczy, które nosimy ze sobą codziennie. Rzeczy których potrzebujemy, rzeczy które lubimy i rzeczy, których ani nie lubimy ani nie potrzebujemy, ale które z różnych względów mieć trzeba. Wraz ze zmianami w naszym życiu ten zestaw się zmienia: co innego nosiłeś ze sobą do szkoły, co innego masz pod ręką każdego dnia wakacyjnego wyjazdu, a jeszcze co innego zabierasz wychodząc codziennie do pracy, jednak zawsze coś tam ze sobą masz. Amerykanie, którzy jak wiadomo lubią komplikować rzeczy proste i nadawać wszystkiemu długie nazwy, z których potem można tworzyć kryptyczne akronimy, nazwali ten codzienny zestaw every day carry. W skrócie EDC.

Raz nazwane, EDC stało się dla wielu osób czymś więcej, niż tylko określeniem na noszone codziennie drobiazgi – wyrosło na hobby, swoistą filozofię miejskiego stylu życia. Wyznawcy tej filozofii starają się dobrać zestaw codziennego wyposażenia tak, by był maksymalnie funkcjonalny, wygodny do noszenia oraz fotogeniczny. Coś o tym wiem, bo jestem jednym z nich…

Reklama

Część rzeczy, które nosimy ze sobą trafia po prostu do kieszeni, np. klucze czy portfel albo… na nas, jak zegarek. Dla tych, którzy wychodzą z domu prosto do samochodu, z którego z kolei wysiadają dopiero na podziemnym parkingu swojego korpo, to najczęściej wystarczy. Na to, co trzeba mieć przy sobie wystarczą kieszenie, a różne rzeczy „na wszelki wypadek” bez problemu pomieści samochód. Inaczej wygląda sytuacja osób, których po mieście poruszają się transportem publicznymi i spędzają kilka lub kilkanaście godzin poza domem mając ze sobą tylko to, co mieści ich plecak. Zrozumcie mnie dobrze – nie twierdzę, że przejazd do centrum miasta, pójście do pracy, załatwienie spraw, zrobienie zakupów i powrót do domu to niebezpieczna wyprawa, podczas której życie śmiałka wisi na włosku. Zdecydowanie nie. Jednak każdy, kto przemókł do suchej nitki mając przed sobą cały dzień pracy doceni posiadanie parasolki. A każdy, kto będąc w potrzebie znalazł się twarzą w twarz z pustym dystrybutorem papieru toaletowego wychodząc z domu upewni się, czy wziął chusteczki higieniczne.

Dla waszej informacji – testując poniższe plecaki używałem zestawu, który widać na zdjęciu powyżej. Zawiera on:

  • portfel
  • klucze
  • wizytownik
  • irchową ściereczkę do ekranów
  • paczkę chusteczek higienicznych
  • powerbank 10 000 mAh
  • dwa batony zapewniające porcję energii
  • gumy do żucia
  • słuchawki
  • notes i długopis
  • parasolkę
  • butelkę z wodą (najczęściej na zmianę z parasolką – w zależności od pogody)
  • lekką kurtkę
  • apaszkę
  • Surface Pro (ponieważ Surface jest bardzo mały, a wiele osób preferuje noszenie większych, wydajniejszych sprzętów, sprawdzałem też plecaki z widocznym na zdjęciu 15-calowym notebookiem HP)
  • niezbędnik z różnymi „przydasiami”, zwierający między innymi kable, przejściówki, tabletki przeciwbólowe, plastry itp.

Więcej o „miejskim zestawie przetrwania”, czyli rzeczach, które warto mieć ze sobą na co dzień napisałem tutaj >>

SPIS TREŚCI (na skróty):
Test Dicota Backpack Active XL >>
Test Helikon-Tex Raider >>
Test Helikon-tex EDC Pack >>
Test Thule Paramount 29l >>
Test Thule Subterra 23 >>
Test TNF Kabyte >>
Test TNF Recon >>
Test Victorinox Rolltop laptop Backpack >>
Wenger Carbon 17″ Macbook Pro Backpack >>
Podsumowanie, tabela z danymi, Jaki plecak wybrać? >>

Zamknij

Choć staramy się je ograniczać, wykorzystujemy mechanizmy takie jak ciasteczka, które pozwalają naszym partnerom na śledzenie Twojego zachowania w sieci. Dowiedz się więcej.