Przez długi czas fotowoltaikę ocenialiśmy głównie przez pryzmat samych paneli, ale coraz mocniej mam jednak wrażenie, że ta dojrzewa nie tylko przez lepszą chemię, cieńsze warstwy i bardziej wyrafinowane materiały. Drugi rozdział tej historii dotyczy czegoś bardziej mechanicznego, bo sterowania, algorytmów i umiejętnego zarządzania światłem w czasie. Słońce nie stoi przecież w miejscu. Skoro tak, […]